To przełom! Zawarto długo wyczekiwane porozumienie. Chodzi o napływ migrantów

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/PublicDomainPictures

  

Stany Zjednoczone i Meksyk porozumiały się w sprawie zdecydowanych działań, jakie podejmie Meksyk, by powstrzymać napływ imigrantów do USA. W zamian za to Biały Dom zobowiązał się do nienakładania 5-proc. taryf celnych na towary z tego kraju. Losy porozumienia ważyły się do ostatniej chwili.

O odstąpieniu od planu obłożenia od poniedziałku 5-procentowymi karnymi taryfami celnymi towarów z Meksyku o wartości ponad 350 mld dolarów USA poinformował w piątek wieczorem prezydent Donald Trump, który napisał na Twitterze, że zawiesił bezterminowo decyzję o wprowadzeniu ceł w związku z osiągnięciem amerykańsko-meksykańskiego porozumienia ws. imigracji.

Jest to "porozumienie na piśmie" - podkreślił w swym tweecie Donald Trump.

Ze swej strony Meksyk zobowiązał się do zdecydowanych kroków, które mają powstrzymać napływ migrantów przemierzających Meksyk, by dotrzeć do USA przez ich południową granicę 

- wyjaśnił amerykański prezydent.

Kroki te pozwolą zasadniczo zmniejszyć, a nawet wyeliminować, zjawisko nielegalnej imigracji z Meksyku do Stanów Zjednoczonych 

- wskazał.

Trump zapowiedział, że szczegóły porozumienia zostaną wkrótce przedstawione przez Departament Stanu w osobnym komunikacie.

Prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador oświadczył w piątek na wieść o podpisaniu umowy, że jest szczęśliwy, bo udało się uniknąć wprowadzenia 5-proc. taryf celnych USA na towary z Meksyku, co zapowiadał Biały Dom. "Udało się to osiągnąć dzięki poparciu wszystkich Meksykanów" - zaznaczył.

Meksykański prezydent zapowiedział, że w sobotę uda się do Tijuany - miasta w północno-zachodnim Meksyku, w stanie Kalifornia Dolna, oddalonego 10 km od amerykańskiego San Diego - by tam o godz. 17 czasu miejscowego świętować podpisanie umowy.

Rozmowy z udziałem władz USA i delegacji meksykańskiej, której przewodzili minister spraw zagranicznych Meksyku Marcelo Ebrard oraz ambasador tego kraju w Waszyngtonie Martha Barcena, toczyły się w Waszyngtonie od czwartku. Stronę amerykańską reprezentował sekretarz stanu Mike Pompeo i specjalny pełnomocnik ds. handlu Robert Lighthizer.

Ambasador Barcena napisała na Twitterze, że ostatnia runda rozmów w Departamencie Stanu trwała ponad 12 godzin. Wyjaśniła też, co uzgodniono.

"Meksyk podejmie działania na rzecz konsekwentnego egzekwowania przepisów prawa migracyjnego" - napisała Martha Barcena.

Osoby ubiegające się o azyl w USA, a przebywające w okresie rozpatrywania wniosku na terytorium Meksyku, będą mieć możliwość zatrudnienia oraz edukacji i zapewnioną opiekę zdrowotną 

- wskazała.

Oba kraje zamierzają też pogłębić "współpracę na rzecz rozwoju i pomnażania dobrobytu w prowincjach Meksyku, które bezpośrednio graniczą ze Stanami Zjednoczonymi oraz w całym regionie Ameryki Środkowej" - wyjaśniła meksykańska ambasador.

W ramach porozumienia zawartego w piątek ze Stanami Zjednoczonymi Meksyk skieruje na obszary przy granicy z Gwatemalą jednostki Gwardii Narodowej - powiedział po zakończeniu rozmów szef meksykańskiego MSZ Marcelo Obrado. Dodał, że jest to jeden z wielu kroków, obok zaakceptowania przez Meksyk zasady, że osoby ubiegające się o azyl w USA, a przybyłe do tego kraju przez granicę z Meksykiem mogą być odsyłane do tego kraju, by tam czekać na decyzję ws. ich wniosku. Ponadto - Meksyk zamierza się zdecydowanie zaangażować w walkę z gangami zajmującymi się przemytem ludzi do USA.

Wszystkie te posunięcia pozwolą na zmniejszenie żywiołowego napływu imigrantów z krajów Ameryki Środkowej do USA.

Marcelo Ebrador ocenił, że warunki porozumienia uzgodnione w Waszyngtonie gwarantują "uczciwe i zrównoważone uwzględnienie interesów każdej ze stron".

Minister spraw zagranicznych zaznaczył też, że wbrew oczekiwaniom Białego Domu Meksyk nie przystał na to, by Gwatemalczycy, którzy już złożyli w USA wnioski o azyl, mieli być wysłani do Meksyku zgodnie z zasadą "bezpieczny kraj trzeci" (safe third country"), która umożliwia danemu krajowi odesłanie osoby ubiegającej się o azyl do państwa trzeciego po rozpatrzeniu wniosku o azyl w trybie przyspieszonym.

"Tak samo - podkreślił - nie ma mowy o tym, by obywatele Hondurasu czy Salwadoru mieli być odsyłani do Gwatemali".

Granica Meksyku z Gwatemalą ma długość 962 km.

W deklaracji podpisanej w piątek w Waszyngtonie zaznaczono, że po upływie 90 dni porozumienie zostanie poddane ocenie. Wtedy też zostanie ono rozszerzone o rozdział dotyczący wspólnych działań na rzecz zwalczania nielegalnej imigracji.

Losy porozumienia ważyły się do ostatniej chwili. Komentatorzy polityczni wskazywali, że w rozmowach "nie było przełomu". Na kilka godzin przed podpisaniem dokumentu, prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador oświadczył: "Nie chcemy konfrontacji z władzami USA, chcemy przyjaźni z Trumpem i przyjacielskich relacji z narodem amerykańskim".

Jeśli stronom nie udałoby się uzgodnić stanowisk, od poniedziałku cały meksykański eksport do Stanów zostałby obłożony 5-proc. cłem z możliwością podniesienia taryf aż do 25 proc. już od października.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Związkowcy: jest gwarancja dostaw i pensji w Hucie Pokój

/ MacQtosh [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

Przejęcie aktywów Huty Pokój w Rudzie Śląskiej przez Węglokoks ma nastąpić do końca lutego 2020 r. Do tego czasu Węglokoks gwarantuje dostawy wsadu do huty i utrzymanie produkcji. Wszystkie kontrakty będą realizowane, dzięki czemu będą pieniądze na wypłaty pensji - podali związkowcy.

W nocy z piątku na sobotę podpisano porozumienie, kończące trwającą od wtorku związkową głodówkę w siedzibie Węglokoksu, do którego należy rudzka huta. Jak podali w sobotę związkowcy, dokument podpisano w obecności dyrektor departamentu w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

"Porozumienie stanowi aneks do porozumienia ramowego z września br. Zakłada ono najważniejsze: zobowiązanie, że do czasu (tj. do 29.02.2020 r.) przejęcia Huty Pokój i spółek zależnych przez Weglokoks, Weglokoks gwarantuje utrzymanie produkcji i dostawę wsadu. Wszelkie kontrakty będą zatem realizowane, dzięki czemu będą pieniądze na wypłaty pensji" - poinformował związek Sierpień'80 w portalu społecznościowym.

"Nagle okazało się, że to, czego nie można było zrobić przez ostatnie kilka miesięcy, można zrobić 6 grudnia w kilka godzin. Jesteśmy zadowoleni, ale ostrożni. Będziemy pilnować realizacji każdego słowa podpisanego porozumienia"

- skomentował przewodniczący Sierpnia'80 w Hucie Pokój Mariusz Latka.

Protestujący od wtorku związkowcy, z których ośmiu prowadziło głodówkę, domagali się gwarancji utrzymania produkcji i miejsc pracy w hucie. Żądali realizacji postanowień zawartego we wrześniu porozumienia, służącego uratowaniu huty.

Jak poinformował prezes Węglokoksu Tomasz Heryszek, wypracowane w ciągu ostatnich dni dokumenty gwarantują dalszą działalność produkcyjną spółkom grupy kapitałowej Huta Pokój, dają również możliwość utrzymania miejsc pracy w rudzkiej spółce.

"Porozumienie jest częścią programu naprawczego, który dotyczy restrukturyzacji finansowej, kapitałowej i organizacyjnej spółek skupionych wokół Huty Pokój, będącej z kolei częścią segmentu przetwórstwa hutniczego w grupie kapitałowej Węglokoks"

- wskazał prezes.

Zarząd Węglokoksu zaraz po rozpoczęciu protestu oświadczył, iż podtrzymuje swoje wcześniejsze deklaracje dotyczące utrzymania produkcji i miejsc pracy w hucie.

W piątek po południu przed bramą Huty Pokój odbył się wiec protestacyjny, w którym uczestniczyli pracownicy pierwszej zmiany oraz część osób pracujących na drugiej zmianie - w sumie ok. 200 osób. Pracowników rudzkiej huty wsparli koledzy z innych zakładów, w tym członkowie Rady Krajowego Sekretariatu Metalowców NSZZ Solidarność. Po południu rozpoczęły się kolejne rozmowy z protestującymi, zakończone w nocy podpisaniem porozumienia i przerwaniem protestu.

Huta Pokój i związane z nią spółki są winne Węglokoksowi blisko 180 mln zł, zaś kolejne ok. 50 mln zł to dług wobec banków. 19 września zostało zawarte porozumienie między hutą, Węglokoksem i stroną społeczną, zakładające m.in. przekształcenia wewnętrzne i częściowe oddłużenie przedsiębiorstwa wobec Węglokoksu. Realizacja porozumienia ma zapewnić zadłużonej hucie ciągłość produkcji i uratować miejsca pracy. Węglokoks złożył już ofertę odkupu aktywów produkcyjnych huty w ramach umorzenia części wierzytelności.

Węglokoks oraz należąca do niego Huta Łabędy mają łącznie 51 proc. udziałów w Hucie Pokój (udział samego Węglokoksu to ok. 15 proc.), 9 proc. należy do osób fizycznych, a pozostałe 40 proc. to akcje niezidentyfikowane - najprawdopodobniej będące w posiadaniu osób lub podmiotów zagranicznych. Grupa Huty Pokój, której tradycje sięgają 1840 r., zatrudnia blisko 800 pracowników, wiele innych osób pracuje w firmach kooperujących.(

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl