Szwecja: dobry wynik narodowców

/ Unif

  

Rządzący Szwecją socjaldemokraci zwyciężyli w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego i zdobyli 25,1 proc. głosów. Na drugim miejscu jest liberalno-konserwatywna Umiarkowana Partia Koalicyjna, która otrzymała 17,6 proc. głosów - wynika z exit poll telewizji publicznej SVT.

Na trzecim miejscu uplasowała się nacjonalistyczna partia Szwedzcy Demokraci, na którą głosowało 16,9 proc. wyborców. Wynik Szwedzkich Demokratów oznacza wzrost poparcia o 7,2 proc. w porównaniu z poprzednimi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Jeśli te wyniki potwierdzą się, socjaldemokraci zdobędą pięć mandatów (bez zmian), Umiarkowana Partia Koalicyjna otrzyma cztery mandaty (poprzednio trzy), a Szwedzcy Demokraci trzy mandaty (poprzednio dwa).

Czwartą pozycję według badania telewizji SVT zajęła liberalna Partia Centrum (10,3 proc., dwa mandaty), dopiero piąta jest Partia Ochrony Środowiska - Zieloni (9,5 proc., dwa mandaty). W przypadku Zielonych ich wynik jest gorszy o 5,9 proc. w porównaniu z wyborami sprzed pięciu lat, gdy do Brukseli wysłali czterech deputowanych.

Na mandaty mogą jeszcze liczyć Chrześcijańscy Demokraci (7,5 proc.), socjalistyczna Partia Lewicy (6,4 proc.) oraz  Liberałowie. Ugrupowanie to otrzymało jednak zaledwie 4,4 proc., czyli niewiele ponad próg wyborczy (poprzednio partia zdobyła 9,9 proc.). Według ekspertów ten mandat dla Liberałów jest jeszcze niepewny.

Jedyny mandat straciła radykalna Inicjatywa Feministyczna, zdobywając 0,8 proc. głosów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Polska i Rumunia jako "szczypce" dla Rosji. "Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TVP Info

  

Polska i Rumunia to "szczypce" dla Rosji - tak uważa amerykański politolog George Friedman. Mówił o tym w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20". Rozmowa dotyczyła m.in. roli Polski, Węgier i Rumunii we współczesnej Europie.

"Rumuni i Polacy mają swoje interesy narodowe, tak jak Amerykanie, żeby ostatecznie doprowadzić do tego, by Europa nie została zdominowana militarnie przez żadną konkretną pojedynczą siłę. W Rumunii tego typu problematyka się mocno uwidoczniła w poprzednich latach. Węgrzy nie są z nami zgodni pod tym względem. Polska broni Niziny Środkowoeuropejskiej, a Rumunia Karpat i Morza Czarnego"

- podkreślił.

Jak uważa Friedman, Polska i Rumunia odgrywają tu szczególną rolę. Chodzi o bycie "szczypcami" dla Rosji.

"Karpaty przeszkadzają Rosjanom w rejonie Morza Czarnego, a Nizina Środkowoeuropejska to przeszkoda w drodze na zachód. Polska i Rumunia trzymają swego rodzaju szczypce wobec Rosjan, którzy nie mogą w ten sposób posunąć się na zachód. Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl