Prezydent Leszna stanowczo odcina się od Dulkiewicz i spółki. "Zostałem dzisiaj oszukany"

Aleksandra Dulkiewicz; zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Włączenie się w jesienne wybory w imieniu prezydentów kilku miast zapowiedział dziś w Gdańsku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podczas podpisania 21 tez, zawierających propozycje zmian dotyczących funkcjonowania samorządów. Ale zaledwie kilka godzin później koalicja, składająca się w większości z prezydentów miast z PO, naraziła się na pierwszy skandal. - Zostałem dzisiaj oszukany przez Aleksandrę Dulkiewicz. Ja się odcinam od tego projektu! – oświadczył w jednej z sieci społecznościowych były członek Platformy, prezydent Leszna Łukasz Borowiak.

- Nie byłoby też silnej i wolnej Polski, gdyby nie samorządy. (…) Właśnie dlatego, że w naszej ocenie przyszłość samorządów jest zagrożona, chcemy włączyć się do wyborów i wesprzeć listy Koalicji Europejskiej - zadeklarował Trzaskowski. - I my zebraliśmy się tutaj, aby bronić silnych samorządów, ponieważ nasza władza i prerogatywy są cały czas naruszane przez rządzących – stwierdził.

- My się temu chcemy sprzeciwić. Chcemy Polski solidarnej, chcemy Polski samorządnej i o to walczymy i stąd nasze 21 bardzo ważnych postulatów – mówił zaproszony na uroczystości w Gdańsku i współfinansujący ją prezydent Warszawy.

Wśród tych, którzy wsparli inicjatywę Koalicji Europejskiej znaleźli się, oprócz Dulkiewicz (PO) i Trzaskowskiego (PO), m.in. prezydent Lublina Krzysztof Żuk (PO), prezydent Sopotu Jacek Karnowski (PO), prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak (PO), prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz (Nowoczesna).

 

 

Jednak „totalnych prezydentów” zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu przystąpienia do udziału w kampanii KE sprowadził na ziemię prezydent Leszna Łukasz Borowiak, wykluczony z PO w 2014 r. za start z ramienia innego ugrupowania. Samorządowiec skierował swój stanowczy wpis do prezydent Gdańska.

„Zostałem dzisiaj oszukany przez @Dulkiewicz_ Ucieszyłem się z zaproszenia na cudowne święto  demokracji. Byłem dzisiaj w Gdańsku i niestety Pani Prezydent uprawia tylko politykę. To była zaplanowana akcja polityczna. Ilu samorządowców jest z Panią ?Ja się odcinam od tego projektu!”

- napisał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Książki nazistowskiego propagandysty nie znikną z Amazona? „Działamy zgodnie z regulaminem”

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/peter89ba

  

Jako sprzedawca książek jesteśmy świadomi historii związanej z ich cenzurą, dlatego nie lekceważymy tej kwestii. Uważamy, że ważne jest zapewnienie dostępu do treści drukowanych także w przypadku książek, które mogą budzić zastrzeżenia - pisze spółka Amazon odpowiadając na apel Muzeum Auschwitz, o usunięcie ze sprzedaży książek autorstwa Juliusa Streichera – jednego z organizatorów pogromów żydowskich.

Muzeum Auschwitz zaapelowało na Twitterze do szefa Amazona Jeffa Bezosa, by ze sklepu internetowego usunięto książki z nazistowską propagandą. Placówka wskazała, że wśród oferowanych tytułów są prace Juliusa Steichera, organizatora pogromów antyżydowskich.

"Nienawistna, zjadliwie antysemicka propaganda nazistowska jest dostępna w sprzedaży nie tylko w Internecie na @AmazonUK. Książki autorów jak Julius Streicher można znaleźć również na @amazon i @AmazonDE. Takie książki należy natychmiast usunąć"

– podało na Twitterze Muzeum.

Placówka zilustrowała swój wpis skanem stron Amazon, na których oferowane są angielskie i francuskie tłumaczenia antysemickich książek Streichera, także kierowanych do dzieci.

O to samo do brytyjskiego oddziału Amazon zaapelował też Holocaust Educational Trust. Na Twitterze napisali: "Nie ma miejsca na nazistowską propagandę na elektronicznych półkach z książkami w naszym kraju. Wzywamy @AmazonUK, by usunął nazistowską propagandę, którą sprzedaje".

Podobny apel do władz Amazona wystosował litewski prezydent Linas Linkevicius.

Przyłączam się do prośby i żądania Muzeum Auschwitz, o usunięcie książek z nazistowską propagandą. Jest to kompletnie nie do zaakceptowania

- napisał na Twitterze.

"Jako sprzedawca książek jesteśmy świadomi historii związanej z ich cenzurą, dlatego nie lekceważymy tej kwestii. Uważamy, że ważne jest zapewnienie dostępu do treści drukowanych, także w przypadku książek, które mogą budzić zastrzeżenia. Tym niemniej wszelkie wątpliwości i sygnały, dotyczące zasadności sprzedaży wybranych tytułów, traktujemy bardzo poważnie"

- odpowiedział Amazon w oficjalnym stanowisku.

[polecam:https://niezalezna.pl/312204-to-nalezy-natychmiast-usunac-muzeum-auschwitz-pisze-do-szefa-amazona]

Jak dodano, "Amazon działa zgodnie z regulaminem, określającym, które książki mogą być wystawione na sprzedaż".

"Inwestujemy wiele czasu i zasobów by mieć pewność, że nasze wytyczne są przestrzegane. W przypadku gdy jakiś produkt nie jest z nimi zgodny, zostaje wycofany ze sprzedaży. Dodatkowo – poza naszymi stałymi, proaktywnymi działaniami – niezwłocznie reagujemy na sygnały o wszelkich odstępstwach od opisanych zasad"

- czytamy.

Pod koniec ub.r. Amazon – po apelach Muzeum Auschwitz - wycofał z oferty ozdoby świąteczne, otwieracz do butelek oraz podkładkę pod mysz ze zdjęciami obozu Auschwitz. Oświęcimskie muzeum podkreślało wówczas, że sprzedaż produktów ze zdjęciami miejsca, w którym Niemcy zgładzili ponad 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości, świadczy o braku szacunku dla ofiar.

Holocaust Educational Trust jest brytyjską organizacją charytatywną, która przybliża młodzieży historię Holokaustu.

Julius Streicher był jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli nazizmu i antysemityzmu. Był wydawcą pisma propagandowego "Der Stuermer" i współorganizatorem eksterminacji Żydów przez III Rzeszę. Podczas procesu przywódców niemieckich w Norymberdze został skazany na śmierć za zbrodnie przeciw ludzkości i stracony w 1946 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts