Gorzka refleksja w rocznicę częściowo wolnych wyborów. „Zmarnowano blisko 30 lat”

/ Krzysztof Sitowski/Gazeta Polska

  

- Zmarnowano blisko 30 lat i po dzień dzisiejszy wydobywamy się z konsekwencji społecznych, gospodarczych, politycznych, które stworzył Okrągły Stół: uwłaszczenie nomenklatury, ludzi ze służby bezpieczeństwa, penetracja i obsadzenie ludźmi ze służb najważniejszych dziedzin gospodarczych i częściowo zaplecza politycznego - ocenił w Polskim Radiu 24 wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz.

4 czerwca 1989 roku przeprowadzono pierwszą turę częściowo wolnych wyborów do Sejmu i całkowicie wolnych do Senatu. Wybory odbyły się na zasadach ustalonych podczas obrad Okrągłego Stołu i zakończyły się zwycięstwem "Solidarności". Głosowanie z 4 czerwca było jednym z czynników, które doprowadziły do upadku komunizmu i trwałych demokratycznych w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej.

W Polskim Radiu 24 wydarzenie to wspominał Antoni Macierewicz. Zdaniem polityka "istota 1989 roku polegała na tym, że większość osób, które naprawdę dążyły do niepodległości zostało odsuniętych".

Niestety nie były zwycięstwem polskiej niepodległości. Widać to na przykładzie złamania reguł związanych z głosowaniem. Oczywiście to był kontrakt polityczny, w którym zgodzono się na złamanie zasad demokracji 

- mówił.

W ocenie byłego szefa MON "Adam Michnik, Jacek Kuroń, Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek, to są ludzie, którzy odpowiadają za cały ten układ".

Oni nigdy w normalnych warunkach nie zostaliby wybrani

- wskazał.

Zmarnowano blisko 30 lat i po dzień dzisiejszy wydobywamy się z konsekwencji społecznych, gospodarczych, politycznych, które stworzył Okrągły Stół: uwłaszczenie nomenklatury, ludzi ze służby bezpieczeństwa, penetracja i obsadzenie ludźmi ze służb najważniejszych dziedzin gospodarczych i częściowo zaplecza politycznego 

- zauważył wiceprezes PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polskieradio24.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożary na greckiej wyspie Zakinthos

wyspa Zakinthos / pixabay.com/12019

  

Na greckiej wyspie Zakinthos doszło w niedzielę do pożarów lasów w dwóch rejonach. Obrona cywilna wydała ostrzeżenie przed rosnącym niebezpieczeństwem rozprzestrzeniania się pożarów w związku z silnym wiatrem - poinformował grecki portal themanews. Ewakuowano dwie wioski.

Na razie nie odnotowano żadnych ofiar. Władze nie spodziewają się, aby pożary ustąpiły do wtorku - podała agencja Reutera.

"W ramach środków ostrożności ewakuowaliśmy około 300 mieszkańców i turystów ze wsi Keri i Agalas"

- powiedział Reuterowi rzecznik lokalnej straży pożarnej.

Wyspa Zakinthos znajduje się ok. 300 kilometrów na zachód od Aten.

Pożary, które wybuchły po południu, zaczęły się szybko rozprzestrzeniać. Silny wiatr, dochodzący do 7 stopni w skali Beauforta, utrudnia akcję pożarniczą. Z ogniem na Zakinthos walczyło ponad 100 strażaków, 28 wozów strażackich, dwa helikoptery i cztery samoloty gaśnicze.

Z kolei ponad 160 strażaków zmagało się w niedzielę z poważnym pożarem, który wybuchł w górach otaczających kurort Lutraki, położony 60 km na zachód od stolicy kraju.

W ciągu minionych 24 godzin wybuchło w Grecji ok. 80 pożarów. W ostatnich miesiącach w kraju doszło do serii pożarów spowodowanych falą upałów, suszą i silnymi wiatrami.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl