Stanisław Cat-Mackiewicz na czele Rządu RP

  

65 lat temu, 8 czerwca 1954 r., publicysta i pisarz Stanisław Cat-Mackiewicz stanął na czele Rządu RP na Uchodźstwie. W ciągu dwunastu miesięcy pełnienia tej funkcji działał na rzecz zjednoczenia emigracji. Rok po rezygnacji z urzędu powrócił do komunistycznej Polski.

Cat był autorem 21 książek, 55 broszur i ponad 3 tys. artykułów prasowych. Był starszym bratem znanego pisarza Józefa Mackiewicza, w okresie międzywojennym redaktorem wileńskiego „Słowa”. Był zdeklarowanym konserwatystą, zaliczanym do kręgu „żubrów kresowych”. Czuł się monarchistą, ale podobnie jak wielu innych przedstawicieli swojego środowiska sympatyzował z piłsudczykami. Poparł zamach majowy i dwa razy piastował mandat poselski – w 1928 i 1930 r. z ramienia Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem. 

Po ataku sowieckim na Polskę Mackiewicz zdążył opublikować ostatni numer „Słowa”. „Boże, dopomóż w słusznej walce i zmiłuj się nad Wilnem” – pisał w pożegnalnym artykule z 18 września 1939 r. Przez Litwę dotarł do Paryża, gdzie zasiadał w Radzie Narodowej. Po klęsce Francji wyjechał do Londynu, gdzie należał do czołowych przedstawicieli opozycji rządu emigracyjnego, zwalczając gabinety Władysława Sikorskiego i Stanisława Mikołajczyka. Po wojnie nie wrócił do Polski. Wydawało się, że jego powrót do ojczyzny kontrolowanej przez komunistów wykluczają bardzo ostre antysowieckie pamflety publikowane przez niego w tygodniku „Lwów i Wilno”. Na łamach czasopisma oraz publikowanych z własnych środków broszur politycznych bardzo ostro krytykował też wiele środowisk emigracyjnych.

Trwającą niemal dokładnie rok misję podsumował w typowym dla siebie stylu.

Obecne moje zajęcie, czysto oczywiście teatralne, ma coś w sobie z takiej commedia dell’arte. Oto wyobraź sobie, że to stronnictwa prawdziwe, że naprawdę jest budżet, prawa, że to kogoś poza bawiącymi się wspólnie jeszcze interesuje, i w tych warunkach pokaż, co potrafisz. Ruch cząsteczek kropli deszczu jest taki sam, co ruch planet we wszechświecie, intrygi polityczne w Radzie Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej są takie same, co w wyrafinowanym parlamencie francuskim, może nawet subtelniejsze i gwałtowniejsze, bo tu ludzie nie mają nic innego do roboty, przypominają głodne pająki, które, podobno, zamknięte w naczyniu szklanym same siebie zjadają ze złości. 

– pisał w jednym z listów.

Wkrótce nawiązał kontakty z krajem i rozpoczął starania o powrót do Polski.

Prawdopodobnie w maju 1955 r. władze komunistyczne podjęły ostateczną decyzję o zgodzie na wymarzony przez Mackiewicza powrót do kraju. Tam czekały już na niego intratne umowy wydawnicze, posada felietonisty paxowskiego „Słowa Powszechnego”, zainteresowanie mediów, spotkania z czytelnikami i rodziną oraz wygodne mieszkanie na warszawskiej Starówce, w którym agenci bezpieki zainstalowali podsłuchy.

Stanisław Cat-Mackiewicz zmarł 18 lutego 1966 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dzieje.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Stanowiska w KRS obsadzone. Posłowie zdecydowali bezwzględną większością głosów

  

Sejm wybrał w czwartek w nocy posłów PiS Marka Asta, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego i Kazimierza Smolińskiego na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Głosowanie miało burzliwy przebieg i zostało powtórzone.

Do KRS izba wybrała zgłoszonych przez PiS posłów Marka Asta (uzyskał 234 głosy), Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego oraz Kazimierza Smolińskiego (wszyscy trzej po 233 głosy).

Niezbędnej większości nie uzyskały zgłoszone przez Koalicję Obywatelską Kamila Gasiuk-Pihowicz (199 głosów) oraz przez Lewicę Joanna Senyszyn (196 głosów).

Było to drugie z głosowań nad kandydaturami do KRS. Pierwsze z głosowań zostało przerwane przez marszałek Witek.

"Jest prośba posłów PO, że nie działa (system do głosowania)" - powiedziała Witek. "Wyniki, wyniki" - skandowali posłowie opozycji. "Decyzją marszałka anuluję głosowanie" - powiedziała Witek.

Przeprowadzone zostało powtórne głosowanie, w którym wybrano czterech posłów PiS do KRS. Powtórzenie głosowania wywołało oburzenie posłów opozycji.

"Ponieważ był wniosek o reasumpcję tamtego głosowania ogłoszę krótką przerwę i zwołam konwent seniorów"

- powiedziała Witek po ogłoszeniu wyników. Po przerwie marszałek powiedziała: "Nie będzie reasumpcji głosowania".

Krajowa Rada Sądownictwa jest organem kolegialnym. Składa się z 25 członków. W jej skład wchodzą: I prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, osoba powołana przez Prezydenta RP, Minister Sprawiedliwości, czterech posłów, dwóch senatorów i 15 sędziów wybranych przez Sejm.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl