Uroczystość odbyła się dziś wieczorem w Centrum Szembeka w Warszawie.

Wcześniej w rozmowie z nami mistrzyni dzieliła się tym, jak przyjęła przyznanie jej szczytnej odznaki.

- Informację o tym, że będę uhonorowana przez Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej otrzymałam ok. półtora miesiąca temu. To dla mnie jest wielkie wyróżnienie, tym bardziej, że ja często uczestniczę w patriotycznych wydarzeniach

- mówiła sportsmenka.

- Poczuwam się do tego, aby kontynuować drogę moich przodków, a w szczególności dziadka, który służył w Armii Krajowej i walczył w Powstaniu Warszawskim. Bardzo się cieszę, że w taki sposób zostałam wyróżniona

- podkreślała Zofia Klepacka.

Mistrzyni stała się obiektem nagonki po tym, jak skrytykowała środowiska LGBT i udostępniła na Facebooku okładkę „Gazety Polskiej”.

 - Kiedy prezydent Trzaskowski podpisał Kartę LGBT+, przeżyłam szok. Oni (środowiska LGBT – red.) oczekują tolerancji, a sami hejtują, wyzywając np. mnie, za udostępnienie okładki „Gazety Polskiej” z naszymi świętymi i bohaterami. Ta rzekoma tolerancja działa tylko w jedną stronę

- mówiła portalowi Niezalezna.pl.

Jedak po fali nienawiści pojawiła się inicjatywa wsparcia sportsmenki. Fundacja Polska Ziemia zorganizowała akcję #NasReprezentujesz, w której bierze udział wiele znanych osób, a także kibiców i fanów naszej olimpijki. W rozmowie z Niezalezna.pl mistrzyni przyznała, że tego rodzaju wsparcie sprawia jej wiele radości i satysfakcji. - Dodało mi to skrzydeł i pokazało, że nie zostałam sama - powiedziała sportsmenka. To nie koniec dobrych informacji. Klepackiej przyznano honorową odznakę od Światowego Związku Armii Krajowej.