Nisztor i książka "Rekiny wojny"

  

- Jeśli mamy powiedzieć, gdzie skupia się funkcjonowanie państwa jak w soczewce - to właśnie w przemyśle zbrojeniowym - powiedział w Centrum Edukacyjnym IPN "Przystanek Historia" w Warszawie Piotr Nisztor, autor książki "Rekiny wojny. Kto naprawdę zarabia na handlu polską bronią?".

"Pisząc tę książkę - a zbierałem do niej materiał przynajmniej kilka lat (...) - miałem takie przeświadczenie, a ono jest przez niektórych ekspertów czy przedstawicieli branży dość mocno przedstawiane, że ci pośrednicy (w handlu uzbrojeniem) to jest zło"

- powiedział w Centrum Edukacyjnym IPN "Przystanek Historia" autor książki "Rekiny wojny. Kto naprawdę zarabia na handlu polską bronią?" Piotr Nisztor.

"Że ci pośrednicy to są źli ludzie, których należy z polskiego przemysłu wyciąć. I sam przez długi czas miałem podobne zdanie. Jednak okazało się, że wszystkie kraje (...) - od Stanów Zjednoczonych, przez Rosję, na innych wielkich eksporterach broni kończąc - korzystają z usług tych ludzi"

- dodał.

"To są ludzie, którzy są wręcz niezbędni. Bo handel bronią (...) to jest pewien element bezpieczeństwa z jednej strony, a z drugiej strony - tego kluczowego elementu funkcjonowania państwa, czyli gospodarki"

- wyjaśnił Nisztor.

"Jeśli mamy powiedzieć, gdzie skupia się funkcjonowanie państwa jak w soczewce - to właśnie w przemyśle zbrojeniowym" - podkreślił, dodając, że "ostatni kontrakt zbrojeniowy Polska podpisała w 2007 r.". Przypomniał, że to był "kontrakt gruziński" na dostawy polskich rakiet przeciwlotniczych.

Biorący udział w spotkaniu red. Witold Gadowski ocenił, że "to jest książka niezwykle ciekawa, pionierska i inicjująca rozmowę o pewnych ukrytych mechanizmach naszej gospodarki". Zarzucił jednak autorowi m.in. że nie dość szeroko opisał postać największego rosyjskiego handlarza bronią Wiktora Buta.

"Brudne pieniądze, korupcja, wille i najdroższe samochody... Bohaterowie książki wywodzą się z różnych stron politycznej barykady, ale zawsze pojawiają się tam, gdzie można zarobić na handlu bronią. To najbardziej dochodowy biznes świata"

- napisano w zapowiedzi prezentacji książki.

"Bohaterowie (tej książki) pojawiają się tam, gdzie można zarobić na handlu bronią. Czują krew. Jak to rekiny. Rekiny wojny" - napisał Nisztor, pytając w książce "kiedy wreszcie powstanie sejmowa komisja śledcza, która w świetle jupiterów pokazałaby tych, którzy przez lata niszczyli polski sektor zbrojeniowy?".

Najnowszą książkę Nisztora opublikowało wydawnictwo Fronda.

Piotr Nisztor (ur. w 1984 r.) jest dziennikarzem śledczym. W 2008 r. ukończył studia w Instytucie Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Publikował m.in. w tygodnikach "Nowe Mazowsze", "Niedziela" i "Tylko Piłka". Jego artykuły ukazywały się w dziennikach "Życie", "Życie Warszawy" i "Puls Biznesu".

Pracował też m.in. w "Dzienniku", "Rzeczpospolitej" i we "Wprost". Od stycznia 2015 r. współpracuje z tygodnikiem "Gazeta Polska", dziennikiem "Gazeta Polska Codziennie" i portalem "niezalezna.pl".

Jest współautorem książek "Kto naprawdę ich zabił?" (2010), "Nietykalni. Kulisy polskich prywatyzacji. Prawdziwa historia gospodarcza III RP" (2014), "Jak rozpętałem aferę taśmową" (2014) i "Jan Kulczyk. Biografia niezwykła" (2015). W 2016 r. ukazała się jego piąta książka pt. "Skok na banki. Kto kontroluje pieniądze Polaków"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl