Polskie drogi do wolności

Rekonstrukcja historyczna na Polach Niezłomnych w Szydłowcu / festiwalnnw.pl

  

Z Pomorza aż na Podkarpacie! Szydłowiec, Tuszów Narodowy i Grochowe – to tutaj przyjechał z kolejną Retrospektywą gdyński Festiwal Filmowy NNW. Wartościowe kino, unikatowe wydarzenia dla młodzieży i dorosłych oraz uroczysta Gala z udziałem świadków naszej historii najnowszej, czyli atmosfera dużego gdyńskiego festiwalu w lokalnym wydaniu!

Retrospektywa Festiwalu Niepokorni Niezłomni Wyklęci jest częstym gościem na Podkarpaciu. Na samej Ziemi Mieleckiej, spotkania te odbywają się już po raz trzeci. Jak zauważył Arkadiusz Gołębiewski, Dyrektor Festiwalu NNW, efekty tej pracy są już widoczne:

Ziarno zasiane na tych terenach kilka lat temu, już przynosi plony… Dwa lata temu konkurs filmowy organizowany przez nas w Gdyni, w ramach projektu Młodzi dla Historii, wygrali uczniowie z Mielca. Film przygotowali podczas warsztatów Nagraj dziadka komórką, zorganizowanych w ramach mieleckiej Retrospektywy. Z kolei w ubiegłym roku, dzięki inicjatywie osób z tego regionu, mogliśmy gościć w Gdyni, podczas X edycji Festiwalu NNN, zespół Chelydra ze Stanów Zjednoczonych, który zafascynowany Polską oraz naszą historią, stworzył i zagrał w Gdyni utwory zainspirowane naszą drogą do wolności. Muzycy zagrali nawet własną interpretację muzyczną Białego krzyża przed Prezydentem RP Andrzejem Dudą, który także był gościem naszego jubileuszowego Festiwalu.

 

Romuald Rzeszutek z klubu historycznego Pamięć i Prawda, współorganizator wydarzenia, dodaje:

 

Postanowiliśmy, wraz z Dyrektorem Festiwalu NNW, Arkadiuszem Gołębiewskim, że w tym roku Retrospektywa odbędzie się tradycyjnie na Ziemi Mieleckiej, ale tym razem w mniejszych gminach, związanych z polskimi drogami do wolności i naszymi bohaterami, by uhonorować ich przed lokalną społecznością.

Podczas Retrospektywy na Ziemi Mieleckiej nie zabrakło nawiązań do tutejszej historii. Organizatorzy wydarzenia, pierwszego dnia Retrospektywy zaproponowali widzom blok filmowy zatytułowany „Życie za życie”, podczas którego wyświetlono m.in. film „Ulmowie. Świadectwo Sprawiedliwych” Dariusza Walusiaka, oraz „Życie za życie” Arkadiusza Gołębiewskiego. Widzowie, mieli również możliwość porozmawiania z reżyserami podczas panelu dyskusyjnego „Wydrapywanie pamięci z niepamięci”, który odbył się po Gali Retrospektywy. Wzięli w nim udział również: Anna Stróż-Pawłowska, Dyrektor Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, Michał Bożek, operator filmowy oraz Romuald Rzeszutek, lokalny społecznik.

Uczestnicy Retrospektywy mieli też okazję obejrzeć blok filmów w reżyserii Arkadiusza Gołębiewskiego: „Tropem Wyklętych”, „Duchem ciosany” – wybrany przez młodzież uczestniczącą w Retrospektywie, najlepszym filmem tego wydarzenia, oraz „Wolna Rzeczpospolita Łupkowska”. Z kolei drugi dzień wydarzenia był prawdziwą gratką dla amatorów filmów Marii Dłużewskiej, nagrodzonej w 2018 r. w Gdyni Złotym Opornikiem, czyli nagrodą główną Festiwalu Filmowego NNW – odbył się bowiem pokaz jej filmu „Andrzej Kołodziej. Bardzo polska opowieść”.

Pokazom filmowym towarzyszyły znakomite wystawy: fotograficzna „Twarze Polski” Arkadiusza Gołębiewskiego oraz unikatowa wystawa wydawnictw mjr. Wiesława Antoniego Lasockiego, żołnierza Armii gen. Andersa, autora pierwszej publikacji o słynnym niedźwiedziu Wojtku, która ukazała się
w Londynie w 1968 r.

Ponadto chętni mogli wziąć udział w inscenizacji militarnej, warsztatach filmowych i modowych dla młodzieży, warsztatach z prowadzenia organizacji pozarządowych i innych atrakcjach. Ale najwięcej emocji, wzruszeń i niesamowitych wspomnień dostarczają zawsze spotkania ze świadkami historii i ich rodzinami, które odbywają się podczas uroczystej Gali każdej Retrospektywy. Często podczas nich okazuje się, że niektórzy z naszych bohaterów żyli w konspiracji do końca swoich dni, a o ich bohaterskiej przeszłości rodziny dowiadywały się po ich odejściu. Inni, jak jeden z laureatów statuetki Sygnet Niepodległości – Andrzej Bik, swoje odznaczenia za służbę Ojczyźnie pokazał bliskim dopiero po zakończeniu stanu wojennego, na krótko przed śmiercią.

Bardzo się cieszę, że w gminie, w której urodził się generał Sikorski, nasz naczelny wódz, w której serce dla Polski bije mocniej, odbywa się taka inicjatywa, jak Retrospektywa Festiwalu NNW.
To ogromna radość móc uhonorować naszych lokalnych bohaterów i ich potomków, za to, co zrobili dla nas, dla naszego społeczeństwa. Cieszy też, że to wydarzenie wpływa na kształtowanie się charakterów młodego pokolenia.

 – powiedział wójt gminy Tuszów Narodowy Andrzej Głaz.

Organizatorzy Festiwalu NNW i jego Retrospektyw cały czas szukają nowych sposobów na zainteresowanie historią młodych ludzi i ta praca zaczyna przynosić wymierne owoce. Przez lata wpajano kolejnym pokoleniom: wybierajcie przyszłość, nie interesujcie się historią. Tymczasem, młodzi coraz chętniej zaglądają do rodzinnych albumów czerpiąc stamtąd inspiracje, m.in. do uczestnictwa w warsztatach organizowanych dla nich w ramach Retrospektyw. Te w tym roku zapoczątkowała inscenizacja militarna na Polanie Niezłomnych w Szydłowcu, przygotowana przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej im. Wojciecha Lisa „Mściciela”. Następnie młodzi udali się na spotkanie wprowadzające do całodniowych warsztatów modowych i filmowych, które drugiego dnia Retrospektywy prowadzili dla nich aktywni zawodowo profesjonaliści ze środowiska filmowego. W świat stylizacji wyjętych z kart naszej historii wprowadziła uczniów Joanna Mruk, historyk mody, autorka książki „Moda w czasie II wojny światowej”. Z kolei warsztaty filmowe „Nagraj dziadka komórką” poprowadzili znani filmowcy: reżyser Maria Wiśnicka oraz operatorzy Andrzej Wyrozębski i Michał Bożek. Pod ich fachowym okiem, młodzi mieli okazję ćwiczyć swój warsztat podczas spotkania z wyjątkowym gościem Retrospektywy, świadkiem historii, Franciszkiem Batorym – laureatem Drzwi do Wolności. Emerytowany nauczyciel pomimo zaawansowanego wieku nadal pełni misję odkłamywania najnowszej historii Polski. Doświadczony pedagog, patriota, rozbudził głód wiedzy również wśród uczestników warsztatów, opowiadając przed kamerami swoją historię.

Wyróżnienie Drzwiami do Wolności nobilituje, ale i zobowiązuje. Pamięć tej uroczystości będzie mi towarzyszyła w moich wędrówkach po naszym pięknym ojczystym kraju, któremu na imię Polska. Przemierzam te ziemie wzdłuż i wszerz, z „Przesłaniem Pana Cogito” Zbigniewa Herberta, które jest dla mnie najważniejszym imperatywem postępowania:

ocalałeś nie po to aby żyć

masz mało czasu trzeba dać świadectwo (…)

Bądź wierny Idź

Ja nie mogę milczeć, muszę wypowiedzieć słowa w imieniu wspaniałych bohaterskich oficerów Wojska Polskiego, którym nie pozwolono zabrać głosu podczas ich własnego procesu. Dziś ja mówię w imieniu ich wszystkich, Łukasza Cieplińskiego, mojego brata Józefa i pięciu pozostałych… Moją misją jest mówić polskiej młodzieży o ich testamencie, idei ich służby – to moja powinność. Przychodzę do uczniów i studentów, by w ich umysłach i sercach zbudować najwspanialszy pomnik wdzięczności dla bohaterskich synów i córek polskiego narodu, bo tylko prawda wyzwolić nas może! 

– powiedział Franciszek Batory.

Cieszę się, że to olbrzymie wydarzenie jednocześnie ma swoje edycje lokalne związane z małymi ojczyznami oraz że pojawiło się właśnie u nas. To działanie aktywizuje lokalne społeczności, a jako przedstawiciel muzeum, które znajduje się w nieoczywistej lokalizacji, z dala głównych centrów miejskich i szlaków komunikacyjnych, wiem, jakie to jest to ważne.

 – powiedziała  Anna Stróż-Pawłowska, Dyrektor Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej. Inspirację, ale i konkretne wskazówki, jak wdrożyć własne pomysły w życie lokalnej społeczności, pozyskać na nie fundusze, prowadzić stowarzyszenie czy fundację, chętni mogą znaleźć podczas Warsztatów aktywizujących lokalne środowiska pozarządowe.

Projekt Retrospektywy Festiwalu NNW dofinansowany jest z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: festiwalnnw.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Marszałek wierzy w wygraną PiS w Senacie

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

- Wygramy nie tylko wybory do Sejmu, ale i do Senatu – uważa marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który dzisiaj w Dąbrowie Górniczej (woj. śląskie) wsparł kandydata Prawa i Sprawiedliwości do Senatu w okręgu nr 76 – senatora Arkadiusza Grabowskiego.

"Wygramy nie tylko w wyborach do Sejmu, ale i do Senatu"

– oświadczył marszałek podczas konferencji prasowej w Dąbrowie Górniczej, uchylając się jednak od odpowiedzi na pytanie o prognozowany przez niego wynik.

Kandydaci do Senatu walczą w okręgach jednomandatowych, co oznacza, że w izbie wyższej parlamentu zasiądą ci, którzy uzyskają w swoich okręgach najwięcej głosów wśród wszystkich kandydatów. Na podstawie tzw. paktu senackiego opozycja wystawia przeciwko PiS kandydatów, którzy mają w danym okręgu największe szanse na zwycięstwo.

Senatorowi Grabowskiemu przyjdzie się zmierzyć z posłanką wielu kadencji, byłą wiceminister zdrowia Beatą Małecką – Liberą. Senator Grabowski przyznał, że kandyduje w trudnym okręgu wyborczym.

„Robimy jednak swoje, jesteśmy wiarygodni. Obietnice, które złożyliśmy cztery lata temu są praktycznie zrealizowane. Mamy kolejne propozycje, które są dobrze odbierane”

– powiedział senator podczas konferencji.

Marszałek Karczewski zapewniał o pracowitości i aktywności kandydata swojego ugrupowania.

„Chciałbym, żeby był w Senacie i mógł kontynuować swoją pracę w tej izbie”

– powiedział marszałek.

Pytany o dużą kampanijną aktywność premiera Mateusza Morawieckiego, który również kandyduje w woj. śląskim, ale do Sejmu i z okręgu katowickiego, Karczewski stwierdził, że premier jest "niezwykle pracowity".

"Ale nie od momentu, kiedy zaczęła się kampania, tylko zawsze był pracowity. To, co nas wyróżnia i różni od polityków szczególnie opozycji, to właśnie pracowitość"

- powiedział.

Według Karczewskiego, "to cecha charakterystyczna polityków PiS".

"Pracujemy bardzo intensywnie i to nie tylko premier, ale cała drużyna białoczerwona dobrej zmiany bardzo intensywnie pracuje. Mamy dobrą ofertę dla Polaków. Mieliśmy dobry plan w 2015 r., ten plan zrealizowaliśmy można nawet powiedzieć, że w 120 proc., bo przecież jeszcze wiele projektów w trakcie kadencji po zrealizowaniu przedstawianych wcześniej propozycji, zrealizowaliśmy. W tej chwili mamy bardzo dobrą ofertę dla Polaków, ale żeby móc ją realizować, trzeba wygrać, a żeby wygrać - trzeba mieć dobrych kandydatów. Bardzo dobrym kandydatem na posła jest pan premier Morawiecki i bardzo dobrym kandydatem na senatora jest senator Arkadiusz Grabowski"

- podsumował Karczewski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl