Ci Polacy ratowali Żydów – upamiętnienia Instytutu Pileckiego

W czerwcu kolejne wydarzenia w ramach projektu Zawołani po imieniu, honorującego Polaków zamordowanych za pomoc Żydom. Planowane jest upamiętnienie dziesięciu osób. Do oznaczonych pamiątkową tablicą miejscowości wkrótce dołączą Poręba-Kocęby, Skłody-Piotrowice, Stoczek oraz Ostrów Mazowiecka.

Premier Mateusz Morawiecki przed domem Leona, Marianny i Stefana Lubkiewiczów
Patrycja Mic/Instytut Pileckiego

Instytut Pileckiego, zgodnie z zapowiedzią, kontynuuje projekt Zawołani po imieniu, rozpoczęty 24 marca 2019 roku w Sadownem. W Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów kamień z tablicą został odsłonięty przez premiera Mateusza Morawieckiego przed domem Leona, Marianny i Stefana Lubkiewiczów – rodziny piekarzy zastrzelonej przez Niemców 13 stycznia 1943 roku. We współpracy z lokalnymi społecznościami Instytut Pileckiego planuje kolejne upamiętnienia: Antoniego Prusińskiego i Piotra Leszczyńskiego (9 czerwca w Porębie-Kocębach), Aleksandry i Hieronima Skłodowskich (16 czerwca w Skłodach-Piotrowicach) oraz Julianny, Stanisława, Wacława i Henryka Postków (30 czerwca w Stoczku). Przygotowywane jest także upamiętnienie Jadwigi Długoborskiej i Lucyny Radziejowskiej w Ostrowi Mazowieckiej. Udział w uroczystościach zapowiada m.in. wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Magdalena Gawin – pomysłodawczyni projektu.

Wszystkie czerwcowe miejsca upamiętnienia znajdują się w trójkącie Wyszków, Sokołów Podlaski, Ostrów Mazowiecka. To nie jest przypadek.

– mówi dr Wojciech Kozłowski, dyrektor Instytutu Pileckiego.

W ramach projektu badawczego Terror niemiecki na Północnym Mazowszu gromadzimy archiwa dotyczące zbrodni hitlerowskich na tych terenach. W pierwszej kolejności chcemy upamiętnić Polaków mieszkających w pobliżu obozu zagłady Treblinka II, stworzonego przez Niemców na terenie powiatu węgrowskiego. Wiemy z dokumentów, że w tych okolicach szukali schronienia Żydzi, którym udało się uciec z transportów lub likwidowanych gett. Tam w sposób szczególny uwidoczniła się niemiecka polityka terroru wobec polskiego społeczeństwa, zarówno Żydów, jak i Polaków. 

– dodaje. 

Nazwa projektu Zawołani po imieniu nawiązuje do wiersza Zbigniewa Herberta Pan Cogito o potrzebie ścisłości, podkreślającego konieczność precyzyjnego policzenia ofiar „walki z władzą nieludzką”. Projekt poświęcony jest osobom narodowości polskiej, zamordowanym za niesienie pomocy Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Pamięć o tych, którzy wykazali się heroizmem w obliczu niemieckiego terroru jest pielęgnowana we wspomnieniach rodzin, często jednak ich historie nie są znane ogółowi społeczeństwa. Projekt Zawołani po imieniu wynika z potrzeby zaznaczenia w przestrzeni publicznej miejsc związanych z pomordowanymi. Instytut Pileckiego chce w ten symboliczny sposób wprowadzić lokalne doświadczenia do powszechnej świadomości historycznej.

 

Źródło: Instytut Pileckiego

#Instytut Pileckiego #projekt Zawołani po imieniu #Polacy ratujący Żydów

redakcja
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo