Tajemnicza śmierć byłego szefa rosyjskiej tajnej służby. Spadł z „dużej wysokości”

Rosyjskie radio Svoboda informuje, że w niewyjaśnionych okolicznościach zginął 55-letni mężczyzna. Jako przyczynę podaje się "upadek z dużej wysokości". Nie byłoby w tym może nic dziwnego, bo wypadki się zdarzają, gdyby nie fakt, że ofiara to były naczelnik służb finansowych kremlowskiej służby odpowiedzialnej za tzw. obiekty specjalne.

flickr.com/Ana Paula Hirama/CC BY-SA 2.0

55- letni mężczyzna to Andriej Kudriaszow. Odpowiadał on za budowę i zarządzanie bunkrami dowodzenia, przeznaczonych dla najwyższych władz państwowych. Z pracy został zwolniony 31 maja.

Rosyjskie radio informuje, że wczoraj rano znaleziono go martwego na dziedzińcu 15-piętrowej kamienicy, a uszkodzenia ciała wskazują, że przyczyną śmierci miał być upadek z dużej wysokości.

Rosyjskie organy śledcze nie podają jednak żadnych szczegółów zdarzenia.

Andriej Kudriaszow pracował w Głównym Zarządzie Programów Specjalnych przy prezydencie Rosji, której aparat zarządzający składa się głównie z ludzi z FSB. Do zadań wydziału należy kontrola gotowości mobilizacyjnej kraju oraz stanu tajnych bunkrów i podziemnych tuneli

- przypomina radio Svoboda.

Kontrola przeprowadzona w jednej z jednostek wojskowych związanych z zarządem, wykazała nieprawidłowości związane z przekazaniem własności 35-hektarowej działki.

Media przypominają, że w ostatnim czasie aresztowany został pod zarzutem korupcji oficer FSB Kirył Czerkalin, który miał podczas wyszukiwania około 12 miliardów rubli w gotówce (tj. około 165 milionów euro), również był powiązany z Głównym Zarządem Programów Specjalnych - był synem byłego szefa działu personalnego jednostki.

 

 



Źródło: rbc.ru, niezalezna.pl

#Andriej Kudriaszow #Rosja #śmierć #upadek #zwolnienie #służby #Kreml

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo