Te województwa ostrzega IMGW

/ pixabay.com/SturmjaegerTobi/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dziś trzeci, najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego obowiązuje jedynie na Lubelszczyźnie. Alert drugiego stopnia wydano dla województwa mazowieckiego. W południowej części województwa śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego prognozowane są z kolei burze z gradem.

Przez kilka dni w południowej Polsce z powodu intensywnych opadów deszczu dochodziło do podtopień. Zgodnie z danymi PSP od wtorku do soboty liczba interwencji związanych z burzami opadami i wiatrem wyniosła ok. 8,8 tys. Łącznie ewakuowano 134 osoby. W tym czasie zostało rannych trzech strażaków oraz jeden z mieszkańców województwa lubelskiego.

Dzisiaj najwyższy, trzeci stopień zagrożenia hydrologicznego obowiązuje jedynie na terenie województwa lubelskiego. Dla Mazowsza wydano alert drugiego stopnia. Południowe powiaty województwa śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego są objęte alertem pierwszego stopnia przed burzami z gradem. Prognozuje się tam wystąpienie opadów deszczu, które mogą wynieść do 25 mm oraz wiatru, który może w porywach wynieść do 70 km/h.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinfomował w piątek, że największe fale wezbraniowe wystąpią w południowej Polsce w województwach świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim.

We wtorek przejście fali kulminacyjnej spodziewane jest w stolicy, jednak zgodnie z informacjami biura prasowego stołecznej komendy PSP nie będzie ona groźna.

Jeżeli chodzi o Warszawę, to sprawa powinna rozejść się po kościach. We wtorek o godz. 6 spodziewana jest fala na punkcie Warszawa Bulwary i ma mieć około 600 centymetrów, czyli tyle, ile wynosi stan ostrzegawczy. Nie przekroczy tym samym pułapu alarmowego

- poinformowało biuro.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Coraz więcej włamań do bankomatów

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Liczba włamań do bankomatów w Europie w 2018 roku wzrosła o 27 proc., powodując w 21 krajach szkody w wysokości w sumie 36 mln euro - alarmuje dziś Europol, wzywając do nasilenia walki z grupami przestępczymi dopuszczającymi się takich przestępstw.

Przytaczane przez europejską agencję policyjną dane o zwiększonej liczbie "fizycznych ataków" na bankomaty pochodzą z raportu Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Bezpiecznych Transakcji (EAST).

Europol podkreśla, że przestępcy, by zdobyć pieniądze z bankomatów, stosują "ekstremalne sposoby", takie jak użycie narzędzi tnących, wysadzanie w powietrze czy wyrywanie całego bankomatu ze ściany budynku.

Działania, które zdaniem Europolu mogą przyczynić się do skutecznego zwalczania takich przestępstw, to np. zostawianie w bankomatach mniejszej ilości pieniędzy czy znakowanie skradzionych banknotów, by można było je wyśledzić. Unijna agencja policyjna chce również m.in., by operatorzy bankomatów ulepszali system zabezpieczeń oraz by podnoszono kary za takie przestępstwa.

Zdaniem policyjnej agencji ważna jest również wymiana informacji czy materiałów z monitoringu, co ma zwiększyć szanse szybkiego schwytania sprawców.

Europol sugeruje również, że decyzje dotyczące walki z tymi przestępstwami powinny być podjęte "na poziomie europejskim", by przestępcy, obawiając się schwytania w jednym kraju, nie przenosili działalności do innych państw, gdzie czuliby się bezpieczniej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl