Koalicja wygrywa w Cisnej. Schetyna ma na to swoją teorię, ale na ziemię sprowadza go... działaczka PO

Grzegorz Schetyna / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W województwie podkarpackim Koalicja Europejska zwyciężyła tylko w jednej gminie - Cisnej w Bieszczadach. Na Twitterze lider Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna, w odpowiedzi na pytania, co stało za takim wynikiem KE, przedstawił swoją teorię. - Ludzie z zewnątrz. Napływowi. Wielu z Dolnego Śląska i Wrocławia - napisał. Na ziemię sprowadziła go podkarpacka działaczka PO, Elżbieta Łukacijewska.

Gmina Cisna w Bieszczadach jest jedyną gminą w województwie podkarpackim, gdzie podczas niedzielnych wyborów wygrała Koalicja Obywatelska. KE zdobyła tam poparcie na poziomie 46,99 proc. Na tle innych gmin Podkarpacia, gdzie zdecydowanie wygrywało Prawo i Sprawiedliwość, wynik w Cisnej jest pewną ciekawostką. W sieci nie brakuje pytań o przyczynę takiego stanu rzeczy.

Na jedno z takich krążących w internecie pytań postanowił odpowiedzieć lider Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna. Jak tłumaczy dobry wynik Koalicji Europejskiej w gminie Cisna Schetyna? Że to zasługa "ludzi napływowych".

Wpis Schetyny wywołał niemałe poruszenie na Twitterze. Liderowi Platformy postanowiła odpowiedzieć Elżbieta Łukacijewska, europoseł Platformy z okręgu podkarpackiego, która również w niedzielnych wyborach uzyskała mandat europarlamentarzysty.

- Grzegorz, mieszkańcy Cisnej to nie "ludzie z zewnątrz", tu wszyscy jesteśmy swoi i stąd. To wspaniała wspólnota, gościnna, otwarta i przedsiębiorcza

- napisała Łukacijewska, która przez wiele lat pracowała w Cisnej, a w latach 1998-2001 była tam wójtem. 

Blisko 2/3 głosów, które w gminie Cisna zdobyła Koalicja Obywatelska, oddanych zostało właśnie na Łukacijewską.

Na Twitterze pod adresem Schetyny posypało się niemało gromów.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister obrony USA: "Nie chcemy pasożytów w NATO"

Mark Esper / twitter.com @EsperDoD

  

Minister obrony USA Mark Esper bronił w piątek stanowiska prezydenta Donalda Trumpa, który naciska na sojuszników w NATO, by zwiększyli wydatki na obronę. "Wszystkie kraje muszą łożyć na obronność. Nie może być pasożytów" - powiedział.

Szef Pentagonu wystąpił przed ekspertami ds. bezpieczeństwa narodowego w prestiżowym think tanku Rada Stosunków Zagranicznych (CFR).

Nasze sojusze nie są oparte na transakcjach komercyjnych

- powiedział Esper o relacjach z sojusznikami w NATO.

Są oparte na wzajemnym szacunku, wspólnych wartościach i wspólnej woli występowania w ich obronie

- dodał.

Prezes CFR, były dyplomata Richard Haas, zwrócił wtedy uwagę Espera na to, że pewne kraje należące do Sojuszu nie są przekonane, czy USA będą skłonne ich bronić w przypadku obcej agresji, jeśli nie wydają odpowiednio dużo na obronę, co oznacza, że relacje z partnerami stają się właśnie "bardziej transakcyjne".

Nie sądzę, by była to transakcja. To jest zobowiązanie (...). USA wydają 3,5 swojego PKB, by bronić siebie i swoich partnerów. Wiele krajów wydaje mniej niż 1 proc. na swą obronę

 - odparł Esper.

Wszystkie kraje muszą łożyć na obronność. Nie może być pasożytów. Nie może być redukcji. Dotyczy to nas wszystkich

- dodał.

Po powrocie z niedawnego szczytu NATO w Londynie Trump powiedział, że USA mogą użyć presji handlowej wobec krajów NATO, które jego zdaniem nie wydają odpowiednich kwot na budżety obronne.

Trump ocenił, że wiele państw NATO zbliża się do wymogu przeznaczania na obronność 2 proc. PKB rocznie.

Ale niektóre naprawdę nie są blisko (tego celu), a my możemy podjąć działania handlowe. To nie jest uczciwe, że dostają ochronę USA i nie dokładają swoich pieniędzy

 - dodał Trump.

Trump regularnie wzywa kraje Sojuszu do przeznaczania dwóch procent PKB na obronność. Za zbyt małe wydatki najczęściej krytykuje Berlin. Jego administracja grozi Niemcom m.in. wprowadzeniem karnych ceł na eksportowane przez ten kraj samochody.

Przywódcy 29 państw członkowskich NATO podczas zakończonego 4 grudnia jubileuszowego szczytu z okazji 70-lecia powstania Sojuszu potwierdzili zobowiązanie do kolektywnej obrony i zwiększania wydatków na obronność.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl