Zmuszanie nieletnich do małżeństwa. Problem dotyczy też chłopców! Liczby są zatrważające

Zdjęcie ilustracyjne / Wokandapix

  

UNICEF opublikował zatrważające dane. Okazuje się, że na całym świecie aż 115 milionów nieletnich chłopców wstąpiło w związek małżeński. Problem najbardziej widoczny jest w Afryce, Ameryce Łacińskiej i na Karaibach. Choć dziewczynek wydawanych za mąż jest zdecydowanie więcej - 650 milionów - te dane są przerażające.

Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz dzieci (UNICEF) ocenia liczbę chłopców, którzy zawarli ślub przed ukończeniem 18 roku życia na około 115 milionów. Okazuje się również, że co piąty z nich w chwili ślubu miał mniej niż 15 lat - podaje dw.com.

Choć problem zdecydowanie częściej dotyka dziewczynek, ogólna liczba dzieci wstępujących w związki małżeńskie, szokuje.

Jak podaje raport, jedna na pięć kobiet wychodzi za mąż jako dziecko, zaś w przypadku chłopców stosunek ten wynosi jeden na trzydzieści.

Na świecie żyje obecnie około 650 milionów dziewcząt, które zostały wydane za mąż zanim skończyły 18 lat, a nieletnich po ślubie jest... 765 mln.

Dyrektor wykonawczy UNICEF Henrietta Fore alarmuje: takie małżeństwa odbierają dzieciom ich dzieciństwo. Nieletnia panna młoda czy pan młody są zmuszeni wejść w rolę dorosłych, do której często nie są jeszcze gotowi.

Wczesne małżeństwo prowadzi do przedwczesnego ojcostwa, a przez to zwiększa dodatkowo nacisk na wywiązanie się z obowiązków żywiciela rodziny. Cierpi na tym wykształcenie i szanse na karierę zawodową nieletniego męża i ojca

- oświadczyła Henrietta Fore.

Podane przez UNICEF liczby opierają się na analizie dostępnych danych z 82 państw świata. Najwięcej nieletnich małżonków występuje w Republice Środkowoafrykańskiej (28 procent), Nikaragui (19 procent) i na Madagaskarze (13 procent). Zjawisko to dotyczy głównie dzieci z ubogich rodzin żyjących na wsi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl , dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oszustwa „na wnuczka”. Policyjne rady przynoszą rezultat

/ malopolska.policja.gov.pl

  

„Nie wierzę, nie pożyczę pieniędzy…” – słyszą coraz częściej sprawcy próbujący wyłudzić pieniądze metodą „na wnuczka”. Intensywnym działania profilaktyczne gorlickich policjantów przy współpracy z wieloma instytucjami i organizacjami przyniosły bardzo pozytywne rezultaty. Tylko w ostatnią środę przestępcy dwukrotnie próbowali oszukać starsze osoby z naszego powiatu przedstawiając historyjkę o pilnie potrzebującym gotówki rzekomym członku rodziny. W każdym z tych przypadków, świadome zagrożenia starsze osoby oszustom powiedziały "NIE"!

Od wielu już lat gorliccy policjanci prowadzą szerokie działania profilaktyczne dotyczące oszustw metodą „na wnuczka”. Zaangażowali do tych działań szereg instytucji, organizacji oraz mediów, aby z ich pomocą i za ich pośrednictwem dotrzeć do osób starszych i uświadomić im zagrożeń związanych z tego typu przestępstwami.

Funkcjonariusze regularnie spotykają się z osobami starszymi (np. w ramach Uniwersytety Złotego Wieku), gdzie przestrzegają mieszkańców przed takimi oszustami i radzą, co robić, aby nie paść ich ofiarą i uratować swoje oszczędności. Liczne komunikaty rozpowszechniane przy życzliwości lokalnych mediów, apele kierowane kościelnych ambon, a także starania urzędów, i różnych instytucji przyniosły pozytywny skutek.

Tylko we środę (12.06.br.) mieliśmy do czynienia z dwoma próbami wyłudzenia pieniędzy metodą „na wnuczka i policjanta”. Żadna z tych prób nie powiodła się, a przestępcy zamiast otrzymania gotówki usłyszeli stanowcze NIE!

Przykładem może być tutaj mieszkanka Ropy, z którą w ostatnią środę skontaktował się nieznany mężczyzna podając się za policjanta. W rozmowie telefonicznej poinformował, że jej syn potrącił pieszego i potrzebne są pieniądze, by syn uniknął więzienia. Kobieta jednak nie uwierzyła i rozłączyła się, a następnie zweryfikowała informacje u syna. Oczywiście było to kłamstwo, a do starszej Pani nikt już nie oddzwonił.

Podobna sytuacja miała miejsce tego samego dnia w Szalowej, gdzie do mieszkańca tej miejscowości zadzwoniła kobieta podająca się za jego córkę. Poinformowała, że spowodowała wypadek i pilnie potrzebuje 120 tys. złotych, by nie trafić do więzienia. Również tym razem mężczyzna wykazał się czujnością i nie uległ namowom przestępcy, co uratowało jej oszczędności.

Przypominamy, iż w przypadku odebrania telefonu z prośbą o udzielenie pożyczki należy zawsze:

  • Poprosić o osobisty kontakt osoby podające się za naszego krewnego.
  • Nie działać w pośpiechu i odłożyć termin udzielenia pożyczki.
  • Nie ulegać presji czasu, którą wytwarzają oszuści, aby osiągnąć swój cel.
  • Potwierdzić informację u innych członków rodziny.
  • Nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom obcym.
  • O każdym podejrzanym telefonie pilnie poinformować POLICJĘ - nr alarmowy 997 lub 112.

Informujemy także, że żadne działania Policji nie są organizowane przez telefon. Jeśli już - to policjanci przychodzą do konkretnej osoby. Mają wówczas obowiązek się wylegitymować. Więcej, mają pokazać legitymację w sposób umożliwiający dokładne jej obejrzenie, a nawet spisanie danych. Jeśli nadal osoba będzie miała wątpliwości, to może zadzwonić pod numer alarmowy 997 i zażądać potwierdzenia danych. Policjanci nie korzystają również w takich sytuacjach ze środków pieniężnych obywateli.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl