Odwołano prezesa JSW

/ By Mariuszjbie - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12882141

  

Daniel Ozon, od ponad dwóch lat kierujący Jastrzębską Spółką Węglową (JSW), został dzisiaj - decyzją rady nadzorczej spółki - odwołany ze stanowiska jej prezesa. Pełnienie obowiązków prezesa rada powierzyła Robertowi Małłkowi, od ponad trzech miesięcy delegowanemu z rady do zarządu JSW.

Decyzję o odwołaniu prezesa Ozona rada nadzorcza spółki podjęła podczas dzisiejszego posiedzenia w Warszawie. Przeciwni takiej decyzji są związkowcy z JSW, którzy dziś rano rozpoczęli pikietę siedziby Ministerstwa Energii; zgromadzili się także przed warszawskim biurowcem, gdzie odbyło się posiedzenie rady nadzorczej.

W komunikacie spółki nie podano przyczyn odwołania prezesa JSW. Kierował on firmą od marca 2017 roku - najpierw jako pełniący obowiązki prezesa, oddelegowany do tej funkcji przez radę nadzorczą, później jako prezes spółki.

Kadencja zarządu JSW, na którego czele stał prezes Ozon, kończy się w połowie tego roku, z chwilą odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia JSW. W końcu maja rada nadzorcza ogłosiła postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko prezesa JSW i jego czterech zastępców w nowej, trzyletniej kadencji.

Obecnie, decyzją rady, obowiązki prezesa JSW będzie pełnił Robert Małłek, który od lutego br. - na podstawie delegowania z rady nadzorczej - pełnił funkcję wiceprezesa spółki ds. strategii i rozwoju.

Robert Małłek jest członkiem rady nadzorczej JSW od stycznia. W radzie reprezentuje ministra energii. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz absolwentem Podyplomowych Studiów Canadian International Management Institute, według akredytacji Harvard Business School.

W latach 1998-1999 Małłek był doradcą prezesa ZUS, a w latach 1999-2001 wicedyrektorem biura szefa Kancelarii Premiera. W latach 2002-2006 pracował w warszawskim magistracie, a w latach 2006-2007 był w zarządzie Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Później pracował m.in. w zarządach spółek: Spolana (grupa Orlen), Stomil Poznań, Grupa Hoteli WAM, a przed przejściem do JSW - Unipetrol.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marszałek wierzy w wygraną PiS w Senacie

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

- Wygramy nie tylko wybory do Sejmu, ale i do Senatu – uważa marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który dzisiaj w Dąbrowie Górniczej (woj. śląskie) wsparł kandydata Prawa i Sprawiedliwości do Senatu w okręgu nr 76 – senatora Arkadiusza Grabowskiego.

"Wygramy nie tylko w wyborach do Sejmu, ale i do Senatu"

– oświadczył marszałek podczas konferencji prasowej w Dąbrowie Górniczej, uchylając się jednak od odpowiedzi na pytanie o prognozowany przez niego wynik.

Kandydaci do Senatu walczą w okręgach jednomandatowych, co oznacza, że w izbie wyższej parlamentu zasiądą ci, którzy uzyskają w swoich okręgach najwięcej głosów wśród wszystkich kandydatów. Na podstawie tzw. paktu senackiego opozycja wystawia przeciwko PiS kandydatów, którzy mają w danym okręgu największe szanse na zwycięstwo.

Senatorowi Grabowskiemu przyjdzie się zmierzyć z posłanką wielu kadencji, byłą wiceminister zdrowia Beatą Małecką – Liberą. Senator Grabowski przyznał, że kandyduje w trudnym okręgu wyborczym.

„Robimy jednak swoje, jesteśmy wiarygodni. Obietnice, które złożyliśmy cztery lata temu są praktycznie zrealizowane. Mamy kolejne propozycje, które są dobrze odbierane”

– powiedział senator podczas konferencji.

Marszałek Karczewski zapewniał o pracowitości i aktywności kandydata swojego ugrupowania.

„Chciałbym, żeby był w Senacie i mógł kontynuować swoją pracę w tej izbie”

– powiedział marszałek.

Pytany o dużą kampanijną aktywność premiera Mateusza Morawieckiego, który również kandyduje w woj. śląskim, ale do Sejmu i z okręgu katowickiego, Karczewski stwierdził, że premier jest "niezwykle pracowity".

"Ale nie od momentu, kiedy zaczęła się kampania, tylko zawsze był pracowity. To, co nas wyróżnia i różni od polityków szczególnie opozycji, to właśnie pracowitość"

- powiedział.

Według Karczewskiego, "to cecha charakterystyczna polityków PiS".

"Pracujemy bardzo intensywnie i to nie tylko premier, ale cała drużyna białoczerwona dobrej zmiany bardzo intensywnie pracuje. Mamy dobrą ofertę dla Polaków. Mieliśmy dobry plan w 2015 r., ten plan zrealizowaliśmy można nawet powiedzieć, że w 120 proc., bo przecież jeszcze wiele projektów w trakcie kadencji po zrealizowaniu przedstawianych wcześniej propozycji, zrealizowaliśmy. W tej chwili mamy bardzo dobrą ofertę dla Polaków, ale żeby móc ją realizować, trzeba wygrać, a żeby wygrać - trzeba mieć dobrych kandydatów. Bardzo dobrym kandydatem na posła jest pan premier Morawiecki i bardzo dobrym kandydatem na senatora jest senator Arkadiusz Grabowski"

- podsumował Karczewski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl