Test powie prawdę. Dalsze dotowanie lotniska pod znakiem zapytania

/ ZIGGY RADWA [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa – Modlin (MPL) ma przejść Test Prywatnego Inwestora, który pokaże, czy możliwe jest dalsze dotowanie lotniska z publicznych pieniędzy.

Test ma związek z planami dokapitalizowania MPL przez samorząd województwa mazowieckiego kwotą 50 mln zł. Suma wydaje się niewielka, zważywszy na to, że na uruchomienie i funkcjonowanie lotniska wydano już kilkaset milionów złotych i w większości były to środki publiczne, w tym fundusze unijne.

Problem jest jednak teraz poważny, bo istnieje ryzyko, iż planowane dokapitalizowanie może zostać uznane za niedozwoloną pomoc publiczną i nie ma tu znaczenia, że owe 50 mln zł MPL chce wydać na inwestycje, a nie sfinansowanie bieżącej działalności.

Co by się stało, gdyby Komisja Europejska stwierdziła, iż MPL otrzymał niedozwoloną pomoc publiczną? Port musiałby te pieniądze zwrócić, co mogłoby oznaczać nawet upadłość spółki, która już wkrótce może przecież utracić płynność finansową, przed czym otwarcie ostrzega zarząd MPL.

Żeby uniknąć podejrzeń o uciekanie się przez samorząd do niedozwolonego wsparcia lotniska, należy przeprowadzić Test Prywatnego Inwestora. TPI to dogłębna analiza finansowa, która pokaże, czy dofinansowanie MPL nie nosi znamion niedozwolonej pomocy publicznej. Chodzi o wykazanie, iż podmiot prywatny, działający na warunkach rynkowych, byłby skłonny podjąć taką samą decyzję o dofinansowaniu MPL, jak robi to samorząd, i czy samorząd ma szansę osiągnąć zadowalającą stopę zwrotu z inwestycji.

Już wiadomo, że ten drugi warunek może być trudny do spełnienia, gdyż port w Modlinie generuje straty praktycznie od początku swojej działalności. W tym roku eksperci także spodziewają się negatywnego wyniku finansowego portu w Modlinie.

Nie widać też perspektyw, aby w najbliższych latach lotnisko zaczęło zarabiać, by tym samym dać nadzieję udziałowcom na odzyskanie kapitału zaangażowanego w MPL.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Cyrkowa inauguracja kampanii przez KO

/ Twitter/Platforma Obywatelska

  

Kandydaci Koalicji Obywatelskiej do Sejmu i Senatu "alarmowo" zainaugurowali w Szczecinie kampanię wyborczą w zachodniej części województwa. KO nie wskazała jeszcze kandydata na senatora z okręgu koszalińskiego – ma to nastąpić "w ciągu kilku dni".

"Bijemy na alarm, bo od czterech lat obecna władza podpala nam Polskę" – mówił w Szczecinie poseł Platformy Obywatelskiej, szef zachodniopomorskich struktur tej partii i lider listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu 41 Arkadiusz Marchewka, uruchamiając na rozpoczęcie konferencji z dziennikarzami... sygnał syreny alarmowej.

Zaznaczył, że rzeczy, które należy zmienić, "jest wiele". Wskazał, że "nie do zaakceptowania" są m.in. wyższe opłaty na ZUS dla przedsiębiorców. 

Odnosząc się do sytuacji w edukacji, zaznaczył, że za 10 dni uczniowie wrócą do szkół "pełnych niepewności, chaosu".

Jak wskazał szef zachodniopomorskich struktur PO, na liście do Sejmu są oprócz polityków, także "przedsiębiorcy, lekarze, nauczyciele".

Drugi na liście w okręgu 41 jest poseł, były senator i marszałek województwa zachodniopomorskiego w latach 2006-2008 Norbert Obrycki. Z miejsca trzeciego startować będzie posłanka Zofia Ławrynowicz. Na liście znalazła się też – z numerem piątym – przewodnicząca Komitetu Obrony Demokracji Magdalena Filiks. Wśród kandydatów jest też senator Grzegorz Napieralski. Listę w okręgu 41 zamyka poseł Piotr Misiło (w wyborach w 2015 r. startował jako lider listy Nowoczesnej).

W okręgu 40 (koszalińskim) listę otwiera poseł Sławomir Nitras, za nim, na miejscu drugim, znalazł się sekretarz Koszalina Tomasz Czuczak, kolejny jest poseł Marek Hok. Ostatni na liście jest były burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas.

O mandat senatora z okręgu szczecińsko-polickiego ubiegać się będzie ponownie Tomasz Grodzki, a z okręgu obejmującego m.in. Stargard i Świnoujście – posłanka Magdalena Kochan. Kandydatem do Senatu z okręgu 99 (m.in. powiaty choszczeński, kołobrzeski i wałecki) będzie były prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek. Nie ma jeszcze decyzji co do kandydata z okręgu koszalińskiego. Jak powiedział Arkadiusz Marchewka, "trwają w tej sprawie rozmowy" i ma się to wyjaśnić "w ciągu kilku dni".

Zapytany, czy szanse na poparcie KO ma poseł Stanisław Gawłowski, Marchewka odpowiedział, że "to zależy od rozmów, między innymi z koalicjantami".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl