Pamiętacie aferę #MeToo? Jej sprawca na ugody z molestowanymi kobietami wyda krocie

/ youtube

  

Wyprodukowane przez niego filmy nominowano do Oscara ponad 300 razy, z czego 80 razy zostały nagrodzone przez Amerykańską Akademię Filmową. Po tym jak ponad 80 kobiet wyznało, że zostały przez niego wykorzystane seksualnie, jego kariera legła w gruzach. Dzisiaj poniesie również koszty finansowe. I to jakie!

Opisane jesienią 2017 r. przez „New York Times” i „New Yorker” seksskandale z udziałem Harveya Weinsteina (który wyprodukował m.in. takie tytuły jak „Zakochany Szekspir”, „Jak zostać królem” czy „Django”) wywołały lawinę coming outów, w których znane aktorki zaczęły przyznawać, że również były molestowane przez znanego producenta. Tak narodziła się akcja #MeToo, która z czasem rozprzestrzeniła się na inne środowiska i kraje, piętnując przypadki napastowania kobiet.

Dziś lista aktorek oskarżających Weinsteina liczy ponad 80 ofiar, wśród których znalazły się m.in. Salma Hayek, Cara Delevingne i Paz de la Huerta. Ta ostatnia oskarżyła filmowca o dwukrotny gwałt i to właśnie jej zeznania sprawiły, że sprawą Weinsteina zajęła się policja.

Po ujawnieniu - czy raczej opisaniu seksafery (nadużycia Weinsteina względem kobiet zdawały się w Hollywood tajemnicą poliszynela), Amerykańska Akademia Filmowa wyrzuciła Weinsteina ze swoich szeregów, najważniejsi twórcy zrezygnowali ze współpracy z nim, a w konsekwencji studio The Weinstein Company zbankrutowało.

Tymczasem, jak informuje wprost.pl, zawarto ugodę pomiędzy oskarżającymi go kobietami i pracownikami Weinstein Company w obecności i przy udziale prokuratora generalnego Nowego Jorku. Na jej mocy wpływowy producent filmowy zapłaci poszkodowanym łącznie 30 milionów dolarów oraz pokryje koszty sądowe w wysokości 14 milionów. 

Jak się okazuje, Harveya Weinsteina afera #MeToo będzie kosztowała 30 milionów na odszkodowania i 14 milionów kosztów sądowych. Ugodę z nim zawarły zaś nie tylko molestowane kobiety, ale także członkowie zarządu jego dawnego studia filmowego, którzy stracili na całej aferze. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wprost.pl


Wczytuję komentarze...

Zarzuty dla Anny M. To ona miała rzucić się z nożem na dzieci

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa usłyszała 37-letnia mieszkanka Kramska, która na początku czerwca dźgnęła nożem swoje dzieci i siebie. Kobieta nie przyznała się do winy.

W wyniku ciosów nożem zmarł ośmioletni chłopiec, pięciomiesięczny trafił do szpitala z ranami ciętymi. Do szpitala została przewieziona również 37-latka. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Marek Kasprzak poinformował, że kobieta została przesłuchana w ub. tygodniu, po uzyskaniu zgody biegłych psychiatrów.

"Prokurator przedstawił Annie M. zarzut zabójstwa ośmioletniego Miłosza i usiłowania zabójstwa pięciomiesięcznego Patryka. Kobieta nie przyznała się do zarzucanych jej czynów"

– powiedział prok. Kasprzak.

Prokuratura nie ujawnia, jakie wyjaśnienia złożyła Anna M. Decyzją sądu kobieta trafiła na oddział psychiatryczny aresztu śledczego jako tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Rzecznik podał, że Anna M. zostanie prawdopodobnie przebadana przez biegłych psychiatrów, którzy m.in. ocenią, czy w chwili popełnienia czynu była poczytalna.

Przeprowadzona przed tygodniem sekcja zwłok ośmiolatka wykazała, że śmierć chłopca nastąpiła z powodu masywnego krwotoku wewnętrznego, spowodowanego ranami kłutymi klatki piersiowej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl