Polska "Duszyczka" nagrodzona w Cannes

"Duszyczka" jest animacją inspirowaną malarstwem / fot. www.polishshorts.pl/mat.pras.

  

Wyprodukowana przez łódzką Szkołę Filmową animacja "Duszyczka" Barbary Rupik otrzymała w czwartek trzecią nagrodę w sekcji Cinefondation 72. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Ex aequo nagrodzono film "Ambience" Wisama Al Jafariego.

Spośród ok. 2 tys. zgłoszeń prezentujących dorobek 366 szkół filmowych z całego świata do tegorocznego konkursu Cinefondation zakwalifikowano 17 filmów – w tym trzy animacje. Najlepsze prace wybrało jury w składzie: Claire Denis (przewodnicząca), Stacy Martin, Eran Kolirin, Panos H. Koutras i Catalin Mitulescu. Zwycięzców ogłoszono w czwartek podczas uroczystości zorganizowanej w Bunuel Theatre. Ceremonię poprzedziła projekcja zwycięskich filmów. 

Pierwszą nagrodę otrzymał film "Mano A Mano" w reż. Louise Courvoisier (CineFabrique, Francja). To historia o parze akrobatów podróżujących od miasta do miasta. Ich związek nieuchronnie zbliża się ku końcowi, co w efekcie zmusza ich do konfrontacji ze swoimi problemami.  Drugą nagrodą uhonorowano "Hieu" w reż. Richarda Vana (CalArts, USA). Film opowiada o wietnamsko-amerykańskiej rodzinie, którą odwiedza niezapowiedziany gość.

Trzecią nagrodę otrzymały ex aequo film pochodzącego z Palestyny Wisama Al Jafariego "Ambience" (Dar al-Kalima University College of Arts and Culture w Palestynie) oraz polska animacja "Duszyczka" w reż. Barbary Rupik, wyprodukowana przez łódzką Szkołę Filmową. Bohaterami "Ambience" jest dwóch młodych Palestyńczyków, którzy usiłują nagrać demo na konkurs muzyczny w zatłoczonym, pełnym hałasu obozie dla uchodźców. Z kolei "Duszyczka" opowiada historię duszy, która wychodzi z martwego ciała i wyrusza w wędrówkę po pośmiertnym świecie. 

Jak mówiła Rupik przed pierwszym pokazem, "Duszyczka" była "w dużej mierze inspirowana malarstwem".

Także w przypadku fabuły inspiracją był obraz – średniowieczne przedstawienie śmierci samobójczej Judasza. To dzieło przedstawia wiszącego Judasza, z którego wnętrza przez wielką ranę demon wyciąga miniaturę jego ciała. Zaczęłam zastanawiać się, co dalej mogło się wydarzyć z tą małą istotą. Uznałam, że jest to dobry pomysł na film

 – podkreśliła.

Przed podjęciem studiów w łódzkiej filmówce Rupik ukończyła projektowanie graficzne w katowickiej Akademii Sztuk Pięknych. Jak wspomniała, uznała wówczas, że "to ostatnia szansa, by podjąć drugi kierunek".

Zdecydowałam się na animację. Obecnie jestem na czwartym roku. W przyszłym roku robię dyplom. Moje pierwsze dwa filmy były wykonane w technice lalkowej. Stwierdziłam jednak, że to technika trochę ograniczająca. Nie mogę w niej zrobić wszystkiego, co mam w głowie, bo jest to bardzo pracochłonne. Zazwyczaj ograniczałam się do jednej scenografii. Postanowiłam więc połączyć techniki. W "Duszyczce" tła są wykonane malarsko. Dodawałam bardzo dużo oleju, więc wszystko pływało i tak naprawdę animowało się samo. Ja tylko kontrolowałam prędkość, kierunki. Postaci, zrobione z plasteliny i częściowo pokryte farbą, były animowane poklatkowo – trochę tak, jak lalki, bo chciałam, by wyglądało to bardzo malarsko

 – wyjaśniła Rupik.

W poprzednich latach w konkursie Cinefondation prezentowano "Innego" Marty Magnuskiej i "Dots" Eryka Lenartowicza, a w konkursie filmów krótkometrażowych - "III" Marty Pajek.  72. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes odbywa się w dniach 14-25 maja. Laureaci konkursu filmów krótkometrażowych zostaną ogłoszeni 25 maja podczas ceremonii zamknięcia festiwalu. Wtedy także nastąpi rozstrzygnięcie konkursu głównego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważna deklaracja premiera Morawieckiego: Będziemy po prostu stali na straży normalności

premier Mateusz Morawiecki / twitter.com/pisorgpl

  

Premier Mateusz Morawiecki w czasie spotkania w Pajęcznie (woj. Łódzkie) złożył istotną deklarację. Zapowiedział, że Prawo i Sprawiedliwość będzie dalej stało na straży polskich rodzin, polskiej gospodarki, polskiego kapitału i polskich wartości. „Będziemy po prostu stali na straży normalności” - oznajmił premier.

Szef rządu wyraził przy tym pogląd, że konkurenci PiS „chcą zaserwować nam rewolucję obyczajową, jakieś fanaberie ideologiczne, import z Zachodu”.

My nie chcemy tego - chcemy normalności, a jeśli rewolucja, to rewolucja godności.
- zaznaczył premier Morawiecki podczas spotkania z mieszkańcami Pajęczna.
 
Premier powiedział również, że program PiS „osnuty” jest wokół działań dla rodzin i dla gospodarki, w tym dla firm i pracowników. Jak relacjonował, w poniedziałek miał okazję rozmawiać z przedsiębiorcami na temat propozycji PiS podwyższenia płacy minimalnej (do 2,6 tys. zł w przyszłym roku, a później - stopniowo - do 3 tys. i 4 tys.).
 
To nie byli wielcy przedsiębiorcy, tylko mali, mikro, średni. Ani jeden nie zasygnalizował mi tego problemu - 2600, 3 tysiące złotych, bo jeden powiedział mi, że i tak już nawet w takich powiatach muszą płacić pracownikom więcej.
- mówił Mateusz Morawiecki.
 
Dodał, że to jest właśnie filozofia gospodarcza PiS.

Chcemy, żeby ludzie zarabiali więcej. Europejskość w konkrecie, to znaczy wyższe wynagrodzenia, to jest program Prawa i Sprawiedliwości.
- podkreślił szef rządu.  
 
Jednocześnie premier zapowiedział stworzenie Funduszu Bezpieczeństwa na Drogach, i dodał, że rząd realizuje wiele projektów rozwojowych i infrastrukturalnych, takich jak Fundusz Dróg Samorządowych.

Ten fundusz - nawet spójrzcie na to od strony liczbowej - jest mniej więcej 10 razy większy, o 1000 procent większy, niż Fundusz Dróg Lokalnych średnio rocznie, który wypracowała Platforma Obywatelska - partia Grzegorza Schetyny.
- podkreślił Morawiecki.
 
Jego zdaniem, ten fundusz „poprawia jakość życia i bezpieczeństwo na drogach”.

Zresztą chcę powiedzieć tutaj w Pajęcznie, że będziemy tworzyć również Fundusz Bezpieczeństwa na Drogach, będą specjalnie dedykowane pieniądze na światła, przejścia dla pieszych, ronda, chodniki, dochodzące do skrzyżowań. To wszystko, co jest potrzebne, żeby nasze dzieci, nasi obywatele czuli się bezpiecznie na drogach.
- zapowiedział premier.

Premier podkreślił podczas spotkania wyborczego w Pajęcznie, że wszystkie programy społeczne, rozwojowe i „zawiązywany teraz” fundusz modernizacji szpitali w wysokości 2 mld zł „muszą być finansowane poprzez dobrze zarządzany budżet państwa”, czego poprzednicy rządów PiS nie potrafili robić.

Dzisiaj gra się rozgrywa o wiarygodność. I polem walki politycznej jest przekonanie ludzi, co do wiarygodności tego, co my zapowiadaliśmy.
- powiedział szef rządu.

Jak mówił, PiS zrobił nawet więcej niż zapowiadał.

Bo to jest nasza nowa oferta, żeby ludzie nie wyjeżdżali z Pajęczna, z wielu miast, z Łodzi, z całej Polski za granicę, i aby tutaj mieli swoje miejsca pracy.
- podkreślił.

Mocno dostało się politykom opozycji.

Trzeba uważać na fałszywe nuty, na „syreni śpiew” naszych konkurentów politycznych, opozycji, która miała tyle lat, żeby się wykazać, a zamiast tego dopuścili do tego, że mafie VAT-owskie rozkradały Polskę.
- mówił premier.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl