Jak podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, na Brynicy w sołectwie pod tą samą nazwą (powiat tarnogórski) stan alarmowy przekroczony był w niedzielę rano o 14 cm, z tendencją spadkową. W innym punkcie pomiarowym na Brynicy - w Kozłowej Górze - poziom wody o 26 cm przekraczał stan ostrzegawczy; także tam sytuacja jest stabilna.

Poziom wody w Wiśle przekracza jeszcze stan ostrzegawczy w Goczałkowicach (o 88 cm) i Bieruniu Nowym (o blisko metr), jednak w obu miejscach poziom wody systematycznie obniża się, po przejściu fali wezbraniowej.

Ponadto stany ostrzegawcze w niedzielę rano były jeszcze przekroczone na Odrze w Raciborzu-Miedoni (o 14 cm), na Sole w punkcie pomiarowym Czaniec-Kobiernice (o 4 cm, z tendencją wzrostową), na rzece Biała w Bestwinie (o 33 cm) oraz na Przemszy w Przeczycach (o 3 cm).

W związku z ustaniem opadów i obniżaniem się poziomu wód w rzekach, w sobotę po południu wojewoda śląski odwołał pogotowie przeciwpowodziowe na terenie powiatów cieszyńskiego i żywieckiego oraz w Bielsku-Białej. Jak podały w niedzielę rano służby wojewody, nadal obowiązuje pogotowie w powiecie bielskim i gminie Jeleśnia na Żywiecczyźnie.

W gminie Wilkowice nadal trwa opróżnianie zbiornika retencyjnego na potoku Wilkówka; tam również sytuacja stabilizuje się.

"Zbiornik opróżnia się w sposób grawitacyjny. Stan obiektu jest pod stałym nadzorem pracowników Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie" - poinformowało w niedzielnym raporcie Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach. Wcześniej w opróżnianiu zbiornika pomagali strażacy, odpompowując wodę.

W regionie nie ma obecnie podtopionych dróg, wszystkie szlaki komunikacyjne - drogowe i kolejowe - są przejezdne. Nie ma też utrudnień w dostawach prądu.