Katedra w Gnieźnie – symbol polskości

Katedra w Gnieźnie / goronzo

  

Najciekawszym zabytkiem Gniezna jest zbudowana w II poł. X wieku przez Mieszka I katedra, która była świadkiem wielu ważnych wydarzeń historycznych, takich jak wyruszenie św. Wojciecha z misją nawracania Prus, Zjazd Gnieźnieński oraz koronacja pierwszego króla Polski - Bolesława Chrobrego.

Pierwsza świątynia na Wzgórzu Lecha powstała za panowania Mieszka I prawdopodobnie w 970 roku. Już siedem lat później stała się miejscem pochówku żony księcia – Dąbrówki. 

Świątynia w Gnieźnie na wieki związała się z biskupem Wojciechem, który to w 997 roku wyruszył z Gniezna z misją do pogańskich Prus. Gdy zginął tam śmiercią męczeńską, Bolesław Chrobry wykupił jego ciało i złożył w świątyni. Od tego momentu kościół gnieźnieński stał się miejscem kultu szybko kanonizowanego Wojciecha. Obecnie w prezbiterium, będącym najstarszą częścią świątyni, znajduje się ołtarz grobowy św. Wojciecha składający się z umieszczonego pod architektonicznym baldachimem relikwiarza w kształcie niewielkiej trumny, na której umieszczono leżącą rzeźbę świętego. 

W 1000 roku grób świętego odwiedził cesarz niemiecki Otton III. Podczas spotkania z księciem Bolesławem Chrobrym, cesarz na znak uznania jego niezależności jako monarchy, włożył mu na głowę własną koronę i wręczył włócznię św. Maurycego. W tym samym roku kościół gnieźnieński został podniesiony do rangi archikatedry, a 25 lat później był świadkiem koronacji pierwszych królów Polski – Bolesława Chrobrego, a następnie jego syna Mieszka II. W późniejszych latach w katedrze w Gnieźnie miały miejsce jeszcze 3 koronacje królów polskich. 

Podczas najazdu na Gniezno księcia czeskiego Brzetysława także katedra została okradziona z relikwii i kosztownych przedmiotów kultu religijnego (zrabowano m.in. tablicę ołtarzową wysadzaną klejnotami oraz legendarny złoty krzyż). Katedrę odbudowano w 1064 roku w stylu romańskim. 

W 1175 roku katedra zyskała swój największy skarb – słynne Drzwi Gnieźnieńskie ufundowane prawdopodobnie przez Mieszka III Starego. Autor tego dzieła jest po dziś dzień nieznany. Są one jednym z najcenniejszych zabytków sztuki romańskiej w Polsce, unikalnym dziełem w skali światowej. 

Drzwi prowadzące do wnętrza katedry gnieźnieńskiej składają się z dwóch skrzydeł niejednakowej wielkości, odlanych z brązu. Lewe skrzydło, o wymiarach 328 cm na 84 cm, zostało odlane w jednym kawałku, natomiast prawe, o wymiarach 323 cm na 83 cm, powstało ze zlutowania 24 mniejszych części. Grubość drzwi wynosi od 15 do 1,5 cm. Każde skrzydło zostało podzielone na 9 kwater, na których przedstawiono sceny z życia św. Wojciecha. Pierwsza scena, ukazana w dolnej kwaterze lewego skrzydła, przedstawia narodzenie świętego, a kolejne, oglądane ku górze, ukazują wydarzenia związane z pobytem Wojciecha w Czechach, Niemczech i Włoszech. Dalsze dzieje świętego przedstawione są na prawym skrzydle drzwi, które należy oglądać od góry do dołu. I tak pierwsza górna kwatera ukazuje przybycie świętego do Prusów, kolejne chrzest Prusów, nauczanie, ostatnią mszę, aż do męczeńskiej śmierci. Cykl został zamknięty sceną XVIII ukazującą złożenie ciała świętego Wojciecha do grobu. Na każdej z dwóch części drzwi, na 4 kwaterze od dołu, umieszczono kołatkę w kształcie lwiej głowy. 

Fundatorzy Drzwi Gnieźnieńskich uznali, że drzwi kościoła będą najlepszym miejscem na oddanie chwały świętemu, gdyż dla człowieka średniowiecznego miały one znaczenie symboliczne, jakby oddzielały grzeszny świat od świętej przestrzeni kościoła. 

W XV wieku świątynię przebudowano w stylu gotyckim, a dwa wieki później nadano jej charakter barokowy, by wreszcie w XVIII wieku dokonać ostatniej przebudowy w stylu klasycystycznym. Podczas II wojny światowej katedra uległa częściowemu zniszczeniu, zaś podczas powojennej odbudowy przywrócono jej charakter gotycki.
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

W kolejnym numerze "GP" naklejka, której zło przestraszy się naprawdę! Czy sąd znowu ją zaaresztuje?

Nowa naklejka "Gazety Polskiej" / Gazeta Polska

  

Do kolejnego wydania tygodnika "Gazeta Polska", który ukaże się w środę 28 sierpnia, dołączony będzie dodatek w formie naklejki, KTÓREJ ZŁO PRZESTRASZY SIĘ NAPRAWDĘ! Jak naprawdę będzie wyglądać nalepka? To okaże się w dniu ukazania się pisma w kioskach.

Ze względu na złe doświadczenia związane z próbą ocenzurowania poprzedniej głośnej naklejki "Gazety Polskiej" - "Strefa Wolna Od Ideologii LGBT" - tym razem o tym, co znajdzie się na nowej naklejce, czytelnicy dowiedzą się dopiero w dniu ukazania się tygodnika.

[polecam:https://niezalezna.pl/281438-sad-zakazal-dystrybucji-gazety-polskiej-klamstwo-sakiewicz-bedziemy-domagac-sie-rekompensaty]

Przypomnijmy - nalepka "Strefa Wolna Od Ideologii LGBT" była znakiem sprzeciwu nie wobec konkretnych osób, ale wobec radykalnie lewicowej ideologii godzącej w rodzinę i wartości, na których od wieków opiera się europejska cywilizacja.

Mimo tego sędzia Agnieszka Derejczyk zdecydowała o udzieleniu zabezpieczenia poprzez nakazanie wydawcy "Gazety Polskiej" wycofania z dystrybucji dodatku do nr 30 tygodnika "Gazeta Polska" z 24 lipca br. w postaci naklejki. 

[polecam:https://niezalezna.pl/280399-gazeta-polska-z-naklejka-strefa-wolna-od-lgbt-lewacy-dostali-szalu-instagram-cenzuruje]

Tym razem cenzury prewencyjnej nie będzie, a czy ZŁO PRZESTRASZY SIĘ NAPRAWDĘ - zobaczymy już wkrótce.

ZAPRASZAMY DO KIOSKÓW 28 SIERPNIA!

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl