Do komentujących fatalne wyniki KE w wyborach do Parlamentu Europejskiego dołączył Bronisław Komorowski. - "Myślałem, że po nocy wyniki będą kształtowały się korzystniej dla Koalicji Europejskiej. Mobilizacja w całym kraju służyła głównie PiS-owi" - powiedział w Onecie Komorowski.

Były prezydent pokusił się także o analizę przyczyn porażki ugrupowania z którego się wywodzi.

"Jest charakterystyczne i warte przeanalizowania to, że PiS wygrywało w tych kręgach wyborczych, które nie płacą podatków"

- oświadczył Komorowski. 

"Dla Koalicji Europejskiej kierunkiem prawidłowym jest skierowanie swojej oferty do tych, którzy płacą podatki"

- dodał były prezydent Polski.

Kuriozalną wypowiedź Komorowskiego skomentował m. in Łukasz Schreiber, wskazując na obraźliwy charakter słów Komorowskiego.

"Ten komentarz to policzek wymierzony nie tyle nawet PiS, ale ponad 6 mln Polaków. Pokazuje też, że establishment III RP dalej pozostaje oderwany od rzeczywistości"

- napisał polityk Prawa i Sprawiedliwości na Twitterze.

Internauci wskazywali, że pycha wybijająca z wypowiedzi Komorowskiego może jedynie pogrążyć totalną opozycję.