Kalwaria Zebrzydowska – polska Jerozolima

Kalwaria Zebrzydowska – Klasztor oo. Bernardynów / Scotch Mist; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0

  

Kalwaria Zebrzydowska to wyjątkowe miasto w południowej Polsce w województwie małopolskim. Jest to ośrodek ruchu pielgrzymkowego do sanktuarium pasyjno-maryjnego oo. Bernardynów. Prowadzi do niego szlak papieski. Popularnie Kalwaria nazywana jest polską Jerozolimą.

Wędrując szlakami sanktuarium mija się wiele kapliczek, różnych figurek i starych kościółków. Stacje drogi krzyżowej są wkomponowane w piękną przyrodę. Dzięki temu został stworzony przepiękny krajobraz kulturowy napełniony wartościami duchowymi. Zabytki usytuowane w kompleksie leśnym tworzą niesamowity klimat, który robi mocne wrażenie na większości zwiedzających.

Jest to bardzo dobre miejsce, żeby się wyciszyć, zrelaksować i poukładać swoje myśli.

Kalwaria Zebrzydowska założona została w 1602 roku przez Mikołaja Zebrzydowskiego. Ufundował on budowę klasztoru i zespołu kaplic na wzór Kalwarii Jerozolimskiej.

Od 1641 roku rozpoczął się kult maryjny, po tym jak bernardyni otrzymali obraz Matki Bożej płaczącej. Papież Jan Paweł II dwukrotnie odwiedził Kalwarię Zebrzydowską. Było to w 1979 i 2002 roku.

Kalwaria Zebrzydowska została w 1999 roku wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO jako jedyna kalwaria na świecie. Rok później uznana została za pomnik historii Polski

Wszystkie uroczystości organizowane w Kalwarii Zebrzydowskiej zalicza się do najbardziej okazałych w Polsce. .Zaraz po Jasnej Górze jest to najbardziej popularne sanktuarium maryjne w Polsce. Rocznie odwiedza je około 1,5 miliona ludzi. Najcenniejszym zabytkiem kalwarii jest cudowny obraz Matki Boskiej Kalwaryjskiej w kaplicy Zebrzydowskiej. W Sanktuarium odwzorowana została Droga Krzyżowa.


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prostszy handel ziemią

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Obrót gruntami rolnymi będzie łatwiejszy, ale na pełną swobodę nie ma co liczyć - informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita".

Jak przypomina gazeta, od dziś zmieniają się zasady handlu ziemią rolną. Do tej pory prawo do tego mieli tylko rolnicy indywidualni. Swobodnie można było sprzedać lub kupić do 30 arów. Teraz łatwiej będzie kupić do hektara ziemi. Przepisy zawierają też ograniczenia.

"Zezwalają każdemu na zakup gruntu do 1 ha na wsi i w mieście bez zgody Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, ale na wsi nabywca przez pięć lat nie będzie mógł go zbywać ani oddawać w posiadanie innym osobom"

- wyjaśnił w rozmowie z gazetą notariusz Mirosław Kupis.

W miastach będzie łatwiej kupić ziemię rolną (jest tam i taka), bo ograniczenia pięcioletniego nie będzie. Przepisy przewidują prawo pierwokupu takich działek dla dyrektora generalnego KOWR. Ma to być wentyl bezpieczeństwa w razie spekulacji.

Łatwiej też będzie spółkom - właścicielom gruntu rolnego. Obecnie, jeżeli chcą sprzedać swoje akcje lub udziały, muszą się liczyć z prawem pierwokupu KOWR. Teraz przywilej ten będzie przysługiwał KOWR, dopiero gdy łączna powierzchnia nieruchomości przekroczy 5 ha.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl