Czy Piątek zagra w Lidze Mistrzów? Ostatnia kolejka Serie A da odpowiedź na wiele pytań

/ facebook.com/pjona9official

  

W ostatniej kolejce włoskiej Serie A wielką stawkę będą miały spotkania pomiędzy Interem Mediolan i Empoli oraz Fiorentiną i Genoą. Na San Siro toczyć się będzie walka o Ligę Mistrzów i utrzymanie, we Florencji - tylko o pozostanie w elicie. W grze o Champions League jest również AC Milan z Krzysztofem Piątkiem, który w ostatnim meczu znowu zdobył bramkę.

Mistrz - Juventus Turyn, którego bramkarzem jest Wojciech Szczęsny - został wyłoniony już kilka tygodni temu, a drugiego miejsca pewna jest ekipa Napoli Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. Uwaga zwrócona będzie w niedzielę zatem na walkę o lokaty 3-4, premiowane awansem do fazy grupowej Champions League, oraz o utrzymanie w Serie A.

Sytuacja w tabeli jest bardzo ciekawa

Trzecie miejsce zajmuje obecnie mająca w kadrze Arkadiusza Recę Atalanta Bergamo, która ma tyle samo punktów co Inter - 66, ale wyprzedza klub z Mediolanu dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań (4:1 i 0:0). Jeśli w niedzielę wygra z Sassuolo, bez względu na wyniki innych meczów będzie mogła cieszyć się z pierwszego w historii awansu do LM.

Nasza wiara w siebie jest ogromna i to może być kluczem do sukcesu. Awans do Ligi Mistrzów byłby czymś niezwykłym, ale nie wolno nam myśleć, że już go mamy

- przestrzegł trener Atalanty Gian Piero Gasperini.

Trudno stwierdzić, kto będzie gospodarzem tego spotkania. Powinno się ono odbyć w Bergamo, ale na tamtejszym stadionie już zaczęła się przebudowa. W związku z tym Atalanta zastępczo zagra w oddalonej o prawie 250 km Reggio Emilia na obiekcie Citta del Tricolore, na którym na co dzień występuje... Sassuolo. Arenę ma zapełnić ok. 18 tysięcy kibiców z Bergamo i ok. czterech tysięcy "gości".

Także Inter Mediolan ma wszystko w swoich rękach. Jeśli wygra u siebie z broniącym się przed spadkiem Empoli, którego bramkarzem jest Bartłomiej Drągowski, także zapewni sobie prawo gry w fazie grupowej Champions League.

Empoli również jest panem swojej sytuacji, choć cele ma zupełnie inne. Z dorobkiem 38 punktów zajmuje 17. miejsce i ma jeden przewagi nad znajdującą się w strefie spadkowej Genoą. Jeśli przegra na San Siro, wówczas byłemu klubowi Krzysztofa Piątka (obecnie gra w AC Milan) do utrzymania wystarczy remis.

Bardziej skomplikowana będzie sytuacja, jeśli Empoli pokona na wyjeździe Inter. Wówczas trzeciego spadkowicza, obok Frosinone i Chievo Werona, wyłoni wyjazdowe spotkanie Genoi z mającą 40 punktów i fatalnie spisującą się ostatnio Fiorentiną. "Viola" nie wygrała żadnego z 15 ostatnich meczów, w tym 14 ligowych.

W tym momencie wszystko idzie nie po naszej myśli, ale nie możemy stawiać się w tej sytuacji w roli ofiar. Nie wolno nam marnować energii i zakładać, że już jesteśmy przegrani. Na boisko musimy wyjść bez strachu

- powiedział trener Fiorentiny Vincenzo Montella.

Z kolei w rywalizacji o strefę Ligi Mistrzów komplikacje pojawią się, jeśli mające po 66 punktów Atalanta i Inter przegrają swoje spotkania. Wówczas szansę na dogonienie ich będą miały AC Milan - 65 oraz AS Roma - 63. Ich rywalami będą, odpowiednio, SPAL Ferrara i Parma.

Istnieje możliwość, że nawet cztery zespoły zakończą sezon z 66 punktami i wówczas do Champions League awansują oba kluby z Mediolanu. Przy jednakowym bilansie punktowym Atalanty, Interu i AC Milan prawo gry w fazie grupowej Champions League uzyskają Atalanta i Inter, natomiast przy remisie pomiędzy Atalantą, Interem i AS Roma w LM wystąpią kluby z Bergamo i Rzymu.

Awans do Ligi Mistrzów może jeszcze uratować posadę Gattuso

Wszystkie mecze, których stawką jest awans do LM lub pozostanie w ekstraklasie, rozpoczną się w niedzielę o 20.30. Pozostałe cztery spotkania, w których żadne istotne rozstrzygnięcia nie zapadną, zostaną rozegrane wcześniej. Napoli zmierzy się w sobotę o 20.30 na wyjeździe z Bologną (w bramce rywali drużyny Milika i Zielińskiego stanie prawdopodobnie Łukasz Skorupski), natomiast Juventus zagra w niedzielę o 18 w Genui z Sampdorią Bartosza Bereszyńskiego i Karola Linettego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna chce „walczyć o najważniejsze sprawy”. Któreż to? Szef PO ułożył już całą listę

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

PO będzie walczyła o „najważniejsze sprawy” - obiecał dziś w Sosnowcu szef Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, który rozpoczął cykl spotkań z samorządowcami. Które z nich ma na myśli? - Demokracja, praworządność, obecność Polski w Europie, bezpieczeństwo, lepsza służba zdrowia, edukacja i wyższe płace - wymieniał lider partii opozycyjnej.

- Rozmawiamy o programie, rozmawiamy z samorządowcami (…), bo wierzymy, że (ważna jest) właśnie ta konsultacja, rozmowa o tezach, które zostały przygotowane przez samorządowców i podpisane przez wielu z nich w Gdańsku 4 czerwca, jak i o programie Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej warto rozmawiać i budować jedną linię takiego demokratycznego, obywatelskiego porozumienia

– powiedział dziennikarzom Schetyna.

Jak dodał, PO chce budować koalicję, która będzie skutecznie walczyła o najważniejsze sprawy - m.in. „o demokrację, praworządność, obecność Polski w Europie, bezpieczeństwo, lepszą służbę zdrowia, edukację i wyższe płace”.

- O tym będziemy mówić i będziemy to odsłaniać w kampanii wyborczej – to oczywiste – ale także 19 i 20 lipca przedstawimy w przyjętym programie wyborczym na konwencję programową, która zorganizujemy w Warszawie

– poinformował.

Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński (PO) ocenił, że samorządowcy powinni być "jednym z głównych ogniw nowej koalicji", aby dopilnować tego, by możliwości samorządu były coraz większe. W jego ocenie reforma samorządowa należy do najbardziej udanych – lokalne władze potrafią korzystać z funduszy unijnych, miasta zmieniają się na lepsze. Zarzucił zarazem rządzącym, że odbierają samorządom część kompetencji, a wiele zadań jest niedofinansowanych z budżetu centralnego.

- Samorządy przy dobrym wsparciu rządzących, ale z mieszkańcami, są w stanie rozwijać Polskę, dobrze wykorzystywać środki, które do nas napływają i po prostu zmieniać nasz kraj w taką ojczyznę, jaką sobie wymarzyliśmy

– ocenił prezydent Sosnowca.

B. prezydent Dąbrowy Górniczej Zbigniew Podraza podkreślił, że samorządowcy „doskonale wiedzą, jak gospodarować dostępnymi środkami i mają zaufanie mieszkańców”. Ocenił, że kluczowymi kwestiami do rozwiązania są m.in. służba zdrowia i mieszkalnictwo komunalne.

Po wizycie w Sosnowcu Schetyna ma rozmawiać z samorządowcami m.in. w Wojkowicach i Gliwicach. Jak zaznaczył, to właśnie samorządowcy najlepiej wiedzą, czego dziś potrzebują mieszkańcy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl