Sytuacja materialna Polaków się poprawia. Minister Kwieciński ma kolejne dobre informacje

Jerzy Kwieciński / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Bardzo dobre wiadomości przekazał dziś minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. "Jeśli w gospodarce światowej i europejskiej nie będziemy mieli do czynienia z nieoczekiwanymi turbulencjami, wzrost PKB w Polsce za cały rok może osiągnąć nawet 4,5 - 4,6 procent" - powiedział.

Główny Urząd Statystyczny poinformował dziś, że PKB w I kwartale 2019 r. wzrósł o 4,7 proc. rdr w porównaniu ze wzrostem o 4,9 proc. rdr w IV kwartale 2018 r. Wcześniej GUS podał w szacunkach flash, że wzrost PKB w I kwartale rdr PKB wzrósł o 4,6 proc.

Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński podkreślił, że spośród GUS, dwie zasługują na szczególną uwagę. Chodzi o wzrost PKB oraz inwestycje.

Odnosząc się do wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale tego roku podkreślił, że jest on wyższy od szacunków GUS sprzed kliku tygodni i lepszy od oczekiwań analityków.

"4,7 proc. PKB to wynik powyżej konsensusu rynkowego, lepszy niż oczekiwania bankowych prognostyków z początku tego roku, gdy szacunki mówiły o wzroście w pierwszym kwartale w granicach 3,8 – 4,3 proc. Ostatnie bardzo dobre wyniki inwestycji średnich i dużych firm oraz silny wzrost konsumpcji prywatnej sprawiły, że wiele instytucji prywatnych podwyższyło prognozy wzrostu PKB w całym 2019 roku"

- zaznaczył.

Kwieciński wymienił tu m.in. Santander Bank Polska, który zakłada, że wzrost PKB wyniesie 4,3 proc. (poprzednia prognoza 4,1 proc.), mBank do 5,0 proc. (było 4,6 proc.), PKO BP do 4,6 proc. (było 4,2 proc.) czy Pekao 4,0 proc. (było 3,5 proc.).

"Swoje prognozy podniosły w maju też instytucje międzynarodowe, choć tutaj oczekiwania są nieco bardziej konserwatywne. Nieco powyżej 4 proc. prognozowały w maju Komisja Europejska i OECD. Jeśli w gospodarce światowej i europejskiej nie będziemy mieli do czynienia z nieoczekiwanymi turbulencjami, wzrost PKB za cały rok może osiągnąć nawet 4,5 - 4,6 proc."

- ocenił.

Kwieciński dodał, że tempo wzrostu inwestycji w pierwszym kwartale br. i duży wkład inwestycji we wzrost PKB (około 1,6 p.p.).

"Wzrost inwestycji o 12,6 proc. rok do roku to najlepszy wynik od 4 lat, co oznacza, że inwestycje nie tylko rosły szybciej niż rok temu, ale też przyspieszają, jeśli weźmiemy pod uwagę poprzedni kwartał, kiedy to tempo wzrostu wyniosło solidne 8,2 proc. Jeśli te dobre wzrosty w poszczególnych kwartałach przerodzą się w trend, a moim zdaniem dwucyfrowy wzrost w kolejnym kwartale jest możliwy, to będziemy mogli powiedzieć, że nasza gospodarka stoi na dwóch mocnych nogach – podażowej i popytowej. Wysoki wzrost inwestycji w pierwszym kwartale zapowiadały już dane sprzed kilku dni o wzroście inwestycji w firmach na poziomie 21,7 proc."

- ocenił minister.

Kwieciński wskazał, że oprócz dobrych danych GUS nt. wzrostu PKB i inwestycji, ważną kwestią dla Polaków jest to co zostaje im w kieszeniach.

"Dlatego do dobrych danych z dzisiaj dodałbym jedną, którą GUS podał wczoraj. Otóż dochód rozporządzalny na osobę, czyli to, co de facto mają do dyspozycji gospodarstwa domowe, wzrósł w 2018 roku o 95 zł w porównaniu z 2017 rokiem, a od 2015 roku o 307 zł. Teraz wynosi prawie 1700 zł. Oznacza to, że sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawia się, a udział wydatków w dochodzie spada. Mamy po prostu więcej pieniędzy, choć wyzwaniem pozostają różnice pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi i województwami"

- zaznaczył.

Według ministra, największym ryzykiem dla wzrostu gospodarczego jest otoczenie międzynarodowe oraz czynniki kosztowe związane z niskim bezrobociem i brakiem rąk do pracy w niektórych branżach. Jego zdaniem, czynnikiem wsparcia dla inwestycji publicznych, a tym samym dla PKB, będą inwestycje unijne, zwłaszcza duże projekty infrastrukturalne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kolejna rezolucja ws. brexitu

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/daniel_diaz_bardillo

  

Parlament Europejski przegłosował kolejną rezolucję w sprawie brexitu, sygnalizując, że UE zgodzi się na jego odroczenie, jeśli władze Wielkiej Brytanii o to wystąpią i będzie ku temu odpowiedni powód.

"Parlament Europejski jest otwarty na ewentualne przedłużenie okresu negocjacyjnego przewidzianego w art. 50, jeżeli zażąda tego Zjednoczone Królestwo, pod warunkiem, że jest to uzasadnione i ma konkretny cel, taki jak uniknięcie brexitu bez porozumienia, przeprowadzenie wyborów powszechnych lub referendum, uchylenie art. 50 lub zatwierdzenie umowy o wystąpieniu"

- czytamy w komunikacie PE.

W przyjętym podczas sesji plenarnej przy 544 głosach za, 126 przeciw i 38 wstrzymujących się dokumencie eurodeputowani podkreślili, że popierają "uporządkowany brexit", czyli skoordynowany i zaplanowany proces występowania Wielkiej Brytanii z UE, realizowany zgodnie z wynegocjowaną przez obie strony umową.

"Dzisiaj wysyłamy silny sygnał, że nasze stanowisko jest niezmienne. Podobnie jak poprzedni Parlament Europejski, ten również nadal będzie bronił praw obywateli, nalegał na irlandzki mechanizm ochronny i uczciwe porozumienie finansowe między UE a Wielką Brytanią"

- oświadczyła po głosowaniach europosłanka Danuta Huebner (PO, EPL), która jako jedyna polska eurodeputowana jest członkinią grupy sterującej ds. brexitu.

Rezolucja potwierdziła poparcie nowego europarlamentu dla obecnej strategii UE przed kluczowym październikowym szczytem unijnych przywódców. Europosłowie zaznaczyli, że obowiązująca umowa o wystąpieniu ze Wspólnoty uwzględnia zarówno nieprzekraczalne granice negocjacyjne Zjednoczonego Królestwa, jak i UE.

W rezolucji zwrócono uwagę, że umowa chroni prawa obywateli europejskich i brytyjskich, przewiduje mechanizm rozliczeń finansowych wynikających z zobowiązań Zjednoczonego Królestwa wobec UE i reguluje kwestię wniosku Wielkiej Brytanii o okres przejściowy. Bez porozumienia żadna z tych kwestii nie będzie zagwarantowana. Eurodeputowani wyrazili obawy związane z wdrażaniem przez Wielką Brytanię systemu przyznawania statusu osoby osiedlonej obywatelom UE mieszkającym w tym kraju.

Porozumienie rozwodowe, o czym przypomnieli eurodeputowani, wprowadza niezbędny mechanizm ochronny, tzw. backstop, który ma na celu zagwarantowanie status quo w Irlandii poprzez utrzymanie w mocy pokojowego porozumienia wielkopiątkowego.

Europosłowie potwierdzili, że byliby gotowi powrócić do pierwotnej propozycji UE dotyczącej mechanizmu ochronnego obejmującego tylko Irlandię Północną (jednak na nią nie zgodziła się wcześniej Wielka Brytania). UE jest otwarta na dyskusję w sprawie "rozwiązań alternatywnych", jeżeli tylko będą one wiarygodne z prawnego i operacyjnego punktu widzenia oraz zgodne z mandatem negocjacyjnym UE.

Europosłowie podkreślają jednak, że nie wyrażą zgody na porozumienie pozbawione mechanizmu ochronnego zapobiegającego powrotowi twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

PE oświadczył, że biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Zjednoczonym Królestwie, Brytyjczycy musieliby przyjąć pełną odpowiedzialność za "brexit bez porozumienia" oraz wynikające z niego konsekwencje.

"Scenariusz zakładający brak porozumienia nie usunąłby zobowiązań Zjednoczonego Królestwa dotyczących rozliczeń finansowych, ochrony praw obywateli oraz przestrzegania porozumienia wielkopiątkowego, co jest niezbędnym warunkiem zatwierdzenia przez Parlament wszelkich przyszłych stosunków między UE a Zjednoczonym Królestwem"

- ostrzega PE.

Wprawdzie PE nie bierze udziału bezpośrednio w negocjacjach, ale porozumienie o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE i przyszłe umowy o stowarzyszeniu lub umowy międzynarodowe z Wielką Brytanią będą musiały zostać zatwierdzone przez eurodeputowanych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl