Trzaskowski maszeruje po elektorat LGBT

Sceny z parady LGBT w stolicy przypominały obrazki z Gdańska. Rafał Trzaskowski nie tylko zezwolił na organizację zgromadzenia, do czego miał prawo, ale aktywnie uczestniczył w imprezie.

Osoby ze środowiska LGBT nie ukrywają wulgarnego podejścia do osób inaczej myślących – podczas imprezy wprost do kamer obrażały wyborców PiS i katolików. Doszło do profanacji mszy św. z przebierańcem ucharakteryzowanym na księdza. Czy tak wygląda „Warszawa dla wszystkich”? W ten sposób Platforma Obywatelska chce powiększyć swój elektorat? Oprócz oczywistej kwestii, że prezydent miasta nie powinien uczestniczyć w tego typu paradach, jest jeszcze jedna. PO nie odbije elektoratu mniejszości seksualnych z rąk Roberta Biedronia. Od wiecowania na platformie w tęczowych barwach Trzaskowski nie sprawi, że nagle milion wyborców zdecyduje się poprzeć jego partię. Prezydent Warszawy powinien mieć na uwadze niedawne problemy Aleksandry Dulkiewicz, która najpierw broniła parady równości, a potem przepraszała za antykatolickie i niemoralne incydenty w czasie marszu.
 

 


Źródło:

#LGBT

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo