Pogotowie przeciwpowodziowe w kolejnych gminach. Tym razem w powiecie płockim

Most na Wiśle w Wyszogrodzie; zdjęcie ilustracyjne / By PanOtto - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=71104623

  

W związku z przekroczeniem stanu ostrzegawczego na Wiśle i z powodu niekorzystnych prognoz hydrologicznych i meteorologicznych w siedmiu położonych nad rzeką gminach powiatu płockiego starosta ogłosił w poniedziałek pogotowie przeciwpowodziowe.

Jak poinformowało PAP biuro spraw obronnych i zarządzania kryzysowego starostwa powiatowego w Płocku, pogotowie przeciwpowodziowe wprowadzono do odwołania w gminach: Wyszogród, Gąbin, Mała Wieś, Bodzanów, Słupno, Słubice i Nowy Duninów.

W zarządzeniu starosty płockiego wyjaśniono, że ogłoszenie pogotowia przeciwpowodziowego jest związane "z przekroczeniem stanu ostrzegawczego na rzece Wiśle w powiecie płockim oraz niekorzystnymi prognozami hydro-meteorologicznymi dla regionu".

W poniedziałek po południu Wisła w rejonie Wyszogrodu przekroczyła stan ostrzegawczy, który wynosi tam 500 cm. W tym samym czasie odnotowano wzrost poziomu rzeki w Kępie Polskiej, ale stan ostrzegawczy, wynoszący tam 450 cm, nie został jeszcze przekroczony. Na obu wodowskazach odnotowano tendencję wzrostową poziomu wody.

- Fala wezbraniowa jest jeszcze dość daleko od nas, ale już przygotowujemy się na jej przyjęcie, gdy dotrze do nas we wtorek, być może w środę. Odpowiednie służby już teraz zwracają uwagę na stan rzeki i wałów przeciwpowodziowych. Według przewidywań fala wezbraniowa będzie na naszym terenie niższa od tej z 2010 r.

 - mówił PAP w poniedziałek przed południem kierownik biura spraw obronnych i zarządzania kryzysowego w starostwie w Płocku Jan Jerzy Ryś.

Jak zaznaczył, jeszcze w miniony piątek w starostwie w Płocku odbyło się spotkanie powiatowego zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem m.in. przedstawiciela Zarządu Zlewni we Włocławku oraz szefów służb ratowniczych i wójtów nadwiślańskich gmin powiatu płockiego.

Według Jana Piątkowskiego, dyrektora wydziału zarządzania kryzysowego i spraw obronnych w płockim ratuszu, w poniedziałek poziom Wisły utrzymywał się znacznie poniżej stanów ostrzegawczych.

- Spodziewamy się, że do czwartku dojdzie do nas fala kulminacyjna i stany alarmowe rzeki mogą zostać przekroczone wówczas o kilkanaście do kilkudziesięciu centymetrów

 – powiedział Piątkowski.

Jak ocenił, wysokość fali wezbraniowej na Wiśle w rejonie Płocka będzie zależała przede wszystkim od pracy stopnia wodnego we Włocławku i ilości wody, która będzie zrzucana za zaporę, a także od sytuacji meteorologicznej, czyli ewentualnych opadów deszczu.

- W oparciu o dane napływające z południa Polski cały czas monitorujemy sytuację na Wiśle. Z informacji tych wynika na razie, że nie powinno być u nas dużego zagrożenia

 – stwierdził Piątkowski. Dodał, że w ramach przygotowań na przejście fali kulminacyjnej na Wiśle w poniedziałek prezydent Płocka Andrzej Nowakowski zwołał posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

W 2010 r. po przerwaniu przez Wisłę w środkowym jej biegu wału w miejscowości Świniary, powódź dotknęła dwukrotnie gminy Gąbin i Słubice w powiecie płockim - w maju i czerwcu. W obu gminach zostało wówczas zalanych ponad 20 miejscowości i mniej więcej 6 tys. ha, zamieszkałych przez 4 tys. osób. Ewakuowano wtedy ponad 2,5 tys. osób i ponad 2,3 tys. zwierząt. Usuwanie skutków tej powodzi, w tym naprawa infrastruktury przeciwpowodziowej i dróg, a przede wszystkim odbudowa domów, trwało kilka lat.

W Płocku ma początek Zbiornik Włocławski, największy sztuczny akwen w Polsce, który rozciąga się do Włocławka (Kujawsko-pomorskie). Ma on 58 km długości i 1,2 do 2 km szerokości. Powstał pod koniec lat 60. XX wieku w związku z budową włocławskiej tamy i elektrowni.

Co roku w rejon środkowej Wisły w okolicach Płocka i Zbiornika Włocławskiego z górnego odcinka rzeki spływa dużo piasku, a skutkiem są miejscowe wyniesienia dna rzeki, co przy obfitych i długotrwałych wezbraniach wody stanowi zagrożenie powodziowe dla okolicznych terenów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biznesmen ma na rękach krew dziennikarki?

/ klaus haussmann

  

Maltańska policja zatrzymała w środę Yorgena Fenecha, jednego z czołowych biznesmenów w kraju, w związku z dochodzeniem w sprawie zabójstwa znanej dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii - poinformował Reuters, powołując się na dwa źródła.

Zanim policja ujęła Fenecha, przed świtem w środę, ok. 8 km na północ od stołecznej Valetty, zatrzymano jego luksusowy jacht. Policja weszła na pokład i wymusiła skierowanie jachtu do portu.

Fenech jest dyrektorem i współwłaścicielem grupy przedsiębiorstw, która wygrała państwowy przetarg w 2013 r. na budowę elektrowni gazowej - pisze Reuters. Portal Times of Malta przekazał, że jest on szefem przedsiębiorstwa 17 Black.

Dzień wcześniej poinformowano o zatrzymaniu mężczyzny podejrzanego o to, że pośredniczył w zleceniu zabójstwa dziennikarki.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu Valetty w październiku 2017 roku.

Gazeta "Times of Malta" podała we wtorek, że rząd rozważa ułaskawienie, jeśli podejrzany pośrednik doprowadzi śledczych do organizatora całej operacji.

Trzech mężczyzn podejrzanych o dokonanie zabójstwa zatrzymano w grudniu 2017 r. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić ją zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

Śmierć Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami. Reuters wskazuje, że zabójstwo Galizii zszokowało europejską opinię publiczną i podało w wątpliwość rządy prawa na Malcie.

53-letnia autorka popularnego bloga ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków. Atakowała premiera Josepha Muscata, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami-krzakami. Opublikowała tysiące artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl