Jakie będą skutki spotkania Duda-Trump w USA? Zaskakująco dobre doniesienia gazet

/ Krzysztof Sitkowski KPRP

  

"Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że "w trakcie rozpoczynającej się w środę wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA zostanie podpisany Joint Political Statement (JPS), czyli deklaracja o chęci pogłębiania wspólnych działań w dziedzinach wojskowości i bezpieczeństwa energetycznego". Z kolei "Rzeczpospolita" wskazuje, że "MON i Pentagon zamknęły rozmowy o deklaracji w sprawie obecności wojsk USA w Polsce, a umowę podpiszą w środę w Białym Domu prezydenci: Andrzej Duda i Donald Trump".

Według "Dziennika Gazety Prawnej" konkretem w dokumencie "będą zapisy o budowie w Polsce nowych systemów rozpoznania USA". Pozostałe szczegóły mają być dopiero uzgadniane i "pojawią się dopiero po podpisaniu negocjowanych właśnie umów wykonawczych".

Ma się to stać we wrześniu

 - zaznaczył dziennik.

Według gazety w zapisach ma się pojawić rozbudowa bazy sił powietrznych w Mirosławcu, gdzie od marca w pełnej gotowości stacjonują w niej amerykańskie samoloty bezzałogowe MQ-9 Reaper.

W rozmowach z USA strona polska zabiega m.in. o dostęp do danych z tych maszyn

- czytamy.

Według "DGP" tematem rozmów może być również kandydatura obecnego szefa gabinetu politycznego prezydenta Krzysztofa Szczerskiego na stanowisko zastępcy sekretarza generalnego NATO.

Z kolei "Rzeczpospolita" wskazuje, że "umowę podpiszą w środę w Białym Domu Andrzej Duda i Donald Trump".

Przewiduje wzajemnie korzystne rozliczenia finansowe. Polska jednorazowo przekaże niespełna 2 mld dolarów na modernizację infrastruktury wojskowej. Potem będzie pokrywać tylko koszty mediów. Mowa o kilkudziesięciu milionach złotych rocznie

 - informuje "Rzeczpospolita".

Dziennik podkreśla, że sukces nie byłby możliwy bez zaangażowania prezydentów obu krajów i zmiany strategii USA wobec Polski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie ma informacji o polskich rannych w Albanii

zdjęcie ilustracyjne / Adam Jones CC BY-SA 2.0

  

Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii - podkreśliła dziś rzeczniczka MSZ Ewa Suwara. Dodała, że służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuację.

- Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii. Apelujemy by Polacy przebywający w Albanii nawiązali kontakt z rodzinami i bliskimi i dali im znać, że wszystko jest w porządku. Służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuacje - powiedziała Suwara.

Do 108 wzrosła liczba osób rannych w wyniku sobotniego trzęsienia ziemi w Albanii i towarzyszących mu wstrząsów wtórnych - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Po kryzysowym nocnym posiedzeniu rząd mówił o licznych uszkodzonych budynkach.

Jak wynika z informacji podanych przez władze, pierwszy wstrząs objął swym zasięgiem 600-tysięczną stołeczną Tiranę, a także 175-tysięczne Durres na wschodzie kraju - drugie co do wielkości miasto kraju i jego główny port, a także inne miasta w regionie.

Według ministerstwa obrony epicentrum pierwszego wstrząsu znajdowało się w okolicy przylądka Rodon, ok. 30 km na północ od Durres, głównego albańskiego portu. Jak podkreślono, było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w kraju „w ostatnich 20-30 latach”. Jak relacjonowały media, wstrząsy były odczuwalne w sąsiedniej Czarnogórze i Macedonii Północnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl