"Czarownice z Salem" na szczecińskiej scenie

 Szczecińska premiera "Czarownic z Salem" odbędzie się w niedzielę o godz. 19 / fot. wspolczesny.szczecin.pl

  

Uznawane za jeden z najważniejszych amerykańskich dramatów XX w. "Czarownice z Salem" Arthura Millera zagoszczą na scenie szczecińskiego Teatru Współczesnego. Premiera spektaklu Adama Orzechowskiego w niedzielę.

Zainteresowało nas to, co zwykle jest skreślane przez reżyserów, kiedy realizują "Czarownice z Salem", czyli esejowość didaskaliów, czy też ostentacyjna obecność narratora

– powiedział dziennikarzom dramaturg szczecińskiego spektaklu Radosław Paczocha. Jak wyjaśnił, Arthur Miller "napisał dwa teksty w jednym".

Napisał klasyczny dramat, a pomiędzy kolejnymi scenami i aktami wtrącił bardzo rozbudowane didaskalia, które chwilami są esejami na temat władzy; są częstokroć streszczeniem faktów, które działy się w tym konkretnym miasteczku w XVII w.

 – zaznaczył dramaturg.

Podkreślił, że twórcy szczecińskiego spektaklu "nie przerabiają" tekstu Millera.

Staramy się mu nadać sprawniejszą formę teatralną, choć jest to bardzo dobrze napisany tekst i nie wymaga wielu zabiegów – to raczej skróty, interwencje, które wynikają z naszego spojrzenia na dramat

 – wskazał Paczocha.

Reżyser spektaklu Adam Orzechowski zaznaczył, że twórcy próbują "znaleźć współczesne konotacje" tekstu. Dodał, że ma wrażenie, iż jest on "bardzo ideologiczny".

Moim zdaniem – niestety – tematy poruszane przez Millera bardzo łatwo odnaleźć w naszej rzeczywistości. Miller mówi o państwie teokratycznym, o nadużyciu religii czy wręcz jej wypaczaniu. (…) To wszystko może być bardzo współczesne i może być czymś bolesnym dla nas

 – powiedział Orzechowski.

Napisane w 1952 r. "Czarownice z Salem "nawiązują do rozgrywających się w amerykańskim miasteczku w 1692 r. procesów o czary. Dramat Millera napisany został jako alegoria panującego w Stanach Zjednoczonych maccartyzmu - akcji śledzenia i przeciwdziałania "infiltracji komunistycznej" w latach 50. ubiegłego wieku. Szczecińska premiera "Czarownic z Salem" odbędzie się w niedzielę o godz. 19 na dużej scenie Teatru Współczesnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Benzyna poniżej 5 złotych za litr? To możliwe!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Analitycy e-petrol prognozują, że na koniec wakacji średnia cena popularnej "95-tki" spadnie poniżej 5 zł za litr, a olej napędowy utrzyma ten poziom. BM Reflex wskazuje, że ceny benzyny i diesla na stacjach są na poziomach sprzed roku. Jak napisali w dzisiejszym komentarzu analitycy portalu e-petrol.pl, koniec wakacji rysuje się raczej spokojnie, jeśli chodzi o rynkowe nastroje.

"Wprawdzie średnia ogólnopolska cena benzyny 95-oktanowej nie obniżyła się jeszcze do poziomu poniżej psychologicznej bariery 5 zł za litr, ale prognozy są tutaj optymistyczne"

- podali.

"Poniżej 5 zł za litr utrzymują się stale ceny oleju napędowego w mijającym tygodniu i tutaj również oczekiwać możemy utrzymywania się poziomu poniżej tej bariery"

- wskazali.

Z prognozy e-petrol wynika, że w okresie między 26 sierpnia i 1 września przewidujemy, że średnia cena benzyny Pb98 ulokuje się w granicach 5,31-5,42 zł/l.

"Dla benzyny 95-oktanowej spodziewamy się zahaczenia na wielu stacjach poziomu 4,99 zł/l, choć na razie tak niska średnia potwierdziła się jedynie na Górnym Śląsku"

- czytamy w komentarzu.

"W przypadku cen oleju napędowego oczekujemy znalezienia się średniej w przedziale 4,97-5,09 zł/l. Niewielkie zmiany dotyczyć będą zapewne autogazu, dla którego prognoza wynosi 1,97-2,04 zł/l"

- dodali analitycy e-petrol.

BM Reflex zwraca uwagę, że ceny benzyny i diesla na stacjach są na poziomach sprzed roku.

"W sumie od początku czerwca, od kiedy rozpoczęła się seria spadków cen na stacjach, benzyny i olej napędowy staniały o 16 – 19 gr za l. W przypadku autogazu korekta spadkowa trwa od początku maja i w tym okresie litr autogazu staniał o 27 gr za l"

- czytamy.

Analitycy BM Reflex wskazują, jednocześnie, że na rynku hurtowym w mijającym tygodniu ceny paliw rosły. To może stanowić sygnał do wyhamowania spadków cen na stacjach. Dodali, że w przyszłym tygodniu za paliwa na stacjach w większości będziemy płacić podobnie jak w tym tygodniu, ale mogą się zdarzyć stacje gdzie odnotujemy podwyżki zwłaszcza oleju napędowego. Wskazali, że diesel w hurcie jest ponownie droższy od benzyny bezołowiowej 95. Według BM Reflex, może to być "zapowiedź sezonowej zmiany relacji ceny benzyny i oleju napędowego, jaką zazwyczaj notujemy jesienią".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl