Dobra wiadomość od wicepremiera. Ponad 25 mln zł na dolnośląskie zabytki

Piotr Gliński / Jan Środa/Gazeta Polska

  

Wicepremier Piotr Gliński zapowiedział, że w tym roku z puli ministerialnej na ochronę zabytków na Dolnym Śląsku przeznaczy zwiększoną kwotę - 25 mln zł. Dodał, że wynika to z dobrej współpracy z organizacjami, władzami lokalnymi oraz parlamentarzystami z regionu.

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński dziś na konferencji prasowej we Wrocławiu podkreślił, że Dolny Śląsk „jest taką skarbnicą zabytków w skali kraju, dlatego otrzymuje największe dotacje w skali kraju”.

„Bez pracy lokalnych działaczy, osób odpowiedzialnych za instytucje zabytkowe i bez polityków, samorządowców, bez współpracy pomiędzy nami nie byłoby to możliwe. Dziękuję pani poseł Annie Zalewskiej za to, że zabiega i zabiegała, ponieważ my te sygnały, co jest najwartościowsze, co jest najbardziej potrzebne, pozyskujemy od ludzi, którzy są najlepiej zorientowani. Dzięki temu możemy te projekty później wspólnie realizować”

- powiedział Gliński.

Dodał, że oprócz środków z puli ministerialnej resort kultury przeznaczył dodatkowo sporo pieniędzy ze środków europejskich na remonty obiektów zabytkowych na Dolnym Śląsku, m.in. na remont katedry w Świdnicy.

„To także zasługa minister Zalewskiej, że 15 maja podjęliśmy decyzję o finansowaniu dużego remontu znakomitego zabytku, jakim jest świdnicka katedra. To projekt na łączną kwotę 20 mln zł, z czego wkład ministerstwa wynosi 17 mln zł. Takich projektów na Dolnym Śląsku jest 12. To jeden z najlepszych wyników w Polsce. Tym bardziej dziękuję władzom lokalnym i miejscowym posłom za tę współpracę”

- powiedział Gliński.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Twitter zawiesił 10 tys. kont z dezinformacją

zdjęcie ilustracyjne / edar CC0

  

Twitter zawiesił ponad 10 tys. kont z sześciu krajów (ZAE, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Chin, Ekwadoru i Hiszpanii), które angażowały się w dezinformację i pogłębianie podziałów w dyskusjach na wrażliwe tematy polityczne.

Platforma należąca do firmy zarządzanej przez Jacka Dorseya podjęła działania względem 267 kont, które były wykorzystywane w ramach skoordynowanych działań z Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Operacje informacyjne realizowane z ich pomocą wymierzone były w Katar oraz inne kraje, m.in. Iran. Profile rozpowszechniały również przekaz propagandowy wspierający rząd Arabii Saudyjskiej - donosi w piątek serwis Tech Crunch.

Według Twittera wszystkie te konta mogły być powiązane z aktywnością firmy technologicznej DotDev, której profil również został odcięty od możliwości korzystania z platformy.

Oddzielna grupa 4258 kont działających z terytorium Arabii Saudyjskiej kierowała przekaz mający oddziaływać przede wszystkim na użytkowników z Kataru i Jemenu. Według przedstawicieli serwisu Jacka Dorseya cytowanych przez TC „konta te często posługiwały się fałszywymi danymi osobowymi i zamieszczały wpisy na temat lokalnych spraw politycznych, takich jak wojna domowa w Jemenie”.

Jedynie sześć kont z grupy zablokowanych profili pochodziło z samej Arabii Saudyjskiej. Wszystkie powiązane były z rządem tego kraju oraz kontrolowanym przez władze aparatem medialnym. Profile te „angażowały się w skoordynowane działania na rzecz upowszechniania przekazu korzystnego dla saudyjskiego rządu, a także przedstawiały się jako należące do dziennikarzy czy związane z mediami” - poinformował Twitter.

W Hiszpanii na platformie zawieszono 259 kont, które związane były z partią polityczną Partido Popular założoną przez byłego frankistowskiego ministra zaangażowanego w kilka skandali korupcyjnych. Konta były wykorzystywane do pozorowania większego zaangażowania w sprawy PP w internecie. Według Twittera były aktywne jedynie przez krótki czas.

1019 usuniętych kont powiązano z Ekwadorem. Były one zaangażowane w działania na rzecz partii PAIS Alliance i rozpowszechniały treści na temat administracji prezydenta Moreno, szczególny nacisk kładąc na tematykę wolności słowa, technologii i rządowej cenzury - poinformowali przedstawiciele amerykańskiej platformy internetowej.

Twitter zawiesił również 4302 konta działające z terytorium Chin. Miały one pogłębiać podziały społeczne w dyskusjach na temat protestów w Hongkongu. Dla porównania, w sierpniu platforma usunęła 200 tys. kont angażujących się w tego typu działania związane z trwającymi od czerwca demonstracjami.

Usunięte z serwisu materiały zostały umieszczone przez Twittera w specjalnym archiwum danych dla naukowców i badaczy, którzy mogą uzyskać do niego dostęp celem prowadzenia prac m.in. w zakresie analizy zjawiska dezinformacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl