Apetyt na wygraną - Rafał Majka pokazał moc w Giro d'Italia

/ facebook.com/rafalmajkaofficial

  

Rosjanin Ilnur Zakarin (Katiusza-Alpecin) wygrał 13. etap kolarskiego wyścigu Giro d'Italia. W piątek na wymagającym górskim odcinku dobrze sobie radził Rafał Majka (Bora-Hansgrohe), który do mety w Ceresole Reale dotarł szósty, 2.07 po zwycięzcy. To może być piękny wyścig dla Polaka, którego dotychczas największym osiągnięciem w Giro było piąte miejsce w "generalce" w 2016 roku.

Tym razem kolarze mieli do pokonania 196 km, z czego ostatnie 46 niemal cały czas wiodło pod górę. Wcześniej także mieli do zaliczenia jedną premię górską pierwszej kategorii oraz jedną drugiej kategorii.

Ucieczkę dnia stworzyło blisko 30 zawodników. W niej najwyżej sklasyfikowanym był szósty Holender Bauke Mollema (Trek-Segafredo). Ich przewaga nad peletonem maksymalnie wynosiła trzy minuty.

Grupa uciekinierów systematycznie topniała, a Zakarin na decydujący atak zdecydował się, gdy do końca pozostawało pięć kilometrów. Ostatecznie o 35 sekund wyprzedził Hiszpana Mikela Nieve (Mitchelton-Scott). Trzeci był jego rodak Mikel Landa (Movistar) - 1.20 straty.

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej utrzymał Jan Polanc (UAE-Team Emirates). Przewaga Słoweńca mocno się jednak zmniejszyła, bo etap ukończył 15., ze stratą 4.39 do Zakarina. Teraz drugiego Słoweńca Primoza Rogilca (Jumbo-Visna) wyprzedza już tylko o 2.25. Zakarin awansował na trzecie miejsce - 2.56 straty.

Majka natomiast na finałowym podjeździe oderwał się od tzw. grupy faworytów, w której byli m.in. Roglic oraz Włoch Vincenzo Nibali (Bahrain-Merida). W "generalce" dalej jest siódmy, ale jego strata do lidera zmniejszyła się z siedmiu minut do 4.28.

Rafał dał z siebie wszystko - to może być dla niego piękny wyścig

29-letni Polak ściga się w Giro d'Italia po trzyletniej przerwie. Poprzednie wyścigi zawsze kończył w pierwszej dziesiątce: był siódmy (2013), szósty (2014) i piąty (2016).

W sobotę kolarze będą mieli do pokonania kolejny wymagający etap - 131 km z Saint Vincent do Courmayeur. Na trasie znajdują się dwie premie pierwszej kategorii oraz dwie drugiej. Rywalizacja zakończy się 2 czerwca w Weronie etapem jazdy indywidualnej na czas.

Wyniki 13. etapu (Pinerolo - Ceresole Reale, 196 km):

  1. Ilnur Zakarin (Rosja/Katiusza-Alpecin)           5:34.40
  2. Mikel Nieve (Hiszpania/Mitchelton-Scott)       strata 35 s
  3. Mikel Landa (Hiszpania/Movistar)                    1.20
  4. Richard Carapaz (Ekwador/Movistar)                  1.38
  5. Bauke Mollema (Holandia/Trek-Segafredo              1.45
  6. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe                  2.07
  7. Primoz Roglic (Słowenia/Jumbo-Visma)                2.57
  8. Vincenzo Nibali (Włochy/Bahrain-Merida)       ten sam czas
  9. Paweł Siwakow (Rosja/INEOS)                         3.34
10. Davide Formolo (Włochy/Bora-Hansgrohe)              3.50    

klasyfikacji generalna: 

  1. Jan Polanc (Słowenia/UAE Emirates)              54:28.59
  2. Primoz Roglic (Słowenia/Jumbo-Visma)         strata 2.25
  3. Ilnur Zakarin (Rosja/Katiusza-Alpecin)              2.56
  4. Bauke Mollema (Holandia/Trek-Segafredo)             3.06
  5. Vincenzo Nibali (Włochy/Bahrain-Merida)             4.09
  6. Richard Carapaz (Ekwador/Movistar)                  4.22
  7. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe)                 4.28
  8. Mikel Landa (Hiszpania/Movistar)                    5.08
  9. Paweł Siwakow (Rosja/INEOS)                         7.13
10. Miguel Angel Lopez (Kolumbia/Astana)                7.48

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl