Chińskie porównania Donalda Tuska. Suski: "Mocno karkołomne. Słuchałem tego ze zdziwieniem"

/ screen gdansk.pl

  

Podczas swojego dzisiejszego wystąpienia Donald Tusk przypomniał o przypadającej również dzisiaj 30. rocznicy masakry na placu Tiananmen w Pekinie. Wspomnienie wykorzystał jednak do pewnego porównania "dwóch wizji". - Słuchałem tego ze zdziwiniem (...) Bardzo karkołomne - ocenił Marek Suski w programie Tomasza Sakiewicza na antenie Telewizji Republika.

Podczas dzisiejszego wystąpienia w Gdańsku Tusk przypomniał też, że 4 czerwca 1989 r. miały miejsce także tragiczne wydarzenia na placu Tiananmen w Pekinie. Na polecenie ówczesnych władz chińskie wojsko brutalnie spacyfikowało demonstrację, w której brali udział m.in. studenci; według informacji przekazanych przez chińskie władze zginęło wówczas 200 demonstrantów, w tym 36 studentów, nieoficjalne dane mówią nawet o dwóch tysiącach zabitych.

Przypomnienie wykorzystał jednak do stworzenia pewnego daleko idącego porównania.

- Ten przykład chiński, gdzie tam też pewna grupa ludzi zamarzyła o wolności w demokracji i została na oczach świata rozjechana czołgami, i rozstrzelana, to jest naprawdę pewien symboliczny moment, bo on nam pokazuje te dwie drogi, które stoją przed światem także dzisiaj

 - powiedział były premier.

Jak podkreślił, to Polska dała wówczas przykład Europie i światu, że można bez przemocy i rozlewu krwi zbudować demokrację, dać ludziom wolność i kontrolę nad władzą.

- Model chiński - nie muszę go bliżej opisywać - stanowi alternatywę dla tego sposobu myślenia, dla tej wizji

 - wskazał Tusk. I - jak ocenił - te dwie wizje są dziś obecne także w świecie i w Europie.

- Bez większego ryzyka mogę powiedzieć, że ten dylemat pojawia się także w polskiej polityce

- stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej.

Do tych porównań odniósł się dzisiaj w programie Tomasza Sakiewicza "Dziennikarski poker" Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. 

- Donald Tusk postawił taką tezę, że w Polsce [komuniści] dali bezkrwawo się pokonać, a w Chinach, gdy grupa ludzi chciała wolności, to została rozjechana czołgami. i "teraz to trzeba walczyć o tę wolność", aby "ta władza nie zrobiła tego, co wtedy [w Chinach]". Słuchałem tego ze zdziwiniem. Było to sugerowanie, że my jesteśmy tymi komunistami, którzy robili w przeszłości m.in. ścieżki zdrowia, i z nami trzeba walczyć, bo znów będziemy robić te ścieżki zdrowia, lub rozjeżdżać ludzi czołgami. Bardzo karkołomne

- podkreślił Suski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Turysta zmarł w Bułgarii. Są wyniki badań na obecność koronawirusa

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wyniki badań na obecność koronawirusa, które przeprowadzono u zmarłego w sobotę w kurorcie Bansko obywatela Wielkiej Brytanii chińskiego pochodzenia, są negatywne - poinformował bułgarski minister zdrowia Kirił Ananiew.

- Chińczyk nie jest nosicielem nowego koronawirusa

 – oświadczył na konferencji prasowej minister. Oficjalnie potwierdzono, że nie był on w Chinach od 2018 roku, znacznie przed pojawieniem się niebezpiecznego wirusa w tym kraju. Przyczyną zgonu mężczyzny był zawał serca. 

Podkreślił, że kroki prewencyjne podjęte w Bułgarii w związku z epidemią koronawirusa są bardzo poważne. Na wszystkich lotniskach zainstalowano termokamery. Wszyscy, u których stwierdza się temperaturę ciała powyżej 37 stopni zostają poddani kwarantannie w specjalnie wyznaczonych szpitalach.

Jednocześnie bułgarskie MSZ ostrzegło obywateli, by unikali wyjazdów do północnych Włoch, gdzie odnotowano ponad 200 przypadków zakażenia wirusem.

56-letni obywatel Wielkiej Brytanii pochodzenia chińskiego zmarł w sobotę w Bansko, ośrodku narciarskim w górach Pirin na południowym zachodzie Bułgarii.

W Bułgarii dotychczas nie było ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts