Sprawy odwołań od tych decyzji komisji sąd rozpoznał na posiedzeniach niejawnych.

"Sąd we wszystkich tych trzech sprawach stwierdził nieważność decyzji komisji"

- poinformowano w wydziale informacji stołecznego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

"Takie rozstrzygniecie sądu oznacza, iż sprawy te są dalej w komisji"

- powiedział pełnomocnik m.st. Warszawy w sprawach związanych z orzeczeniami komisji weryfikacyjnej mec. Bartosz Przeciechowski. Wojewódzki Sąd Administracyjny zasądził też zwrot kosztów postępowań na rzecz skarżących spadkobierców oraz m.st. Warszawy.

Komisja uznała 14 listopada 2017 r., że przy wydawaniu decyzji z upoważnienia prezydenta Warszawy ws. działek na pl. Defilad pod dawnymi adresami: Wielka 6/Złota 19, Zielna 7/Złota 17 i Wielka 2/Chmielna 50 rażąco naruszono prawo administracyjne. Wcześniej komisja badała sprawę tych nieruchomości przez 10 godzin na rozprawie 5 października 2017 r.

Jak podawały media, co do trzech działek na pl. Defilad po II wojnie światowej adwokat Witold Bayer wystąpił o prawo do ich zabudowy za symboliczną kwotę. W 1946 r. adwokata zatrzymało UB za działalność antykomunistyczną i nie dopełnił on wszelkich formalności, a po wyjściu z aresztu nie kontynuował już starań. Na początku lat 90. spadkobiercy właścicieli atrakcyjnych nieruchomości rozpoczęli jednak starania o ich odzyskanie, powołując się na działania adwokata sprzed jego zatrzymania. W latach 2012-2013 spadkobiercom przyznano prawo użytkowania wieczystego.

Przewodniczący komisji Patryk Jaki mówił w 2017 r., że wiele wskazuje na to, że w przypadku tych nieruchomości mamy do czynienia z prawowitymi spadkobiercami, ale - jak zaznaczał - nie złożono poprawnie wniosku dekretowego.

"W związku z powyższym w ocenie komisji nie ma żadnych podstaw z punktu widzenia legalności działania państwa, aby do tych wniosków dekretowych wracać, skoro ten wniosek zakończył swój bieg w latach 50. poprzedniego wieku"

- dodawał wtedy Jaki.

Komisja większością głosów orzekła wówczas o umorzeniu postępowania administracyjnego - co oznaczało, że nieprawomocnie nieruchomości wracają do Skarbu Państwa.

"Naszym zdaniem, jeśli komisja miała wątpliwości co do decyzji miasta, to nie powinna umarzać postępowania, tylko albo przekazać miastu do ponownego rozpoznania, albo samemu wydać merytoryczną decyzję, a nie umorzyć postępowanie"

- zaznaczył mec. Przeciechowski. Dodał, że w tej sprawie prokuratura nie dopatrzyła się nieprawidłowości w działaniach urzędników ratusza.

Terminy rozpoznania tych spraw przez sąd były wyznaczone jeszcze w zeszłym roku. Wówczas jednak komisja złożyła wnioski o wyłączenie sędziego, które nie zostały uwzględnione.

To kolejne rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego niekorzystne dla orzeczeń komisji weryfikacyjnej. W maju sąd uchylił decyzję komisji z września zeszłego roku dotyczącą nieruchomości przy ul. Smolnej 32. Wcześniej - w początkach kwietnia - sąd uchylił decyzje komisji dotyczące nieruchomości przy ul. Otwockiej 10 i Łomżyńskiej 44.

W lutym Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał z kolei inne sprawy dotyczące decyzji komisji weryfikacyjnej ws. nieruchomości położonych przy ul. Łochowskiej 38 oraz Kazimierzowskiej 34. Wówczas jednak oddalił skargi złożone na te decyzje przez strony postępowania, w tym przez m.st. Warszawa.