Energia z wiatraków nie tylko nad morzem

/ Peter Dargatz

  

Powstanie na wybrzeżu Bałtyku farm wiatrowych to kwestia najbliższych lat. Pierwsze będą oddane do użytku dopiero po 2025 r. Obecnie ten typ energii wytwarzany jest w instalacjach w głębi lądu. Według Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) w kolejnych latach obserwować będziemy przyrost mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach energii, zwłaszcza turbin wiatrowych, które są dziś najtańszym źródłem produkcji energii z OZE.

W 2019 r. zakupiona zostanie w aukcjach energia elektryczna, która pozwoli na wybudowanie ponad 2,5 GW nowych mocy wytwórczych z farm wiatrowych. Obecnie wytwarzają one moc blisko 6 GW. Wkrótce zaś dołączą do nich kolejne, planowane w związku z aukcjami przeprowadzonymi w ub. roku i planowanymi do przeprowadzenia w 2019 r. Dzięki temu moc instalacji wiatrowych na lądzie w Polsce osiągnie poziom około 10 GW.

PSEW szacuje potencjał energetyki wiatrowej na lądzie w Polsce na ponad 12 GW, co oznaczałoby podwojenie mocy wytwórczych w stosunku do tych zainstalowanych pod koniec 2018 r.

Energia generowana przez elektrownie wiatrowe na lądzie i w przyszłości na morzu może pokryć część luki powstałej po wyłączeniu wyeksploatowanych mocy konwencjonalnych. To zwiększy bezpieczeństwo energetyczne kraju i zmniejszy konieczność importu energii. Źródła wiatrowe dostarczą też taniej energii potrzebnej do dalszego rozwoju polskiej gospodarki

– uważa Janusz Gajowiecki, prezes PSEW. W jego przekonaniu lądowa energetyka wiatrowa jest obecnie „najtańszą technologią produkcji energii elektrycznej i wkrótce nie będzie wymagała wsparcia”.

Z kolei według wiceministra energii, Grzegorza Tobiszowskiego, tempo rozwoju źródeł odnawialnych przybierze na sile zwłaszcza po 2025 r., kiedy „rozwój technologiczny prawdopodobnie umożliwi bezpieczny przyrost OZE w systemie energetycznym oraz bez zbytniego obciążenia finansowego gospodarki”.

Ze wspólnego raportu „Współpraca konwencjonalnych źródeł węglowych i wielkoskalowego OZE” PSEW i Dolnośląskiego Instytutu Studiów Energetycznych wynika, że lądowe farmy wiatrowe są jednym z najtańszych sposobów wytwarzania energii elektrycznej. A ponadto energia z wiatru może się stać skutecznym narzędziem do obniżenia emisyjności polskiej gospodarki. Jak wynika z szacunków na zlecenie PSEW, emisja CO2 do atmosfery zmniejszyłaby się z obecnych 125 mln t rocznie do 94 mln t rocznie w 2030 r. i do 91 mln t w 2040 r.

„Taka skala redukcji emisji umożliwiłaby osiągnięcie celów zakładanych w tzw. pakiecie zimowym, który w przyszłej dekadzie wyznaczy kierunki rozwoju rynku energetycznego dla całej Unii Europejskiej”

– jak donoszą autorzy raportu. 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Radni sejmiku przeciw ideologii LGBT

/ lauramba

  

Stanowisko "w sprawie sprzeciwu wobec prób wprowadzenia ideologii LGBT do wspólnot samorządowych oraz promocji tej ideologii w życiu publicznym", przyjęli w uchwale podczas środowej sesji radni sejmiku województwa świętokrzyskiego.

Projekt uchwały włączono do programu sesji na wniosek klubu radnych PiS w sejmiku.

W stanowisku radni wyrazili "głęboką dezaprobatę i zdecydowany sprzeciw wobec prowadzonych przez liberalne środowiska polityczne i społeczne prób promocji ideologii opartej na afirmacji LGBT, stojących w jawnej sprzeczności z dziedzictwem kulturowym i wielowiekowymi tradycjami chrześcijańskimi nie tylko Regionu Świętego Krzyża, ale także Polski i Europy".

"Nie zgadzamy się, aby w oparciu o źle pojętą polityczną poprawność działacze wywodzący się ze środowisk LGBT żądali praw do kształtowania podstaw programowych w edukacji naszych dzieci oraz ingerowali w przysługujące tylko i wyłącznie rodzicom prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wyznawanymi przez nich wartościami"

– podkreślono.

W stanowisku radni deklarują m. in. "wszelką pomoc w obronie ładu społecznego oraz opartych na Konstytucji RP praw rodziców do wychowywania swoich dzieci zgodnie ze swoimi tradycjami i przekonaniami, a także systemu oświaty wolnego od nachalnej propagandy i prób podważenia zasad społecznych opartych na chrześcijaństwie i spuścizny wielu wieków historii Polski".

Radni ocenili także w dokumencie, iż "tolerancja" staje się obecnie "zakładnikiem środowisk LGBT w walce o wprowadzenie tej ideologii w szkołach, a także w życiu publicznym i politycznym". Zaapelowali do świętokrzyskich samorządów o "zdecydowany sprzeciw wobec tego typu prób".

Radny opozycji Jan Maćkowiak (Koalicja Obywatelska) w dyskusji podkreślił, że samorządy powinny "włączać, a nie wykluczać, jednoczyć, a nie dzielić". "Mniejszości objęte pojęciem LGBT nieustannie spotykają się w Polsce ze stereotypami, dyskryminacją oraz przemocą motywowaną uprzedzeniami. My, jako samorząd, powinniśmy korzystać ze wszystkich należnych nam praw i dostępnych w granicach kompetencji narzędzi, aby poprawiać sytuację osób narażanych na dyskryminację, ze względu na orientację seksualną, także tożsamość płciową" – podkreślił.

Przewodniczący klubu radnych PiS w sejmiku, członek zarządu województwa Marek Bogusławski wskazał, że Konstytucja RP "jasno określa", że rodzina, małżeństwo stworzone przez kobietę i mężczyznę, są "najważniejszą komórką społeczną w Polsce". "Proszę nie mówić tu o wykluczeniu. To, że ktoś ma swoje preferencje seksualne – proszę niech on sobie ma – ale ja sobie nie życzę, żeby moje wnuki, dzieci, były zarażone tego typu działaniami (...) Chcę przypomnieć, że Polska to przede wszystkim chrześcijaństwo. To przede wszystkim chrześcijaństwo powodowało przez wieki to, że jesteśmy dzisiaj narodem polskim i że mamy wolną Polskę. Nie jakieś mniejszości seksualne" – dodał.

W 30-mandatowym sejmiku województwa świętokrzyskiego większość tworzą radni wybrani z list PiS – 16 osób. PSL ma dziewięciu radnych, z list Koalicji Obywatelskiej wybrano trzech, po jednym mandacie mają przedstawiciele komitetów: SLD Lewica Razem i Projekt Świętokrzyskie Bogdana Wenty.

W sesji uczestniczyło 20 radnych sejmiku. Za przyjęciem uchwały było 16 radnych (14 z klubu PiS i dwóch z PSL), przeciw – dwóch radnych Koalicji Obywatelskiej, głosu nie oddały dwie radne PSL.

Uchwała ze stanowiskiem ma zostać przekazana m.in. prezydentowi, premierowi, resortowi oświaty, a także samorządom gmin i powiatów województwa świętokrzyskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl