Aktorzy zostają rolnikami, żeby "uprawiać ekologiczną żywność". Ich koleżanka po fachu ma inne zdanie

/ instagram

  

"Kupiliśmy ze znajomymi 50 hektarów ziemi" - wyznała "Faktowi" Agnieszka Więdłocha. Jak zaznaczyła, zamierzają uprawiać na niej ekologiczne warzywa i zioła. A jeszcze kilka lat temu ich koleżanka po fachu grzmiała: "Nie może być tak, że połowa aktorów to rolnicy! Takie zachowania obserwuję wśród moich kolegów. Bądźmy uczciwi, płaćmy podatki!".

Kilka lat temu Magdalena Schejbal - znana z głównej roli w "Szpilkach na Giewoncie" - w studio Dzień Dobry TVN poruszyła temat podatkowych rozliczeń kolegów z branży.

Nie może być tak, że połowa aktorów to rolnicy! Takie zachowania obserwuję wśród moich kolegów. Bądźmy uczciwi, płaćmy podatki!

– oburzała się w programie śniadaniowym wskazując, że dzięki temu mogą rozliczać się na preferencyjnych warunkach.

Środowisko aktorskie, choć oburzyło się na aktorkę, że nie rozumie ich "trudnej sytuacji", nie zarzuciło jej, że kłamie.

Jak donoszą media, ostatnio rolniczką postanowiła zostać Agnieszka Więdłocha. Aktorka, podają, jest zwolenniczką ekologicznej żywności i doszła do wniosku, że najlepszą gwarancję jakości warzyw daje własnoręczna uprawa.

W "Fakcie" ujawniła, że wraz ze znajomymi zakupiła 50 hektarów ziemi.

Będziemy uprawiać ekologiczne warzywa i zioła. Już latem zbierzemy pierwsze plony. Podzieliliśmy między siebie zadania i każdy z nas pracuje na rzecz spółdzielni. Ostatnio była moja kolej. Sadziłam cebulę i zioła. Nie dość, że w ten sposób inwestujemy w siebie i w zdrową żywność, to jeszcze dużo ruszamy się na świeżym powietrzu

- mówi. 

Związany z Więdłochą Antoni Pawlicki także przystąpił do spółdzielni, podobnie jak chłopak Julii Wieniawy, Baron.

Wiem, że na to potrzeba czasu. Gdy jednak wszystkie zadania sobie rozplanujemy, na pewno będziemy szczęśliwi z marchewki, którą sami wyhodujemy

- komentuje Więdłocha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pudelek.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Budka udzielił wywiadu telewizji TVN. Jego stylizacja wywołała salwy śmiechu! Zobaczcie sami

Borys Budka / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Politycy Platformy Obywatelskiej chętnie udzielają wywiadów telewizji TVN. Jak jednak dobrze wyglądać, gdy żar leje się z nieba, a dziennikarze zaskoczą posła w trakcie wypoczynku? Borys Budka znalazł na to sposób, wsuwając tylko "górę" od garnituru. Ruszyła lawina komentarzy. Według niektórych, to... odzwierciedlenie działań Platformy Obywatelskiej.

Zdjęcie, na którym Borys Budka udziela wywiadu w koszuli, krawacie i marynarce, a także... w krótkich spodenkach i japonkach obiegło już cały internet. Pochwalił się nim sam poseł Budka, licząc chyba na to, że internauci uśmiechną się, widząc jego "stylówkę". Ale niekoniecznie wyszło tak, jak sobie wymarzył.

Zdjęcie wrzucili do sieci także politycy Prawa i Sprawiedliwości. Krzysztof Sobolewski użył hasła telewizji TVN "Cała prawda całą dobę", pokazując, że jednak niekoniecznie ujawniony został na antenie prawdziwy obraz Borysa Budki. W telewizji nie ma co bowiem liczyć na ujawnienie jego krótkich spodenek, a raczej pokazany będzie od pasa w górę.

Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił, że zdjęcie przedstawia obraz propozycji Koalicji Obywatelskiej.

"W wąskim kadrze mają wyglądać poważnie lecz wystarczy nieco tylko oddalić kadr by okazało się, że w istocie to żart i plaża"

- napisał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl