Ze względu na zagrożenie zwołano sztab kryzysowy oraz zamknięto bezpośrednie sąsiedztwo Ronda Daszyńskiego. Służby informowały także o dużych utrudnieniach w ruchu.

Ze wstępnych ustaleń straży wynika, że najprawdopodobniej doszło do zapalenia się drewnianych elementów wykorzystywanych przy budowie kolejnych pięter.

Jak informowały służby, teren budowy w rejonie ulic Siennej i Towarowej był zamknięty dla osób postronnych. Najprawdopodobniej nikt nie ucierpiał. Pożar udało się opanować w sobotę tuż przed godz. 2.

"To już prawie koniec pożaru (...) W tej chwili na miejscu obecny jest również komendant główny PSP i mazowiecki komendant PSP, którzy nadzorują akcję"

- powiedział rzecznik mazowieckiego komendanta wojewódzkiego PSP mł. bryg. Karol Kierzkowski.

Dodał, że teraz strażacy prowadzą akcję dogaszania, a następnie dozorowania i sprawdzania tego miejsca. 

"To kwestia godziny, dwóch, kiedy ruch będzie odblokowany" - mówi i uspokaja:

"W związku z pożarem nikomu nic się nie stało. Budynki obok, które wydawało się, że są w dużym zagrożeniu, nie zostały uszkodzone. Palące się elementy, które spadały, nie uszkodziły ich".

Na budowie wieżowca The Warsaw paliły się elementy konstrukcyjne, które na najwyższych kondygnacjach osłaniały budynek od wiatru. "Stanowiły one też reklamę z tworzywa sztucznego. Były to grube 14-metrowe belki. To wszystko paliło się i spadało" - powiedział Kierzkowski.

Wcześniej Kierzkowski apelował do osób obserwujących pożar, by nie zbliżały się do budynku i nie utrudniały działania służbom ratowniczym.

"W każdej chwili mogą spaść większe elementy, a na pewno spadają te, które płoną. Pamiętajmy, że lecą one z wysokości 20 pięter, więc nawet najmniejsze ich części mogą spowodować poważne obrażenia ciała"

- ostrzegał.

Strażacy przez większość czasu starali się ograniczyć rozwój pożaru na niższe kondygnacje budynku, które były zagrożone przez spadające elementy konstrukcji.

"Tam też powstają małe pożary, które mogą się przerodzić w duże. Dlatego ważne jest, by na każdej kondygnacji byli strażacy z gaśnicą, ograniczając w ten sposób rozwój pożaru"

- mówił Kierzkowski.

Z kolei rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak informował o tym, że budowany dopiero budynek nie posiada instalacji, które pozwalają na gaszenie ognia i wykorzystywanie ich przez strażaków, jak w przypadku ukończonych wieżowców. Do Warszawy ściągane były cztery podnośniki wysokościowe.

The Warsaw Hub to budowany kompleks budynków biurowych zlokalizowanych w rejonie ulic Towarowej i Siennej. Składać się ma z trzech wież - dwóch o wysokości 130 m i jednej o wysokości 86 m. W kompleksie o powierzchni użytkowej 113 tys. metrów kwadratowych miały zostać zlokalizowane biura oraz lokale usługowe i handlowe - w tym hotel. Zakończenie budowy kompleksu planowano na 2020 rok.