Blok nr 1 w Elektrowni Bełchatów przeszedł na emeryturę

  

31 maja 2019 r. o godz. 19:55 blok energetyczny nr 1 o mocy 370 MWe w Elektrowni Bełchatów, po 38 latach pracy, przeszedł na zasłużoną emeryturę. Od momentu przyłączenia go do sieci 29 grudnia 1981 r. przepracował ponad 240 tys. roboczogodzin i wyprodukował ponad 78 773 000 MWh energii elektrycznej, która przez 38 lat trafiała do około 800 tysięcy gospodarstw domowych. Moc z wycofanej jednostki została uzupełniona w systemie elektroenergetycznym przez nowo budowany, ultranowoczesny blok energetyczny nr 5 w Elektrowni Opole. Jeszcze w tym roku system zasilony zostanie przez Grupę PGE energią z opolskiego bloku nr 6, w przyszłym roku z nowego bloku w Elektrowni Turów, a w kolejnych latach z bloków gazowych w Elektrowni Dolna Odra. 

Od 1 stycznia 2016 roku blok energetyczny nr 1 w Elektrowni Bełchatów pracował jako jednostka szczytowo-rezerwowa z rocznym limitem 1500 roboczogodzin i do końca eksploatacji spełniał wszystkie obowiązujące normy środowiskowe. Obecnie w elektrowni pracuje 12 bloków energetycznych, w tym nowoczesny blok o mocy 858 MW, który w ubiegłym roku wykorzystywany był przez Operatora Systemu Przesyłowego w stopniu największym w historii jego eksploatacji. Po wyłączeniu bloku nr 1 Elektrownia Bełchatów jest nadal największym w Polsce producentem energii elektrycznej.

Grupa PGE jest największym wytwórcą energii elektrycznej w Polsce z wolumenem na poziomie przekraczającym 40 proc. produkcji, a największa spółka Grupy, czyli PGE GiEK, zaspokaja w niektórych miesiącach ponad 36 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. Chcąc zachować pozycję lidera w branży energetycznej musimy nieustannie rozwijać potencjał naszych elektrowni i wyposażać je w nowe moce wytwórcze. Dlatego właśnie zastępujemy jednostki starszej generacji, a taką był blok nr 1 Elektrowni Bełchatów, jednostkami ultranowoczesnymi o ogromnej mocy i sprawności. Takie inwestycje prowadzimy obecnie w Elektrowni Opole, Elektrowni Turów i niebawem w Elektrowni Dolna Odra. Nowo budowane bloki w tych lokalizacjach dostarczą do systemu łącznie blisko 3700 MW energii – podkreśla Robert Ostrowski, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. 

Budowa dwóch nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole, o łącznej mocy 1800 MW, znajduje się w finalnej fazie realizacji. Po zakończeniu inwestycji, Elektrownia Opole uplasuje się nie tylko w czołówce najnowocześniejszych elektrowni na świecie, ale również znacznie zwiększy swoją  rolę w polityce bezpieczeństwa energetycznego Polski. Nowe bloki produkować będą do 12,5 TW energii elektrycznej rocznie, co pozwoli na zaspokojenie potrzeb ponad 4 mln gospodarstw domowych. Nowoczesne jednostki wytwórcze zaprojektowane zostały na 35 lat ciągłej pracy i z zapasem spełnią zaostrzone normy emisyjne. Dodatkowo, dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii, ich sprawność w produkcji energii elektrycznej będzie na poziomie ok. 46 proc., co przełoży się na znaczące ograniczenie oddziaływania elektrowni na środowisko. 

Blok nr 5 w Elektrowni Opole został oddany do pełnej eksploatacji 31 maja, czyli pół miesiąca przed terminem przewidzianym w obecnie obowiązującym harmonogramie. Nowoczesna technologia wykorzystana przy budowie obu bloków pozwala na zredukowanie emisji dwutlenku węgla o ok. 25 proc. na jednostkę wyprodukowanej energii w porównaniu do bloków starszej generacji. 

Intensywne prace trwają także na budowie bloku energetycznego o mocy 496 MW w Elektrowni Turów. Obecne zaawansowanie projektu wynosi ok. 90 proc. Nowy blok zastąpi, wycofane z eksploatacji, jednostki starszej generacji i pozwoli na odbudowanie mocy elektrowni do ok. 2000 MW. Zgodnie z planem zostanie oddany do użytku w 2020 r.

W ramach dywersyfikacji paliw, poza budową nowych jednostek na węgiel, spółka rozpoczęła proces inwestycyjny budowy bloków gazowych w woj. zachodniopomorskim. Wkrótce zostanie ogłoszony przetarg na budowę dwóch bloków gazowych o łącznej mocy ok. 1400 MW w Elektrowni Dolna Odra.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

„Mędrcy” nam powiedzą jak mamy żyć? W #Jedziemy o „paplaniu przy piwku” Jacka Żakowskiego

  

Jacek Żakowski pokusił się o ocenę obecnej sytuacji polityczno-społecznej. W programie Onet Rano mówił o „mędrcach” oraz o „paplaniu przy piwku”, czy wysysaniu informacji z „brudnego palucha”. Suchej nitki na wymysłach publicysty nie zostawili goście Michała Rachonia w programie #Jedziemy.

Jacek Żakowski - gwiazda „Polityki” i TOK FM uważa, że coś nie gra na linii pomiędzy mędrcami, publicystami i społeczeństwem. Dlaczego? Posłuchajcie sami, co ma do powiedzenia:

„Mędrcy są od wymyślania, politycy, publicyści i dziennikarze od tłumaczenia tego społeczeństwu, bo to nie jest takie proste i społeczeństwo ma wtedy szansę wyboru. Dziś jest sytuacja taka, że wstają ludzie, którzy przez lata paplali coś przy piwku i paplają dalej, że Polacy są super, bo są odważniejsi od Rosjan – nie wiem skąd oni te wszystkie historie wyciągają, ale z brudnego palucha ssane” – powiedział w Onet Rano Jacek Żakowski, dziennikarz TOK FM.


Temat podjęto w #Jedziemy Michała Rachonia w TVP Info.

Jeśli ostatnio zdarzyło się państwu przy piwku paplać coś o polityce, albo o tym, że Polacy są super, to niszczycie państwo demokrację. Od teraz dozwolone jest tylko paplanie przy dobrym winie, może ewentualnie przy cygarze, ale przede wszystkim można mówić tylko to, co wcześniej wymyślili mędrcy, a później potwierdzili i zaakceptowali koledzy publicyści pana Żakowskiego, a także wskazani przez niego publicyści.

– zaczął swój nowy program Michał Rachoń.

Gośćmi dzisiejszego programu byli Jarosław Jakimowicz, aktor przedsiębiorca, Jacek Wrona, były oficer CBŚ oraz Adrian Stankowski, prawnik, dziennikarz „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”. Nie mogli się powstrzymać od śmiechu, słuchając mędrkowania Żakowskiego.

Społeczeństwo może wybrać, ale tylko pod warunkiem, że odpowiedni publicyści i odpowiedni politycy pomogą mu to zrozumieć, bo ludzie sami nie są w stanie nic zrozumieć, gdyż przy piwku paplają coś o tym, że np. Polacy są odważni".
– zaznaczył Michał Rachoń.

Staram się od dłuższego czasu nie komentować słów tego pana. Myślę, że chyba on był po tym piwku i sobie popaplał i się role odwróciły. Spada się z piedestału i to bardzo boli

– mówił Jacek Wrona.

Dodał, że chyba „upały dały się we znaki”.

Może klimatyzację mieli wyłączoną w aucie? Myślę, że to jest ta ignorancja, tak się traktuje ludzi. Im się będzie próbowało narzucać co mają myśleć, w co mają wierzyć, jak mają coś widzieć, jak to mają mędrcy i dziennikarze tym sterować.
– zastanawiał się Jarosław Jakimowicz.

Adrian Stankowski przypomniał czasy komunizmu.

Pamiętam jeszcze czasy komunizmu, gdy nam tłumaczyli różni mędrcy, że społeczeństwo nie dorosło do komunizmu, socjalizmu. Potem mieliśmy 30 lat, gdy tacy mędrcy nam tłumaczyli z namaszczeniem jak jeść bezę w rozmiarze europejskim. A dziś to jest głębszy problem. Im się naprawdę wydaje, że oni są zupełnie nadzwyczajną kastą, że mogą nam mówić co my mamy myśleć, a okazuje się, że społeczeństwo nie chce tego słuchać

– powiedział publicysta „GP”

Może trzeba zmienić społeczeństwo.
– ironizował Rachoń.

To jedyna rada, bo oni są w ciężkim szoku, jest problem. Oni naprawdę nie przyjmują do wiadomości, że ludzie są w demokracji równi.
– zaznaczył Stankowski.

Jarosław Jakimowicz podzielił się swoim doświadczeniem, gdy przy okazji akcji charytatywnej rozmawiał z ludźmi z mniejszej miejscowości o aktualnej sytuacji politycznej, o Bodnarze, Westerplatte.

Ludzie fajnie myślą, nie dają się sterować

– mówił.

"Oni już nic nie wygrają, dlatego, że podstawą aktywności tych ludzi jest pogarda" - zaznaczył Wrona.

Przewija się to od rozmów w „Sowie i przyjaciołach”. Proszę zobaczyć, totalna pogarda dla każdego nie będącego „naznaczonym”, jak ten mędrzec. Jeżeli chodzi o takich obywateli mieszkających w mniejszych miejscowościach, to jest motłoch – tak o nich myślą, tak ich zaprogramowano, nie są w stanie tego zwalczyć. Póki tak będzie możemy być spokojni, bo oni w tym własnym sosiku będą funkcjonowali.
– dodał Jacek Wrona.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl