„GPC” napisała o pedofilach w PO - Neumann nie widzi problemu. Przeszkadza mu... Kościół

Sławomir Neumann / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Na publikację „Gazety Polskiej Codziennie” dotyczącą osób z szeregów Platformy Obywatelskiej, które zostały skazane lub oskarżone za pedofilię zareagował szef klubu PO-KO Sławomir Neumann, który zdaje się bagatelizować całą sprawę. Szokujące ustalenia gazety zbywa on jedynie stwierdzeniem, że opisani na łamach „Codziennej” działacze nie są już politykami PO i... przystępuje do ataku na Kościół.

„Gazeta Polska Codziennie” postanowiła się przyjrzeć stwierdzonym prawomocnymi wyrokami sądowymi przypadkom seksualnego wykorzystywania dzieci przez polityków Platformy Obywatelskiej i dotarła do informacji o politykach tej partii skazanych lub oskarżonych za pedofilię. Więcej szczegółów w piątkowym wydaniu dziennika.

„Codzienna” dotarła do informacji o czterech osobach wiązanych z Platformą Obywatelską, które w przeszłości zostały skazane lub oskarżone za pedofilię. Chodzi o trzech byłych radnych PO (dwóch z Warszawy i jednego z miejscowości w okolicach Słupska) oraz byłego szefa młodzieżówki PO w Gnieźnie.

Szef klubu PO-KO zapewnił, że wszystkie osoby opisane w tekście „GPC” zostały usunięte z szeregów Platformy Obywatelskiej.

Żaden z tych ludzi nie został w Platformie, wszyscy zostali wyrzuceni.
- powiedział Neumann.

Podkreślił przy tym, że jego zdaniem problemem w Polsce nie są osoby skazane za pedofilię, a księża, których nie ściga się za tego typu przestępstwa.

Nie są ścigani, tylko są chronieni przez Kościół i przez takie głupie artykuły i głupich dziennikarzy, którzy próbują rozmyć odpowiedzialność czy rozmyć cały problem. Nie są problemem pedofile skazywani przez polskie sądy, bo ci doczekali się kary, a problemem są księża pedofile ukrywani przez niektórych biskupów i całe państwo ich chroniące: prokuraturę, która nie działa i służby, które nie działają. Jeśli tego nie zrozumie jeden czy drugi dziennikarz, piszący w partyjnych mediach, że pomaga w jakiś sposób chronić tych pedofilów, to będziemy mieli ten kłopot cały czas.
- grzmiał Neumann.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważą się losy brexitu. W brytyjskiej Izbie Gmin zawrzało! Ostre starcie Johnsona z Corbynem

zdjęcie ilustracyjne / Pete Linforth; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Brytyjski premier Boris Johnson rozpoczynając sobotnie posiedzenie Izby Gmin poświęcone uzgodnionemu w czwartek porozumieniu z Unią Europejską w sprawie warunków brexitu przekonywał posłów do jego poparcia, mówiąc, że to najlepsze rozwiązanie dla kraju.

Mówił, że przyjęcie porozumienia i dokończenie brexitu z wolą wyborców wyrażoną w referendum pomoże przezwyciężyć podziały w społeczeństwie.

Nie trzeba przypominać Izbie, że jest to drugie porozumienie i czwarte głosowanie, trzy i pół roku po głosowaniu narodu w sprawie brexitu. W ciągu tych lat przyjaźnie zrywane, rodziny podzielone, a uwagę tej Izby pochłaniała jedna sprawa, która czasami wydawała się nie do rozwiązania.
- mówił Johnson.

Głosowanie spodziewane jest ok. 15.30 polskiego czasu.

Tymczasem w trakcie swojego wystąpienia lider brytyjskiej opozycji Jeremy Corbyn w odpowiedzi na wezwanie premiera Johnsona już zapowiedział, że Partia Pracy nie ma zamiaru popierać tej umowy.

Corbyn nawiązując do wcześniejszych słów Johnsona, że pomimo obiekcji sceptyków zmienił umowę z UE, ironizował, że brytyjskiemu premierowi faktycznie się to udało – ale na gorsze.

Corbyn nie przebierał w słowach i atakując Borisa Johnsona stwierdził w pewnym momencie, że chwalona na arenie międzynarodowej wersja porozumienia jego zdaniem... jest nawet gorsza niż ta forsowana przez Theresę May, która trzy razy została odrzucona przez Izbę Gmin.

Lider Partii Pracy powiedział, że rozumie „zmęczenie i frustrację” związaną z ciągnącym się procesem brexitu, ale umowa uzgodniona przez Borisa Johnsona spowoduje zubożenie byrytjskich obywateli, czego jego zdaniem wyborcy nie wybaczą politykom.

Jeśli posłowie nie zaakceptują porozumienia, ani nie zgodzą się na wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez umowy, premier Johnson będzie zobligowany do zwrócenia się do Brukseli z wnioskiem o kolejne przesunięcie brexitu - do 31 stycznia 2020 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl