Izrael wyrasta na najpoważniejszego kandydata do zajęcia jednej z lokat premiowanych awansem do Euro 2020 z grupy G, w której warunki po trzech kolejkach dyktują Polacy. Biało-czerwoni z kompletem punktów są na szczycie tabeli, a Izrael, z którym zagrają w poniedziałek na PGE Narodowym w Warszawie, ma o dwa mniej.

Eran Zahavi - na niego w poniedziałek trzeba będzie bardzo uważać

Wszystkie bramki w Rydze uzyskał Zahavi. W 10. minucie popisał się precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego w samo "okienko" bramki strzeżonej przez broniącego barw Arki Gdynia Pavelsa Steinborsa. W 60. napastnik chińskiego Guangzhou R&F przyjął piłkę na klatkę piersiową, zwiódł jednego z obrońców i znów nie dał mu szans. Hat-trick skompletował w 81., gdy oddał płaski strzał przy słupku.

W trzech meczach Zahavi uzyskał już siedem goli i jest liderem klasyfikacji strzelców eliminacji Euro 2020. Cała Polska reprezentacja ma na koncie dotychczas cztery trafienia.

Sytuacja w grupie po piątkowych meczach