Na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. VAT - zgodnie z ustalonym harmonogramem - miał zostać przesłuchany były premier Donald Tusk. Nie pojawi się. O tym fakcie poinformował Roman Giertych w liście wysłanym w piątek wieczorem.

Giertych był pytany przez dziennikarzy o ten list. Dlaczego ekonomiczny, a nie priorytetowy?

Dlatego, że został wysłany w takim terminie, który zapewnił, że by doszedł. I list doszedł

– stwierdził mecenas.

Roman Giertych pytany przez dziennikarzy, czy w jakiś inny sposób, również nieformalny, informowano o nieobecności Donalda Tuska. - Nie, nie informowaliśmy - mówił.

O sprawę spytano przewodniczącego komisji ds. VAT.

Zapytano, czy Marcin Horała doszukuje się w dzisiejszej nieobecności Donalda Tuska czegoś więcej niż sprawy związane z obowiązkami przewodniczącego Rady Europejskiej w Brukseli.

– Proszę państwa, zawiadomienie wysłane listem ekonomicznym o godzinie 18:50 w piątek – wszystko to sprawia lekko niepoważne wrażenie. Ale zostawmy to. List doszedł szczęśliwie, będziemy procedować

– powiedział.

Kiedy może odbyć się przesłuchanie Tuska?

"Sam kalendarz na to wskazuje, że gdzieś tam do końca lipca chcemy zakończyć przesłuchania. Więc jeśli jest wola (Tuska), żeby nie unikać przesłuchania, to myślę, że jeden dzień w czerwcu czy w lipcu powinien się znaleźć" - podkreślił szef komisji ds. VAT.