Samorządowcy zagrożeniem dla realizacji programów społecznych PiS? Tak wynika z 21 tez

/ Zrzut ekranu z gdansk.pl

  

- 21 tez przedstawionych przez samorządowców w Gdańsku całkowicie wywróciłoby dotychczasowe funkcjonowanie państwa - ocenił w rozmowie z Katarzyną Gójską wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker. Zdaniem wiceszefa MSWiA takie postulaty zagrażałyby realizacji programów społecznych.

Paweł Szefernaker w Radiowej Jedynce zaznaczył, że 21 tez, to propozycja przygotowana przez samorządowców, popieranych przede wszystkim przez Platformę Obywatelską.

Wiceminister ocenił, że te postulaty "całkowicie wywróciłyby dotychczasowe funkcjonowanie państwa".

Trzeba by było zmienić konstytucję bardzo gruntownie i to nie w tym kierunku, którego Polacy dzisiaj oczekują - wzmocnienia państwa polskiego, tylko podziału

 - podkreślił.

Gdyby nie było administracji zespolonej wojewodów, urzędów wojewódzkich, na przykład w tym roku nie byłoby możliwości przeprowadzenia egzaminów gimnazjalnych, egzaminów ósmoklasistów i matur. Dzięki sprawności urzędów wojewódzkich i tej administracji rządowej w terenie, można było zorganizować egzaminy pomimo strajku nauczycieli

- powiedział wiceszef MSWiA.

Zdaniem wiceministra, 21 tez mogłoby także zagrozić realizacji programów społecznych, np. wypłacie trzynastej emerytury.

Rozumiem, że trzynastą emeryturę emeryci i renciści mogliby otrzymać tylko w tych województwach, gdzie władza by o tym zdecydowała (...) Rozumiem, że w tych samorządach, gdzie by rządziło Prawo i Sprawiedliwość - na Podkarpaciu, na Lubelszczyźnie - byłaby szansa na to, żeby była ta trzynasta emerytura, a w innych, tam gdzie PiS nie miałoby szansy realizować swojego programu, mogłoby tego nie być

 - dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Niemcy: większe obostrzenia na granicy

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/YvonneHuijbens

  

Od piątku 10 kwietnia Niemcy zaostrzają reżim graniczny w związku z pandemią koronawirusa. Do RFN będą mogły nadal wjechać osoby udające się do pracy.

Od 10 kwietnia „podróżującym bez ważnego powodu nie wolno wjeżdżać do Niemiec” - przekazało biuro prasowe Ministerstwa Spraw Społecznych Saksonii. Oznacza to zakaz wjazdu - na przykład - ze względów turystycznych lub w celu odwiedzin. Choć zaostrzenia są inicjatywą federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, to za wprowadzenie kontroli odpowiadają landy. W przypadku granicy z Polską są to Brandenburgia, Meklemburgia-Pomorze Przednie i Saksonia.

Zakaz nie obejmuje kierowców pojazdów towarowych i podróżujących przez Niemcy do innego kraju. Wjazd będzie możliwy także dla osób, które regularnie przekraczają granicę ze względu na pracę po stronie niemieckiej oraz dla pracowników sezonowych. W obu przypadkach na granicy trzeba będzie okazać umowę lub zaświadczenie zatrudnienia wydane przez pracodawcę.

W przypadku pracowników sezonowych pracodawca będzie miał obowiązek na 14 dni odizolować nowych pracowników od pozostałych zatrudnionych i zapewnić wszystkie niezbędne środki bezpieczeństwa, jak - na przykład - odpowiedni odstęp pomiędzy pracującymi i dostęp do środków dezynfekujących.

Polscy obywateli mieszkający na terenie Niemiec i wracający po 10 kwietnia z Polski do miejsca swojego zamieszkania będą musieli poddać się 14-dniowej kwarantannie.

Przepisy będą obowiązywać do 19 kwietnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts