Minister kultury Kataru w Polsce

/ twitter.com/MKiDN_GOV_PL

  

Cieszymy się, że nasze relacje z Katarem są bardzo dobre. Dzisiaj powołaliśmy grupę roboczą, która będzie pracowała nad wspólnymi projektami - powiedział wicepremier Piotr Gliński po spotkaniu z ministrem kultury i sportu Kataru, szejkiem Salahem Bin Ghanemem Al Alim.

Spotkanie odbyło się w Pałacu na Wyspie w warszawskich Łazienkach. Po spotkaniu z katarskim ministrem szef MKiDN podkreślił, że bardzo cieszą go dobre relacje z Katarem "w świecie współczesnym, który jest pełen napięć, także napięć o charakterze międzykulturowym, religijnym".

Gliński oświadczył, że Katar jest przykładem kraju odpowiedzialnego i przypomniał, że "dwa lata temu podpisaliśmy umowę o wzajemnej współpracy kulturalnej".

"Efektem tej umowy jest m.in. wydanie w zeszłym roku dzieła Wacława Rzewuskiego +O koniach wschodnich i wywodzących się z ras orientalnych+, opracowanego przez Biblioteką Narodową, przy subwencji katarskiej. To przykład dobrej współpracy"

- dodał.

Wicepremier poinformował po spotkaniu, że powołana została grupa robocza, która będzie pracowała nad wspólnymi projektami. "Myślimy o wymianie studentów, organizowaniu festiwali, produkcjach filmowych, o konkursach muzycznych" - dodał Gliński.

Salah Bin Ghanem Al Ali podziękował za wyjątkową gościnę w Polsce.

"Jestem tu pierwszy raz, ale od wielu lat współpracujemy z polskimi artystami, muzykami i bardzo doceniam ich umiejętności, talent. Z ministrem rozmawialiśmy o wielu sprawach, projektach" - powiedział katarski ministrem kultury i sportu.

"Nasze kraje dzieli duży dystans, ale mamy wiele wspólnego. Wspólnie budujemy z ministrem (Glińskim - red.) podstawy bardzo dobrej współpracy i mam nadzieję, że w 2020 roku wyniknie z tego wiele wyjątkowych wydarzeń. Bardzo się cieszę na tą współpracę"

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Znany muzyk pedofilem? "Przez lata doskonalił system doboru ofiar i kontroli nad nimi"

Mariusz Zielke / TVP Info/printscreen

  

Krzysztof Sadowski przez lata doskonalił system doboru ofiar i kontroli nad nimi. Osoby, które w dzieciństwie molestował, a później gwałcił - kontrolował również w dorosłym życiu. Sprawa jest szokująca, wstrząsająca. Tak poważnej sprawy nie tylko w środowisku medialnym, ale i w Polsce, jeszcze nie było - mówił w programie "Minęła 20" w TVP Info gość Michała Rachonia pisarz i były dziennikarz Mariusz Zielke. Ponadto pisarz twierdzi, że próbował sprawą zainteresować duże media - bezskutecznie.

Jak zauważył Mariusz Zielke, oświadczenie Krzysztofa Sadowskiego, w którym zaprzeczył wszelkim doniesieniom medialnym o jego rzekomej pedofilii, nie odnosiło się do żadnego z przypadków, które były dziennikarz opisywał.

[polecam:https://niezalezna.pl/283193-sadowski-wydal-oswiadczenie-ws-oskarzen-o-pedofilie-muzyk-im-zaprzecza]

Moje teksty na początku dotyczyły trzech kobiet, których personaliów nie mogę ujawnić. Nie wiedziałem natomiast, że jest prowadzone postępowanie w prokuraturze w tej sprawie

- ujawnił Zielke.

Jak zapewnił, nie ma wątpliwości, że relacje pokrzywdzonych są prawdziwe.

Są to osoby z zupełnie innych środowisk, a ich relacje są zbliżone również w sferze intymnej

- powiedział gość Michała Rachonia.

Sadowski przez lata doskonalił system doboru ofiar i kontroli nad nimi. On zachowywał kontrolę nad dziećmi również w ich dorosłym życiu. Osoby, które w dzieciństwie molestował, a później gwałcił - kontrolował również w dorosłym życiu. Sprawa jest szokująca, wstrząsająca. Tak poważnej sprawy nie tylko w środowisku medialnym, ale i w Polsce, jeszcze nie było

- zauważył Zielke.

Nie ma znaczenia, czy pedofilia ma miejsce w Kościele, czy wśród celebrytów, prawników, czy sędziów. Trzeba z tą pedofilią walczyć - dodał.

Jak zaznaczył pisarz, zna już ponad 20 osób, które twierdzą, że były molestowane przez muzyka. Pierwsze przypadki zdarzały się już w latach siedemdziesiątych.

[polecam:https://niezalezna.pl/282878-ceniony-muzyk-byl-potworem-dziennikarz-publikuje-kolejne-historie-i-pisze-o-kryciu-przez-branze]

Ten temat trafił do mnie przypadkiem i nie chciałem się nim zajmować dziennikarsko, ponieważ to nie jest już mój zawód. Próbowałem ten temat oddać dziennikarzom dużych mediów: np "Fakt", "Super Express", portalowi OKO.press. 

- ujawnił Zielke.

Rozumiem, że dla niektórych mediów względy ideologiczne i walka z kościołem jest ważniejsza niż inne przypadki, przy czym nie podzielam tego zdania, bo walka z pedofilią wszędzie jest istotna. Chodzi o dobro dzieci i tych ofiar

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl