Ruszyły manewry Baltops-19

/ 8. FOW / Baltops-19

  

Od wyjścia okrętów 8. Flotylli Obrony Wybrzeża z portów w Świnoujściu i Gdyni rozpoczął się udział marynarzy w największym w tym roku międzynarodowym ćwiczeniu na Bałtyku — Baltops-19.

Jak informuje oficjalny portal 8. FOW., po wyjściu z polskich portów okręty skierowały się do portu w Kilonii (Niemcy), gdzie przeprowadzona została faza portowa ćwiczenia tzw. "Pre-Sail Conference", w ramach której odbyły się odprawy oraz spotkania załóg poprzedzające manewry na morzu. Na spotkaniach tych ustalono szczegóły ćwiczeń, dowódcy okrętów dostali również pierwsze, ćwiczebne wprowadzenia i zadania.

Okręty na Bałtyku znalazły się ponownie w niedzielę. Zasadnicze siły biorące udział w tegorocznej edycji ćwiczenia BALTOPS wyszły z portów i rozpoczęły praktyczne manewry na morzu, gdzie przez najbliższe dwa tygodnie załogi przećwiczą prowadzenie międzynarodowej operacji morskiej.

W ćwiczeniu bierze udział blisko 50 okrętów z kilkunastu państw. Są to okręty z Belgii, Danii, Estonii, Francji, Finlandii, Holandii, Hiszpanii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Szwecji, Stanów Zjednoczonych, Turcji oraz Wielkiej Brytanii. Manewry odbędą się w rejonie Bałtyku Środkowego oraz m.in. na poligonach morskich państw bałtyckich i Szwecji. Zaangażowanych będzie ponad 8600 żołnierzy — czytamy.

8. Flotylla Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia skierowała do udziału w ćwiczeniu podległe sobie siły tj.: trałowce ORP "Gardno" z 12. Dywizjonu Trałowców, ORP "Wdzydze" z 13. Dywizjonu Trałowców oraz okręt transportowo-minowy ORP "Gniezno" z 2. Dywizjonu Okrętów Transportowo-Minowych, na którego pokładzie zaokrętowano żołnierzy i sprzęt z 8. Batalionu Saperów z Dziwnowa, a także Brzegowej Grupy Ratowniczej oraz 43. Batalionu Saperów z 3. Flotylli Okrętów.

Okręty będą realizowały zadania zgodnie ze swoim przeznaczeniem, natomiast pływające transportery PTS-M będą gotowe do prowadzenia operacji desantowych z pokładu ORP Gniezno zgodnie z planem ćwiczenia — podaje 8. FOW. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 8. FOW

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl