Sellin ostro o Koalicji Europejskiej

/ This image is a work by Wikipedia and Wikimedia Commons user Jarosław Kruk (Jrkruk).When reusing, please credit me asauthor: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licence: CC-BY-SA-3.0If you use my image on your website, please send me an email with webp

  

- Kandydaci Koalicji Europejskiej do Parlamentu Europejskiego mają kłopot, nie byli w stanie niczego pozytywnego przedstawić Polakom – ocenił Jarosław Sellin, wiceszef Ministerstwa Kultury oraz kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego, podsumowując kampanię przed wyborami do europarlamentu.

Sellin podsumował kampanię na konferencji prasowej zorganizowanej w Gdańsku. "Moje ugrupowanie - Zjednoczona Prawica Prawo i Sprawiedliwość - do tej kampanii weszło przygotowane. Mieliśmy do zaprezentowania Polakom 12-punktową deklarację europejską Prawa i Sprawiedliwości" – powiedział Sellin, dodając, że on sam w ramach kampanii odbył szereg spotkań organizowanych zarówno w dużych miastach, jak i niewielkich wsiach.

"Byłem mile zaskoczony tym, że ludzie chcą dyskutować o szczegółach obecności Polski w Unii Europejskiej, o polityce, którą Polska powinna w Unii Europejskiej prowadzić, o tym, jak doprowadzić do wyrównania dopłat dla rolników, jak obronić silną politykę spójności, jak walczyć o to, żeby towary w Unii Europejskiej nie były różnej jakości dla krajów uboższych i dla krajów bogatych"

– powiedział Sellin. Jak zapewnił, w trakcie spotkań z jego udziałem miała też miejsce "żywa dyskusje o wartościach, którymi Unia Europejska powinna się kierować jako organizacja suwerennych państw narodowych i o tym, na jakich fundamentach tą wspólnotę i tą współpracę budować".

Sellin dodał, że czasem na spotkaniach z jego udziałem pojawiali się "zwolennicy oponentów". "Kiedy prosiłem ich, żeby zaprezentowali swój program do wyborów europejskich, to nie byli w stanie nic na ten temat powiedzieć. Wynika to z tego że Koalicja Europejska, która jest federacją kilkunastu ugrupowań, z kilkoma dominującymi, skrzyknęła się tylko po to, żeby demonstrować swoją niechęć do PiS, do Zjednoczonej Prawicy, do mojego rządu, ale trudno jej było wypracować jakiś wspólny program europejski" – powiedział.

Ocenił, że w Koalicji Europejskiej "są ludzie, którzy - jeśli zdobędą mandaty (…) to rozpierzchną się - jedni do ludowców, drudzy do socjalistów, trzeci do liberałów, czwarci być może do jakiejś odnowionej frakcji postkomunistów w Parlamencie Europejskim". "Rzeczywiście mają kłopot, nie byli w stanie niczego pozytywnego Polakom przedstawić" – dodał.

Sellin odniósł się też do wypowiedzi lidera PO Grzegorza Schetyny, który w czwartek podczas konwencji Koalicji Europejskiej w Chorzowie powiedział, że "to, co robi PiS w sprawie powodzi, to polityczny kabaret, a nie prawdziwe państwo". Zdaniem lidera Platformy problemy związane z powodzią są "niezdarnie" rozwiązywane. "Wszyscy teraz walczą z powodzią, kto bardziej jest zaangażowany w kandydowanie, tym bardziej walczy" - mówił Schetyna.

Sellin nazwał tę wypowiedź "skandaliczną", "pełną takiego niezrozumienia dla nieszczęścia Polaków na południu Polski związanego z podtopieniami, z powodziami". Jego zdaniem Schetyna "uznał, że pomoc państwa, struktur państwa, różnych hierarchicznych instytucji państwa polskiego, ma wymiar kabaretu".

W opinii Sellina "po raz kolejny w tej grupie polityków, którą dzisiaj Koalicja Europejska reprezentuje, zobaczyliśmy kompletny brak empatii, kompletny brak zrozumienia dla tego nieszczęścia, które spotyka ludzi wskutek kataklizmu, żywiołu powodziowego i tego, że służby państwowe każdego szczebla są zobowiązane w takiej sytuacji do pomocy".

Sellin został poproszony o komentarz do poniedziałkowej wizyty w Gdańsku Jarosława Kaczyńskiego, w trakcie której prezes PiS skupił się głównie na udzieleniu poparcia starającej się o reelekcję europosłance Annie Fotydze (jest ona "jedynką" na liście Zjednoczonej Prawicy w okręgu nr 1, z tej samej listy startuje też Sellin).

Zapytany o to, czy nie poczuł się "zrzucony na drugą linię", Sellin powiedział: "Prawica od pięciu lat wygrywa wybory, od 2014 r., od wyborów samorządowych poczynając, dlatego, że jest zwartą drużyną". "My nie patrzymy na kampanie wyborcze, na naszą walkę o zdobywanie zaufania Polaków w kategoriach rywalizacji personalnej w naszym obozie politycznym, tylko umawiamy się na współpracę, na drużynowe działanie. I dzięki temu osiągamy sukcesy" – podkreślił.

"Nasi oponenci tworzą dziwną drużynę (…) - sklejankę antypisowską i napięć wewnątrz listy Koalicji Europejskiej jest na pewno dużo, dużo więcej. Widzieliśmy to, kiedy te listy był układane. Natomiast my wystawiając w każdym okręgu 10 osób, zgodnie współpracujemy, wspieramy się wzajemnie, pojawiamy się nawet wspólnie na różnego rodzaju spotkaniach i nie ma tutaj żadnego problemu, żadnej rywalizacji między nami"

– zapewnił. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Rejs Grety Thunberg obciąża klimat! Cała prawda o "ekologizmie" nowej ikony zielonych

/ European Parliament from EU [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)]

  

Konserwatywny niemiecki tabloid "Bild" krytykuje nastoletnią klimatyczną aktywistkę Gretę Thunberg za rejs przez Atlantyk do Nowego Jorku. Bezemisyjna w założeniu podróż wcale taka nie jest. Obciąża klimat w dużo większym stopniu niż myślano - ujawnia gazeta.

"Żeglarska wyprawa szwedzkiej ikony klimatycznej Grety Thunberg (16 l.) obciąża atmosferę dużo bardziej, niż się spodziewano. Jacht oceaniczny Malizia II ma przetransportować aktywistkę z brytyjskiego Plymouth do Nowego Jorku, gdzie chce ona wziąć udział w konferencji klimatycznej ONZ. Bez prysznica na pokładzie. I nawet bez toalety. Ale przede wszystkim bez CO2. Okazuje się jednak, że podróż powrotna Grety zaburzy jej indywidualny bilans emisji dwutlenku węgla"

- drwi najpoczytniejszy niemiecki dziennik.

Rzecznik kapitana prowadzącego jacht Grety, zawodowego żeglarza Borisa Hermanna, poinformował, że łódź zostanie sprowadzona z powrotem do Europy przez pięć osób, które do Nowego Jorku... muszą się dostać samolotem. "Oczywiście, że tam polecimy. Przecież nie da się inaczej" - mówi rzecznik. Również Hermann w drodze powrotnej wybierze samolot.

"Dobrego lotu!" - życzy "Bild" i oblicza, że gdyby "klimatyczna Greta" i jej ojciec Svante, który jej towarzyszy na Atlantyku, po prostu kupili bilety lotnicze do Nowego Jorku i z powrotem, to obciążyliby klimat czterema podróżami w powietrzu. Pięciu żeglarzy i kapitan - to natomiast sześć podróży i odpowiednio wyższa emisja CO2 per capita.

Na tym jednak nie koniec. Jeszcze jedna okoliczność rzuca cień na bilans klimatyczny Grety Thunberg - podkreśla tabloid. Głównym sponsorem Malizii II jest Yacht Club de Monaco.

"Akurat Monako! Które nie ma nic wspólnego z ochrona klimatu. W księstwie odbywają się wyścigi Formuły 1, zanieczyszczając atmosferę ogromną ilością spalin. Jachtklub jest z kolei ojczyzną gigantycznych łodzi z silnikami diesla, które należą do największych klimatycznych złoczyńców"

- ironizuje tabloid. Przypomina też, że monarchia jest szczególnie dumna z oferowania przystani dla jednej czwartej ze stu najbardziej luksusowych jachtów na świecie.

"Greta zapewniła księstwu reklamę. Monako jest światowym symbolem beztroskiej konsumpcji i marnotrawstwa. Ludzie śledzący rejs Szwedki mogą pomyśleć, że mikroskopijna monarchia jest dla niej wzorcowym przykładem podejścia do ochrony klimatu"

- pisze "Bild".

Przed wyruszeniem w podróż Greta Thunberg alarmowała, że czasu na zatrzymanie globalnego wzrostu temperatur zostało bardzo mało. Z kolei jej kapitan - Boris Hermann, oświadczył, że rejs ma uświadamiać dwie rzeczy:

"Zastąpienie paliw kopalnych przez odnawialne źródła energii nie jest sprawą łatwą. Jednak opanowanie tego wyzwania może być świetną przygodą".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl