Naszym celem w tym meczu było zdobycie jak największej liczby goli i to zadanie zostało zrealizowane. Piłkarze mieli to spotkanie wybiegać i zrobić wszystko, aby strzelić pięć goli. O takiej liczbie mówiłem w szatni na odprawie. Zostało to zrealizowane, mamy trzy punkty

- powiedział Magiera podsumowując mecz z Tahiti i jednocześnie dodając:

Już od dziś będziemy przygotowywać się do meczu z Senegalem. Ta drużyna ma sześć punktów, my razem z Kolumbią - po trzy. To oznacza, że przed nami bardzo ważny mecz. Taki, który trzeba będzie postarać się wygrać, zapunktować.

Sytuacja w polskiej grupie. Awansują dwie czołowe drużyny w grupach oraz cztery zespoły z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.

W zależności od wyników innych spotkań nawet porażka w ostatnim meczu grupowym raczej nie pozbawi Polaków awansu do fazy grupowej. Spotkanie z Senegalem w środę o 20:30.