Finlandia sensacyjnym mistrzem świata - pokonali Szwecję, Rosję oraz Kanadę i cieszą się ze złota

zdjęcie ilustracyjne / s.yume [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Kompletnie niedoceniania przed mistrzostwami i nazywana najgorszą od lat drużyna Finlandii zdobyła złoto! Finowie, którzy w drodze do finału wyeliminowali Szwedów i Rosjan, pokonali w Bratysławie Kanadyjczyków w ostatnim meczu mistrzostw świata w hokeju na lodzie.

Pojechali na Słowację jako najsłabsza drużyna i z góry zostali skazani na pożarcie. Teraz są najlepsi na świecie. Więc czapki z głów, bo nasza przegrana z nimi w ćwierćfinale w czwartek otrzymała teraz inny wymiar. Pokonali nas prawdziwi mistrzowie

- skomentował szwedzki dziennik „Aftonbladet”, który przed MŚ zastanawiał się, czy Finowie zdobędę chociaż jedną bramkę.

Przed mistrzostwami nikt nie wierzył w drużynę, która zdobyła złoto. Pesymizm w Krainie Tysiąca Jezior wynikał z tego, że w składzie jej reprezentacji znalazło się tylko dwóch zawodników z NHL. Niemal anonimowa drużyna turniej zaczęła jednak od zwycięstwa z... Kanadą. W ćwierćfinale po dogrywce pokonali odwiecznych rywali, broniących tytułu Szwedów 5:4, a w półfinale wygrali 1:0 z Rosjanami, uważanymi za największych faworytów. W ostatnim spotkaniu ponownie na Suomi czekała drużyna spod znaku Klonowego Liścia.

Skrót spotkania finałowego

Finał lepiej zaczęli Kanadyjczycy, którym prowadzenie w 11. minucie dał Shea Theodore. Finów do walki poderwał Marko Anttila. 33-letni kapitan drużyny, który w 2004 roku został wybrany z 260. numerem w drafcie przez Chicago Blackhawks, ale nigdy w NHL nie zagrał, wyrównał w 23. minucie, a w 43. znów cieszył się z gola.

Od tego momentu Kanadyjczycy mieli wręcz miażdżącą przewagę, w trzeciej tercji oddali aż 21 strzałów. Rywale zaledwie trzy, ale przełożyło się to na dwie bramki. W 56. minucie podwyższył bowiem Harri Pesonen.

"Klonowe Liście" przez ponad trzy minuty grały z wycofanym bramkarzem. Na fińską bramkę hokeiści zza oceanu próbowali zarówno uderzać technicznie z bliższej odległości, jak i posyłać potężne bomby z okolic niebieskiej linii. Stojący między słupkami Kevin Lankinen okazał się jednak przeszkodą nie do pokonania.

Złote Lwy

To trzeci w historii triumf Finów w MŚ. Na koncie mają też osiem srebrnych i trzy brązowe krążki. W imprezie tej rangi poprzednio triumfowali w 2011 roku, kiedy gospodarzem turnieju także była Słowacja, a ich trenerem również Jukka Jalonen.

Co ciekawe, Finów próżno szukać wśród nagrodzonych indywidualnie. Przedstawiciele mediów najbardziej wartościowym zawodnikiem wybrali Kanadyjczyka Marka Stone'a, a dyrektoriat imprezy wyróżnił rosyjskiego bramkarza Andrija Wasilewskiego, jego rodaka napastnika Nikitę Kuczerowa oraz czeskiego obrońcę Filipa Hronka.

Finlandia - Kanada 3:1 (0:1, 1:0, 2:0)

Bramki: dla Finlandii - Marko Anttila dwie (23, 43), Harri Pesonen (56); dla Kanady - Shea Theodore (11)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Benzyna poniżej 5 złotych za litr? To możliwe!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Analitycy e-petrol prognozują, że na koniec wakacji średnia cena popularnej "95-tki" spadnie poniżej 5 zł za litr, a olej napędowy utrzyma ten poziom. BM Reflex wskazuje, że ceny benzyny i diesla na stacjach są na poziomach sprzed roku. Jak napisali w dzisiejszym komentarzu analitycy portalu e-petrol.pl, koniec wakacji rysuje się raczej spokojnie, jeśli chodzi o rynkowe nastroje.

"Wprawdzie średnia ogólnopolska cena benzyny 95-oktanowej nie obniżyła się jeszcze do poziomu poniżej psychologicznej bariery 5 zł za litr, ale prognozy są tutaj optymistyczne"

- podali.

"Poniżej 5 zł za litr utrzymują się stale ceny oleju napędowego w mijającym tygodniu i tutaj również oczekiwać możemy utrzymywania się poziomu poniżej tej bariery"

- wskazali.

Z prognozy e-petrol wynika, że w okresie między 26 sierpnia i 1 września przewidujemy, że średnia cena benzyny Pb98 ulokuje się w granicach 5,31-5,42 zł/l.

"Dla benzyny 95-oktanowej spodziewamy się zahaczenia na wielu stacjach poziomu 4,99 zł/l, choć na razie tak niska średnia potwierdziła się jedynie na Górnym Śląsku"

- czytamy w komentarzu.

"W przypadku cen oleju napędowego oczekujemy znalezienia się średniej w przedziale 4,97-5,09 zł/l. Niewielkie zmiany dotyczyć będą zapewne autogazu, dla którego prognoza wynosi 1,97-2,04 zł/l"

- dodali analitycy e-petrol.

BM Reflex zwraca uwagę, że ceny benzyny i diesla na stacjach są na poziomach sprzed roku.

"W sumie od początku czerwca, od kiedy rozpoczęła się seria spadków cen na stacjach, benzyny i olej napędowy staniały o 16 – 19 gr za l. W przypadku autogazu korekta spadkowa trwa od początku maja i w tym okresie litr autogazu staniał o 27 gr za l"

- czytamy.

Analitycy BM Reflex wskazują, jednocześnie, że na rynku hurtowym w mijającym tygodniu ceny paliw rosły. To może stanowić sygnał do wyhamowania spadków cen na stacjach. Dodali, że w przyszłym tygodniu za paliwa na stacjach w większości będziemy płacić podobnie jak w tym tygodniu, ale mogą się zdarzyć stacje gdzie odnotujemy podwyżki zwłaszcza oleju napędowego. Wskazali, że diesel w hurcie jest ponownie droższy od benzyny bezołowiowej 95. Według BM Reflex, może to być "zapowiedź sezonowej zmiany relacji ceny benzyny i oleju napędowego, jaką zazwyczaj notujemy jesienią".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl