Nastroje w obozie niedawnych koalicjantów startujących w wyborach do Parlamentu Europejskiego po odczytaniu wyborczego wyniku nie są specjalnie dobre. Poszczególne partie szukają najróżniejszych sposobów, co robić w najbliższych miesiącach, by w jesiennych wyborach parlamentarnych znaleźć miejsce w polskim Sejmie. Polskie Stronnictwo Ludowe niedługo po wyborach zdecydowało o tworzeniu projektu pod szyldem "Koalicja Polska". Ostatnio sporo spekulowało się o tym, że ludowcy mieliby połączyć siły z ruchem Pawła Kukiza. Nie jest im już tak blisko do Koalicji Europejskiej, której sternicy biorą od pewnego czasu mocny kurs w lewo.

Niedawno wpływowy działacz PSL, Marek Sawicki, stwierdził, że należy rozważyć koalicję ludowców z Prawem i Sprawiedliwość. Te zapowiedzi nie umknęły uwadze toruńskich działaczy SLD, którzy wczoraj w południe zamieścili na swoim profilu wpis.

"PSL to partia sprzedajna i My w SLD znamy to z autopsji [pisownia oryginalna - red.]"

- czytamy w poście działaczy toruńskich struktur Sojuszu. We wpisie znalazł się również link do tekstu o wymownym tytule "PSL da każdemu. Teraz padło na PiS. Czemu nie jesteśmy zdziwieni?"

(Facebook.com/SLD Toruń [screenshot])

Wymierzony w Polskie Stronnictwo Ludowe wpis wychwyciło stowarzyszenie Krzysztofa Pieczyńskiego, Polska Laicka. Na wpis stowarzyszenia zareagowała "centrala" Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W poście wysłanym z oficjalnego profilu SLD na Twitterze zamieszczono przeprosiny dla PSL-u, jednak nie powstrzymano się od "prztyczka" w stronę o. Tadeusza Rydzyka i partyjnych kolegów z Torunia.

Przeprosiny - wydaje się, że zostały przyjęte.