Podano przyczynę śmiertelnego wypadku Reyesa

Zdjęcie ilustracyjne, mercedes brabus s550v / youtube.com/print screen

  

Pęknięcie opony przy prędkości 237 km/godz było powodem śmiertelnego wypadku byłego piłkarza reprezentacji Hiszpanii Jose Antonio Reyesa - poinformowały miejscowe media. Na poniedziałek zaplanowany jest pogrzeb 35-letniego zawodnika.

Według informacji gazety "Mundo Deportivo", powołującej się na policję, Reyes wraz z dwoma kuzynami podróżował mającym 380 koni mechanicznych mercedesem brabusem S550V. Wypadek wydarzył się na autostradzie między Sewillą a pobliskim miastem Utrera; przyczyną było pęknięcie opony, do którego doszło z kolei z powodu nieodpowiedniego ciśnienia. Jak ustalono, od kilku miesięcy Reyes nie korzystał z tego samochodu.

Przy prędkości 237 km/godz auto wypadło z drogi, koziołkowało i stanęło w płomieniach. Reyes i jeden z jego kuzynów zmarli na miejscu, a trzeci mężczyzna walczy o życie w szpitalu w Sewilli. Ma poparzone 65 procent ciała.

Reyes grał m.in. w Sevilli, Arsenalu Londyn, Atletico i Realu Madryt. Na koncie miał 22 mecze w reprezentacji Hiszpanii i cztery gole. W 2015 roku w Warszawie w barwach Sevillii i z Grzegorzem Krychowiakiem w zespole triumfował w finale Ligi Europejskiej. W tych rozgrywkach triumfował w sumie pięciokrotnie (trzy razy z Sevillą i dwa z Atletico). Ostatnio był zawodnikiem drugoligowej drużyny Extremadura.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zarzuty ws. tragicznego finału WOŚP

/ Fotomag/Gazeta Polska

  

Siedem osób usłyszało zarzuty w związku z organizacją finału WOŚP, podczas którego został śmiertelnie ranny prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Śledczy zarzucili im narażenie na niebezpieczeństwo uczestników koncertu i niedopełnienie obowiązków.

Na wtorek Prokuratura Regionalna w Gdańsku wezwała siedem osób odpowiedzialnych za organizację i zabezpieczenie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku 13 stycznia 2019 r. To podczas tej imprezy Stefan W. zaatakował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i kilkukrotnie ugodził go nożem. Adamowicz na skutek odniesionych ran zmarł następnego dnia w szpitalu.

Po zabójstwie ruszyły dwa śledztwa - jedno ws. morderstwa (zarzuty ma Stefan W.) oraz ws. zaniedbań podczas organizacji finału WOŚP w Gdańsku. Śledztwem ws. organizacji imprezy zajęła się Prokuratura Regionalna w Gdańsku.

Śledczy postawili zarzuty siedmiu osobom związanym z organizacją imprezy: dwóm funkcjonariuszom Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, urzędnikowi wydz. gospodarki komunalnej Urzędu Miasta w Gdańsku, dwóm ochroniarzom oraz dwóm osobom z Regionalnego Centrum Wolontariatu.

Policjantom oraz urzędnikowi, prokuratorzy zarzucili narażenie uczestników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 par. 1 i 2 kk) oraz niedopełnienie obowiązków służbowych (art. 231 par. 1 kk w zb. z 160 kk).

Wolontariuszom z Regionalnego Centrum Wolotariatu oraz ochroniarzom agencji "Tajfun" zarzucono jedynie narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo uczestników imprezy w Gdańsku (art. 160 kk).

"Podejrzanym grozi do pięciu lat pozbawienia wolności" - powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz.

Wszyscy podejrzani stawili się w prokuraturze. Nie byli zatrzymani, a jedynie wezwani na przesłuchanie w celu postawienia zarzutów

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts