Wkrótce wyrok ws. lotu do Smoleńska

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Warszawski sąd okręgowy na 13 czerwca wyznaczył ogłoszenie wyroku w procesie Tomasza Arabskiego i czworga innych urzędników ws. organizacji lotu do Smoleńska z 10 kwietnia 2010 roku.

Proces rozpoczął się w marcu 2016 roku. Oskarżeni to poza byłym szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z lat 2007-2013 Tomaszem Arabskim dwoje urzędników kancelarii premiera - Monika B. i Miłosław K. oraz dwoje pracowników ambasady RP w Moskwie - Justyna G. i Grzegorz C. Grozi im do 3 lat więzienia.

Przed Sądem Okręgowym w ciągu trzech lat przesłuchani w tej sprawie zostali liczni świadkowie m.in.: b. premier Donald Tusk, b. szef MSZ Radosław Sikorski, wielu ówczesnych urzędników Kancelarii Prezydenta, KPRM oraz ambasady w Moskwie, a także przedstawiciele ówczesnego kierownictwa BOR i oficerowie 36. specpułku.

Podstawą złożonego w 2014 r. prywatnego aktu oskarżenia jest art. 231 Kodeksu karnego, który przewiduje do 3 lat więzienia za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego. Akt oskarżenia wniesiono po tym, gdy Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga umorzyła prawomocnie śledztwo w sprawie organizacji lotów premiera i prezydenta do Smoleńska 7 i 10 kwietnia 2010 r. Oskarżycielami są bliscy kilkunastu ofiar katastrofy, m.in. Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Andrzeja Przewoźnika, Władysława Stasiaka, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza po wywiadzie z prezydentem Syrii. "Telewizja przegrała z reżimem"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

- Włoska telewizja publiczna RAI przegrała z syryjskim reżimem - tak dzisiejsza prasa komentuje emisję wywiadu z prezydentem Syrii Baszszarem al-Asadem, przeprowadzonego przez włoską dziennikarkę. Damaszek, oburzony wstrzymaniem emisji we Włoszech, nadał rozmowę wczoraj.

Od kilku dni w kierownictwie publicznego włoskiego nadawcy panuje chaos i irytacja z powodu wywiadu z Asadem, który przeprowadziła była prezes RAI Monica Maggioni. Jak się okazało, pojechała do Damaszku na własną rękę, nie informując dyrekcji telewizji o planach nagrania rozmowy z przywódcą Syrii.

O tym, że ją przeprowadziła, poinformowała po powrocie do Rzymu i zaproponowała ten materiał informacyjnej stacji RAI News 24, której była kiedyś szefową. Zaplanowana po uzgodnieniach emisja została wstrzymana na tydzień, co wywołało irytację Damaszku, który wyznaczył włoskiej telewizji ultimatum, domagając się nadania rozmowy. Syryjska telewizja zapowiedziała, że nada wywiad wczoraj wieczorem.

Kierownictwo RAI zostało postawione przed faktem dokonanym i wobec planów emisji w Syrii, nadało rozmowę nie w jednej ze swoich ogólnokrajowych stacji, ale w kanale internetowym RAI Play. Żadna z dużych stacji nie chciała wyemitować tego materiału.

W wywiadzie Asad ostro atakował Europę, USA i Turcję, zarzucając im, że są odpowiedzialne za fale uchodźców i że "wspierały terrorystów przeciwko rządowi w Damaszku". Mówił, że dowody użycia broni chemicznej przez armię syryjską zostały sfabrykowane.

Ponadto wyraził opinię, że papież Franciszek, który napisał do niego list, niepokojąc się o los ludności cywilnej, ma "niepełny obraz" sytuacji w kraju. Poza tym dyktator nazwał się "ocalonym, jak reszta Syryjczyków". Rozmawiająca z nim dziennikarka, była korespondentka wojenna, nie polemizowała z nim i pozwalała mu swobodnie przedstawiać swoje tezy.

Jeden z cytowanych w mediach komentatorów podkreślił, że RAI "udzieliła głosu zbrodniarzowi wojennemu i jednocześnie pozwoliła na to, aby ten sam dyktator oskarżył włoską telewizję o cenzurę".

Dziennik "La Repubblica" pisze o irytacji szefów RAI , którzy jako ostatni dowiedzieli się o wywiadzie z Asadem. Maggioni zarzuca się, że postawiła nadawcę w bardzo trudnej sytuacji doprowadzając do "dyplomatycznego incydentu".

Gazeta przytacza tezę, że być może rozmowa przeprowadzona w niejasnych okolicznościach ma związek z niedawną wypowiedzią szefa MSZ Włoch Luigiego Di Maio, który mówił o konieczności wznowienia dialogu z Syrią.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl