Mediolański dramat w walce o Ligę Mistrzów

/ facebook.com/pjona9official/photos

  

Dramatyczna ostatnia kolejka rozstrzygnęła w Serie A kwestię awansu do Ligi Mistrzów. AC Milan z Krzysztofem Piątkiem do przerwy był na miejscu premiowanym awansem. W drugiej połowie obudzili się jednak rywale - Inter i Atalanta, które ostatecznie wygrały swoje mecze i pozbawiły drużynę Polaka startu w Champions League. Kolejny kapitalny mecz rozegrał Bartłomiej Drągowski, który dwoił się i troił w bramce Empoli - broniąc między innymi rzut karny.

Drągowski obronił strzał z rzutu karnego Mauro Icardiego w 61. minucie, a Inter prowadził wówczas 1:0. Dziesięć minut wcześniej polskiego bramkarza pokonał Keita Balde. W 76. minucie wyrównał Hamed Junior Traore, ale pięć minut później zwycięską bramkę dla gospodarzy strzelił Radja Nainggolan.

Kolejny znakomity występ Bartłomieja Drągowskiego

Wynik tego meczu miał wpływ zarówno na układ czołówki tabeli, jak kolejność w jej dole. Porażka dla Empoli oznaczała bowiem spadek. Inter natomiast zapewnił sobie czwarte miejsce gwarantujące grę w Lidze Mistrzów. Na potknięcie lokalnego rywala liczyli piłkarze Milanu, który pokonał na wyjeździe SPAL Ferrara 3:2. W zespole gospodarzy do 77. minuty występował Thiago Cionek, a cały mecz w Milanie rozegrał Piątek.

Napastnik reprezentacji Polski w tym spotkaniu nie powiększył dorobku bramkowego i z 22 golami zakończył sezon na trzecim miejscu w klasyfikacji strzelców. Z 26 trafieniami najskuteczniejszy był Fabio Quagliarella.

Zwycięstwa Interu i Atalanty, która pokonała 3:1 Sassuolo spowodowały, że AC Milan ostatecznie sezon zakończył na piątym miejscu - gwarantującym start w Lidze Europy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl