Sprofanowany krzyż

  

Zniszczono pomnik harcerzy poległych i pomordowanych podczas II wojny światowej w Pruszkowie na Mazowszu. Ponaddwumetrowy krzyż został wyrwany z monumentu. – To profanacja – mówi podharcmistrz Tadeusz Jaros ze Stowarzyszenia Szarych Szeregów w Pruszkowie.

Pomnik Harcerzy i Harcerek poległych i pomordowanych w latach 1939–1945 to niemal trzymetrowa ściana z marmuru i cegły. Jednym z głównych elementów monumentu był ponaddwumetrowy krzyż wykonany z mosiądzu. Został on wyrwany, pozostał jedynie krzyż harcerski i znak Polski Walczącej.

– Opiekujemy się tym pomnikiem, dlatego niemal codziennie jestem na cmentarzu w kwaterze powstańczej – informuje phm. Jaros. – Kiedy zobaczyłem zniszczenia, jakich dokonano, byłem wstrząśnięty – relacjonuje.

Zdaniem Tadeusza Jarosa dewastacji nie dokonali złodzieje złomu. – Jestem przekonany, że ktoś z rozmysłem zniszczył krzyż Chrystusowy – podkreśla. I dodaje: – To była profanacja. Dokonali jej ludzie pozbawieni sumienia i wyzuci z wszelkich wartości. Trudno ich nazwać Polakami.
W jego ocenie, gdyby sprawcom chodziło tylko o kradzież, z pewnością zginęłyby inne symbole, również wykonane z metalu.

Tadeusz Jaros złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Pomnik został zbudowany z inicjatywy kręgu Stowarzyszenia Szarych Szeregów im. Aleksandra Kamińskiego w Pruszkowie. – To nie tylko monument, ale również symboliczna mogiła – podkreśla Jaros. W krypcie złożono prochy z miejsc kaźni harcerzy. Na cokole umieszczone są tabliczki z imionami, nazwiskami, pseudonimami harcerek i harcerzy z Pruszkowa, którzy oddali życie podczas wojny. Ich rodziny traktują je jak mogiłę swoich bliskich. Przy pomniku odbywają się uroczystości patriotyczne.

– 1 listopada przychodzi tu bardzo wielu mieszkańców naszego miasta. Przy pomniku jest tyle świec i lampionów, że nie można przejść – opowiada Jaros. – Pomnik stał tyle lat i nikomu nie przeszkadzał, a teraz stało się coś takiego! – dodaje. Pomnik został odsłonięty 30 maja 1992 r. przez naczelnika Szarych Szeregów hm. Stanisława Broniewskiego „Orszę”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Ściganie Stefana Michnika ma sens? O tym w programie "Koniec Systemu"

  

Dorota Kania razem ze swoim gościem - prof. Tomaszem Panfilem, ekspertem ds. służb specjalnych, postara odpowiedzieć się na pytanie: czy ściganie po tylu latach ma sens. Dzisiejszy odcinek programu „Koniec systemu” poświęcony będzie kolejnemu wnioskowi o ekstradycję Stefana Michnika. Godz. 21.30, Telewizja Republika!

Instytut Pamięci Narodowej skierował kolejny wniosek o ekstradycję Stefana Michnika, stalinowskiego sędziego, człowieka, który był obecny przy wykonywaniu wyroków śmierć, który skazywał niewinnych, polskich patriotów na śmierć.

Właśnie o tym będzie dzisiejszy odcinek programu „Koniec systemu”, w którym Dorota Kania razem ze swoim gościem - prof. Tomaszem Panfilem, ekspertem ds. służb specjalnych, postara odpowiedzieć się na pytanie: czy ściganie po tylu latach ma sens.

Dzisiaj, godz. 21.30, Telewizja Republika!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, republika.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl