Rozłam w proeuropejskiej partii

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/Nerivill

  

Sześciu posłów proeuropejskiej brytyjskiej partii Change UK opuściło we wtorek to ugrupowanie po klęsce w niedawnych wyborach europejskich, w których nowo stworzonej formacji nie udało się uzyskać ani jednego mandatu w Parlamencie Europejskim.

Change UK zostało założone w lutym br. przez 11 deputowanych, którzy odeszli z rządzącej Partii Konserwatywnej i opozycyjnej Partii Pracy w sprzeciwie przeciwko polityce liderów obu ugrupowań, obiecując wówczas nowy sposób uprawiania polityki i jasny, pro-europejski program wyborczy.

Wśród ich głównych postulatów było m.in. przełamanie trwającego impasu ws. planowanego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej przez organizację drugiego referendum w tej sprawie.

Wśród sześciu posłów, którzy w środę zrezygnowali z dalszej pracy nad nową inicjatywą, była m.in. dotychczasowa liderka grupy Heidi Allen, a także charyzmatyczny Chuka Ummuna, który w przeszłości przez chwilę ubiegał się nawet o stanowisko lidera Partii Pracy.

Od najbliższego posiedzenia parlamentu będą sklasyfikowani jako niezależni, niezrzeszeni, choć media spekulują o ich możliwym przyłączeniu się do proeuropejskich Liberalnych Demokratów.

Nową szefową Change UK, które w dalszym ciągu zrzesza pięciu deputowanych do Izby Gmin, została była toryska Anna Soubry, która oceniła, że jest "głęboko zawiedziona" decyzją swoich dotychczasowych kolegów i koleżanek, ale zapowiedziała kontynuację działania partii.

Jak podkreśliła, "to nie pora na odchodzenie od stołu, ale podkasanie rękawów i opowiedzenie się za rozsądnym i centrowym nurtem polityki, który nie ma obecnie swojej reprezentacji".

Change UK uzyskało w wyborach do Parlamentu Europejskiego ledwie trzy procent głosów w skali kraju, znacznie poniżej początkowych sondaży, które wskazywały nawet na sięgające 10 proc. poparcie dla ugrupowania. O mandat z list tej partii starał się nieskutecznie m.in. były wicepremier i minister finansów Polski Jan Vincent Rostowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zamieszanie przy głosowaniu na członków KRS. Jest oficjalne stanowisko Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podjęła po długim zastanawianiu się właściwą decyzję - oświadczył dzisiaj szef PiS Jarosław Kaczyński pytany o przebieg czwartkowego głosowania w sprawie wyboru przez Sejm członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Głosowanie, które miało miejsce w czwartek w nocy miało burzliwy przebieg; zostało powtórzone, posłowie opozycji zarzucali, że doszło do oszustwa. Na członków KRS wybrani zostali posłowie PiS Marek Ast, Arkadiusz Mularczyk, Bartosz Kownacki i Kazimierz Smoliński.

- Pani marszałek podjęła po długim zastanawianiu się właściwą decyzję, bo rzeczywiście, jeśli spojrzeć na to z jej punktu widzenia - widziała salę, słyszała to, co mówią do niej posłowie z różnych stron - to były podstawy do tego, że to głosowanie nie oddaje po prostu woli Sejmu, a to jest podstawa do decyzji marszałka

 - powiedział Jarosław Kaczyński w TVP Info zapytany co wydarzyło się podczas głosowania, które ostatecznie zostało anulowane przez marszałek Witek.

[polecam:https://niezalezna.pl/298501-nocna-burza-w-sejmie-terlecki-ujawnia-kulisy-glosowan-na-czlonkow-krs-jeden-posel-plakal]

Szef PiS zaznaczył, że marszałek Sejmu ma prawo podjąć decyzję o anulowaniu głosowania.

- Nic innego się tutaj nie stało. Oczywiście opozycja próbuje z tego zrobić jakąś, jak to oni zwykle nazywają, "aferę", a tak naprawdę nie stało się nic nadzwyczajnego

- powiedział Kaczyński. Dodał przy tym, że "jedno czy dwa głosowania przedtem pani marszałek trzykrotnie przerywała głosowanie ze względu na jednego posła".

Szef PiS stwierdził ponadto, że Witek nie znała wyniku głosowania i "postanowiła zrobić to jeszcze raz".

- Sejm jest w dużej części nowy, to głosowanie nie jest skomplikowane, ale okazuje się, że dla pewnych posłów powodowało ono pewne trudności i w związku z tym trzeba było - można powiedzieć - zrobić próbę, a dopiero później był finał w drugim głosowaniu. I ten finał pokazał jaki jest rzeczywisty rozkład sił

 - powiedział szef PiS.

Prezes PiS pytany o domaganie się przez opozycję odwołania marszałek Sejmu Elżbiety Witek, odpowiedział, że opozycja "doskonale wie, jak to się skończy".

Dopytywany o złożenie m.in. przez Lewicę wniosku do prokuratury w sprawie głosowania kandydatów do KRS, Kaczyński odpowiedział, że nie doszło do żadnego przestępstwa.

- Jeśli chodzi o prokuraturę, to nawet najbardziej przenikliwy i jednocześnie gotowy do stawiania zarzutów prokurator tutaj nie może się dopatrzyć żadnego przestępstwa, bo tutaj nie było cienia jakiegokolwiek przestępstwa

 - mówił prezes PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/298497-opozycja-robi-hucpe-tak-larum-wokol-glosowania-nad-kandydatami-do-krs-ocenia-minister-pis]

Podkreślił, że decyzja marszałek Witek dotycząca głosowań była słuszna.

Prezes PiS ocenił też, że należy przyspieszyć pracę nad wymianą urządzeń do głosowania w Sejmie.

- Trzeba ten system poprawić, bo on się bardzo często psuje i tutaj jest mnóstwo kłopotów. Ja nie interweniuje w różnych głosowaniach akurat jak ja mam kłopot, bo jeden głos nie jest tutaj decydujący, ale w tych głosowaniach pojedyncze głosy mogą mieć jakieś znaczenie

 - mówił Kaczyński. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl